do ministra klimatu i środowiska
w sprawie tablic poświęconych leśnikom wywiezionym na Syberię i represjonowanym przez okupantów niemieckich i sowieckich oraz śp. Janowi Szyszce, ministrowi środowiska
Zgłaszający: Dariusz Piontkowski, Jarosław Zieliński
Data wpływu: 14-11-2025
W końcu października 2024 roku zostały zdjęte ze ściany budynku RDLP w Białymstoku tablice poświęcone represjonowanym przez okupantów leśnikom oraz śp. ministrowi Janowi Szyszce. Dyrekcja RDLP tłumaczyła, że jest to spowodowane przygotowywanym remontem fasady budynku. Według oświadczenia kierownictwa RDLP tablice zostały przeniesione do wnętrza budynku, aby nie uległy zniszczeniu w trakcie prac budowlanych.
Decyzja ta wzbudziła protesty i oburzenie wielu środowisk. Złożyliśmy w tej sprawie pisma i interwencje, wskazując, że fasada budynku nie wymagała remontu, a prace budowlane były jedynie pretekstem do tego, by schować tablice memoratywne z przestrzeni publicznej, powszechnie dostępnej, w miejsca mniej eksponowane, niewidoczne dla osób z zewnątrz. Dyrekcja zasłaniała się w tej sprawie opiniami konserwatora zabytków czy bezpieczeństwem przeciwpożarowym, które podobno zobowiązywały do przeniesienia tablic.
W dniu 10 lutego 2025 roku wystąpiliśmy z kolejną interwencją do regionalnego dyrektora Lasów Państwowych w tej sprawie. Jednak odpowiedź pana dyrektora nie przyniosła odpowiedzi na postawione przez nas pytania.
Dziś, po kilku miesiącach, widać, że praktycznie poważniejszych prac remontowych na fasadzie budynku nie zrealizowano. Mimo to, wbrew wcześniejszym decyzjom i „trwałemu zamontowaniu w holu głównym budynku“ – jak pisał dyrektor RDLP w odpowiedzi na naszą interwencję, niektóre tablice w ostatnich dniach … wróciły na fasadę budynku RDLP. Spośród tablic, których pisma dotyczą, tylko jedna, poświęcona śp. profesorowi Janowi Szyszce, nie wróciła na swoje miejsce. Może to potwierdzać zarzuty stawiane dyrekcji RDLP w Białymstoku w poprzednich miesiącach, że całe zamieszanie zostało stworzone tylko po to, by „schować“ tablicę poświęconą profesorowi w mniej widoczne miejsce. Taka sytuacja wywołuje oburzenie wielu środowisk patriotycznych oraz związanych z ochroną przyrody w Białymstoku, na Podlasiu i w całej Polsce. Niestety, przebieg wydarzeń związanych z przenoszeniem i przywracaniem tablic memoratywnych na fasadzie budynku RDLP w Białymstoku może wskazywać, że obecne władze Lasów Państwowych chcą zamazać bardzo ważne fragmenty polskiej historii oraz ludzi, którzy przysłużyli się polskiej przyrodzie i lasom.
Mając powyższe na uwadze, uprzejmie proszę o wyjaśnienie: