do ministra spraw wewnętrznych i administracji
w sprawie rzekomych działań posła Pawła Śliza związanych z pozyskaniem środków z MSWiA na zakup wozu strażackiego dla OSP Glichów
Zgłaszający: Dariusz Matecki, Michał Woś, Michał Wójcik, Maria Kurowska, Marcin Warchoł, Sebastian Łukaszewicz, Tadeusz Woźniak, Zbigniew Ziobro
Data wpływu: 19-11-2025
Na jednym z portali społecznościowych, a następnie w licznych mediach ogólnopolskich opublikowano wpis posła Pawła Śliza z dnia 23 września 2025 roku, w którym publicznie przypisał sobie zasługi w związku z pozyskaniem środków na zakup lekkiego samochodu ratowniczo-gaśniczego dla Ochotniczej Straży Pożarnej w Glichowie (woj. małopolskie, pow. myślenicki, gm. Wiśniowa) - w jego okręgu wyborczym.
Poseł Śliz stwierdził:
„Cieszę się, że dzięki moim staraniom udało się pozyskać środki na ten zakup i wesprzeć tak ważną inicjatywę.”
Zgodnie z informacjami przekazanymi przez prezesa OSP Glichów koszt pojazdu wyniósł 501 000 zł, z czego aż 162 858 zł pochodziło z budżetu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.
W związku z powyższym proszę o odpowiedzi na poniższe pytania:
Czy poseł Paweł Śliz interweniował w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie przekazania środków na rzecz OSP Glichów? Jeżeli tak, to kiedy, w jakiej formie oraz z kim konkretnie się kontaktował (nazwiska urzędników/ministra, departamenty, numery pism)?
Na jakiej podstawie przyznano środki z MSWiA na zakup tego konkretnego pojazdu dla jednostki OSP Glichów? Czy była to procedura konkursowa, czy przyznano je na wniosek jednostki samorządowej, czy też w ramach standardowego rozdysponowania dotacji?
Czy ministerstwo posiada informacje o podobnych przypadkach, w których posłowie publicznie (od 13 grudnia 2023 roku) przypisują sobie zasługi za środki rozdysponowane przez MSWiA? Czy jest to zjawisko monitorowane przez resort?
Czy ministerstwo ocenia, że w opisanym przypadku mogło dojść do uzyskania przez posła korzyści osobistej lub politycznej poprzez przypisanie sobie zasług za środki publiczne? Czy taka praktyka – jaką zastosował poseł Śliz – może zostać zakwalifikowana jako naruszenie zasad przejrzystości i apolityczności dysponowania środkami publicznymi? Zgodnie z narracją przyjmowaną przez rząd Donalda Tuska w atakach na posłów Prawa i Sprawiedliwości, jest to prawdopodobne.
Warto przypomnieć, że obecny rząd Donalda Tuska oskarża polityków Prawa i Sprawiedliwości o rzekome "przestępstwa polityczne" związane z pomocą dla OSP. Wobec tego działania posła Śliza – wykorzystującego wsparcie dla OSP jako osobisty sukces polityczny – wydają się co najmniej wątpliwe moralnie, a być może także wymagające pogłębionej analizy prawnej - bo jeśli politycy PiS nie mogli przekazywać sprzętu do ratowania życia, to dlaczego robią to politycy koalicji Donalda Tuska?