Interpelacja nr 13658

do ministra obrony narodowej

w sprawie niszczenia przez decyzje MON produkcji polskich radiostacji w zakładach Radmor SA w Gdyni

Zgłaszający: Przemysław Wipler, Krzysztof Szymański

Data wpływu: 20-11-2025

Szanowny Panie Premierze,

w dniu 13 kwietnia 2025 r. sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej, Pan Paweł Bejda, działając w Pańskim imieniu, udzielił odpowiedzi na interpelację posła Marcina Horały nr 9024 dotyczącą wyboru radiostacji dla bojowych wozów piechoty BORSUK. Powołując się na wymagania Sił Zbrojnych RP, wiceminister Bejda poinformował, że w ramach pracy rozwojowej BWP Borsuk pierwotnie planowano wyposażenie tych pojazdów w polskie radiostacje produkowane przez Radmor SA. Jednakże później zmieniono te wymagania w taki sposób, aby polskie radiostacje zostały usunięte z Borsuków i zastąpione zagranicznymi radiostacjami L3Harris. W efekcie decyzji kierownictwa MON od 2028 r. pojazdy Borsuk mają być wyposażane w radiostacje zagraniczne, a nie krajowe.

Najbardziej niepokojące są wyjaśnienia przedstawione przez wiceministra Bejdę, które doprowadziły do decyzji o rezygnacji z polskich radiostacji. Głównym powodem zastąpienia radiostacji Radmor urządzeniami L3Harris miała być konieczność zapewnienia interoperacyjności z czołgami Abrams i K2.

Tymczasem okazało się, że jedna ze spółek Polskiej Grupy Zbrojeniowej SA – Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Centrum Techniki Morskiej SA – podjęła współpracę z firmą L3Harris w celu stworzenia konkurencji dla polskiej firmy Radmor SA. Kierownictwo L3Harris zapowiada już, że wspólnie z PGZ/CTM będzie dostarczać polskiej armii nawet 6000 radiostacji RF-9820S Widmo rocznie, które mają zastępować kolejne polskie radiostacje, w tym modele Radmor Perad.

Pragniemy przypomnieć Panu Premierowi, że firma Radmor SA od blisko 80 lat stanowi fundament polskiej radiokomunikacji wojskowej, a od ponad 20 lat dostarcza Siłom Zbrojnym RP powszechnie używane radiostacje R-3501 oraz całą rodzinę F@STNET. To w Radmorze ulokowano polską część najważniejszego europejskiego programu radiokomunikacji – ESSOR (European Secure Software-defined Radio), rozwijanego wspólnie z Włochami, Francją, Hiszpanią, Niemcami i Finlandią, jako przeciwwagę dla polityki uzależniania państw NATO od rozwiązań amerykańskich. Od listopada ubiegłego roku program ESSOR wszedł w IV fazę realizacji.

Zakłady Radmor SA w Gdyni – także dzięki środkom budżetowym – opracowały system COMP@N, w ramach którego powstała pierwsza w pełni polska radiostacja certyfikowana przez SKW i dopuszczona do przetwarzania informacji niejawnych. W planach jest rozszerzenie rodziny radiostacji COMP@N o rozwiązania implementujące efekty programu ESSOR. Pierwsze dostawy zostały już zrealizowane na potrzeby programów WISŁA i PILICA, a w najbliższych tygodniach mają ruszyć dostawy dla programu NAREW. W 2026 r. Radmor planuje rozpocząć produkcję kolejnych dwóch typów radiostacji: plecakowej oraz pokładowej (pojazdowej). Ponadto firma przygotowuje się do wielkoskalowej produkcji radiostacji PERAD 5010 przewidzianej jako radiostacja osobista w ramach projektu TYTAN.

Mając powyższe na uwadze, prosimy o wyjaśnienie następujących kwestii:

  1. Polskie Stronnictwo Ludowe od lat deklaruje poparcie dla wspierania krajowych zakładów zbrojeniowych, także prywatnych. Czy w związku z tym oraz z faktem certyfikacji systemów łączności Radmor przez SKW, co czyni je jedynymi gwarantami bezpiecznej łączności w Siłach Zbrojnych RP, podejmie Pan decyzję o przywróceniu systemów łączności i radiostacji Radmor do programu BWP Borsuk, tak aby zakłady w Gdyni mogły dalej rozwijać tę polską technologię?
  2. Czy prawdą jest, że Pański resort planuje zakup kolejnych zagranicznych radiostacji RF-9820S Widmo firmy L3Harris – nawet do 6000 rocznie – zamiast zakupu polskich radiostacji Radmor Perad, biorąc tym samym pełną odpowiedzialność za zaniechanie rozwoju krajowych rozwiązań i zmarnowanie dorobku polskich inżynierów realizowanego również ze środków budżetowych?
  3. Mając na uwadze, że polskie radiostacje Radmor jako jedyne posiadają certyfikaty SKW i są w całości produkowane pod nadzorem służb oraz zgodnie z wymaganiami wojska, dlaczego MON nadal kupuje radiostacje zagraniczne – w tym L3Harris – odbierając w ten sposób przyszłość polskim pracownikom i krajowej technologii?
  4. Czy ma Pan świadomość, że brak certyfikatu SKW oraz brak pełnej wiedzy o architekturze radiostacji L3Harris może oznaczać analogiczne ryzyka, jakie wiążą się z systemami typu Pegasus, gdzie tzw. końcówki znajdują się poza kontrolą polskich służb, a dostęp do urządzeń może być potencjalnie realizowany w sposób nieautoryzowany?
  5. Czy jako wicepremier i minister obrony narodowej podejmie Pan działania na szczeblu rządowym w związku z faktem, że zagraniczna firma L3Harris wykorzystuje państwowe zakłady PGZ/CTM do promowania własnych produktów kosztem polskiego producenta – firmy Radmor SA z Gdyni?