do ministra zdrowia
w sprawie pilnych działań naprawczych w zakresie zapewnienia ciągłości i dostępności programów lekowych, ze szczególnym uwzględnieniem kategorycznego wyeliminowania dramatycznych przypadków niewłączenia nowych pacjentów do terapii pomimo spełnienia kryteriów
Zgłaszający: Czesław Hoc, Marek Gróbarczyk, Marek Subocz
Data wpływu: 21-11-2025
Szanowna Pani Minister!
Ponad 30 organizacji pacjenckich alarmuje o pogarszającej się sytuacji w ochronie zdrowia. Pacjenci w całym kraju wyrażają rosnący niepokój dotyczący kondycji finansowej NFZ i obawiają się o własne bezpieczeństwo zdrowotne oraz życie swoich bliskich. Z całego kraju trafiają do nas informacje o trudnościach w realizacji programów lekowych, również dla pacjentów, którzy spełniają kryteria włączenia do leczenia. Jak wskazują w swoim apelu organizacje, pacjenci, którzy się do nich zgłaszają, potwierdzają doniesienia medialne o ograniczeniach w dostępie do świadczeń.
Programy lekowe obejmują refundację najbardziej innowacyjnych i najdroższych leków. Dostęp do nich jest jednak limitowany. Są przeznaczone głównie dla osób zmagających się z przewlekłymi, rzadkimi lub onkologicznymi schorzeniami, u których tradycyjne terapie nie są skuteczne. Do chorób objętych tymi programami należą m.in. nowotwory (np. rak piersi, rak płuca, czerniak, białaczki), choroby autoimmunologiczne (np. reumatoidalne zapalenie stawów, łuszczyca), choroby rzadkie (np. mukowiscydoza, choroba Fabry’ego), przewlekłe wirusowe zapalenie wątroby typu C i B, stwardnienie rozsiane.
Choć programy lekowe wiążą się z dużymi nakładami finansowymi, w dłuższej perspektywie mogą przynieść oszczędności dla systemu ochrony zdrowia. Skuteczne leczenie zmniejsza potrzebę hospitalizacji, interwencji chirurgicznych i kosztownej opieki paliatywnej, np. leczenie wirusowego zapalenia wątroby typu C nowoczesnymi lekami przeciwwirusowymi (DAA, Direct-Acting Antiviral) pozwala uniknąć kosztów związanych z marskością wątroby czy przeszczepem narządu oraz rozwojem raka wewnątrzwątrobowego (a nade wszystko ratuje i przedłuża życie!).
Organizacje pacjenckie podkreślają, że priorytetowe programy lekowe, takie jak leczenie raka płuc czy stwardnienia rozsianego, cierpią na opóźnienia w płatnościach ze strony NFZ. Sytuacja ta jest szczególnie groźna dla onkologii, gdzie każdy dzień zwłoki może zadecydować o być albo nie być pacjenta.
Jedna z fundacji, w swoim oficjalnym komunikacie, podkreśla, że kolejki do poradni hematoonkologicznych - w tym na pierwszą wizytę - sięgają wielu miesięcy.
Programy lekowe wciąż są objęte limitami, a wypłaty środków z NFZ są opóźnione, co pogłębia obawy szpitali o pokrycie poniesionych kosztów i utrzymanie płynności.
Pacjenci ze Stowarzyszenia Park On (Stowarzyszenie dla Osób z Chorobą Parkinsona i Chorobami Zwyrodnieniowymi Mózgu oraz Opiekunów) napisali list, w którym informują, że już jesienią 2024 roku wstrzymano przyjęcia na niektóre oddziały neurologiczne nowych chorych do leczenia programem lekowym B.90. To są terapie infuzyjne, z których korzystają chorzy z zaawansowaną postacią choroby Parkinsona.
Dalej m.in. Pomorski Oddział Wojewódzki NFZ zapowiedział, że nie dysponuje funduszami na pokrycie kosztów pobytu chorego w szpitalu.
Z kolei w lekturze raportu „Dostępność programów lekowych w ocenie pacjentów”, przygotowanego przez Fundację „My Pacjenci”, zapisano takie oto zgłaszane obawy pacjentów: „Dyrekcja nie otrzymuje pieniędzy na leki”, „Placówka ma długi i nie stać jej już na kredytowanie NFZ”, „Pacjenci onkologiczni obawiają się bardzo, że będą problemy”.
Warto podkreślić, że zgodnie ze sprawozdaniem Narodowego Funduszu Zdrowia za pierwszy kwartał 2025 roku procent realizacji planu finansowego w części dotyczącej programów lekowych to 79,6%, czyli 9 punktów procentowych mniej aniżeli w analogicznym okresie roku poprzedniego. Zatem już w I kwartale 2025 r. była mniejsza realizacja programów lekowych.
Szanowna Pani Minister!
Organizacje pacjenckie wyrażają głęboki niepokój i sprzeciw wobec dramatycznej sytuacji, w której pacjenci onkologiczni zostaną pozostawieni sami sobie, pozbawieni dostępu do skutecznych, innowacyjnych terapii tylko dlatego, że obecny rząd nie poradził sobie z zabezpieczeniem finansowania. Życie ludzkie jest wartością najwyższą, a każde przesunięcie czy opóźnienie w diagnostyce i terapii realnie wpływa na stan zdrowia oraz długość życia chorych onkologicznie. Skoro już dziś środki finansowe nie odpowiadają na realne potrzeby pacjentów, rodzi się pytanie o to, co stanie się w nadchodzącym roku. Zatem zadają pytania, czy państwo - wobec wręcz tragicznej sytuacji budżetowej - planuje ograniczać refundację nowoczesnych terapii onkologicznych oraz jakie będą konsekwencje dla osób, które chcą żyć, walczyć z chorobą i nie będą miały prawa do leczenia zgodnego z aktualną wiedzą medyczną.
Zatem wraz z organizacjami pacjenckimi zadajemy następujące pytania:
1. Czy i w jaki sposób Ministerstwo Zdrowia planuje zwiększyć dostępność oraz zapewnić ciągłość programów lekowych?
2. Jakie jest stanowisko resortu wobec opóźnień w kwalifikacji do programów lekowych, tym samym pozbawienia szans kontynuacji terapii, bądź - co jest dramatem - wstrzymania pilnego rozpoczęcia terapii u nowych pacjentów?
3. Jakie konkretne kwoty i harmonogram wsparcia przewidziane są na uruchomienie nowych terapii onkologicznych?
4. Czy zostanie poszerzona liczba ośrodków realizujących programy lekowe, albowiem dotychczasowa mała liczba tych ośrodków utrudnia dostęp do leczenia, zwłaszcza pacjentom z mniejszych miejscowości?
5. Jakie są pomysły i strategia na usuwanie niektórych barier w dostępności programów lekowych w zakresie, m.in.: zbyt restrykcyjnych kryteriów kwalifikacji do programów czy też nadmiernej biurokracji i wydłużającego się czasu oczekiwania (co w przypadku chorób nowotworowych może mieć dramatyczne konsekwencje)?