Interpelacja nr 1372

do ministra klimatu i środowiska

w sprawie zmiany rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 20 stycznia 2015 r. w sprawie procesu odzysku R10

Zgłaszający: Norbert Pietrykowski

Data wpływu: 07-02-2024

Mieszkańcy gminy Pakość w województwie kujawsko-pomorskim zgłosili do mnie wnioski i propozycje zmian do rozporządzenia Ministra Klimatu i Środowiska z dnia 20 stycznia 2015 r. w sprawie procesu odzysku R10 (Dz. U. z 2015 r. poz. 132).

Zdaniem mieszkańców proponowane zmiany wpłyną korzystnie na bezpieczeństwo mieszkańców na terenach sąsiadujących z lokalizacjami inwestycji, które mogą oddziaływać na środowisko. Zdaniem zgłaszających katalog przedsięwzięć wymagających przeprowadzenia strategicznej oceny oddziaływania na środowisko powinien zostać rozszerzony o proces przetwarzania odpadów w postaci mieszania z glebą celem poprawy jej właściwości (R10). Proces szczegółowo opisany jest w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 20 stycznia 2015 r. w sprawie procesu odzysku R10 (Dz. U. z 2015 r. poz. 132).

W związku z tym, iż proces ten nie odbywa się w instalacji przemysłowej, to ani w ustawie o odpadach (obwieszczenie Marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 7 lipca 2023 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy o odpadach (Dz. U. z 2023 r. poz. 1587), ani w cytowanym powyżej rozporządzeniu próżno szukać zapisów o konieczności uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przed rozpoczęciem takiej działalności. Zgodę na taką działalność wydaje starosta po zapoznaniu się z wnioskiem inwestora. Rozporządzenie zezwala na mieszanie znacznych ilości odpadów różnego pochodzenia (do 48 różnych kodów odpadów, każdego z nich można użyć w ilości do 10 000 ton rocznie). To nawet pół miliona ton rocznie w ramach jednego wniosku. Stosowna, wydana przez starostę decyzja pozwala na prowadzenie takiej działalności w okresie 10 lat.

Zdaniem mieszkańców, którzy zgłosili problem, to może prowadzić do potencjalnego skażenia gleby, wody i powietrza na dużych obszarach. Osady ściekowe mogą zawierać skondensowane metale ciężkie, ropopochodne, jaja pasożytów lub bakterie chorobotwórcze. Łatwo sobie wyobrazić, że odpady przywiezione na pola i pozostawione na nich w stosach mogą być punktowym źródłem zanieczyszczeń, a zanim właściciele pól rozrzucą je na powierzchni, mogą zostać również zmyte przez ulewne deszcze.

Postulowane włączenie procesu R10 do katalogu przedsięwzięć wymagających decyzji środowiskowej skutkować będzie wszczęciem postępowania administracyjnego wymagającego poinformowania stron (sąsiadów) o takich planach. W obecnym stanie rzeczy sąsiad może w ciągu jednej nocy zdeponować nawet pół miliona ton odpadów pod naszym oknem, ale już na swoim gruncie, na podstawie decyzji administracyjnej, której nie jesteśmy stroną. Co więcej, będzie mógł to robić przez 10 lat. Ten skrajny przypadek może wystąpić nie tylko w gminie Pakość, ale dotyczy też kilkunastu innych lokalizacji w całej Polsce.

W gminie, której mieszkańcy zgłosili opisany powyżej problem, proces miał mieć miejsce na łącznym obszarze prawie 200 hektarów, nie w ramach zwartego kompleksu, ale na rozproszonych ponadkilkudziesięciu działkach pomiędzy rozproszoną zabudową na terenie 4 wsi. Wszystko to w sąsiedztwie rzek, jezior, rezerwatów przyrody, gleb o wysokiej klasie (II i III klasa), a przede wszystkim zabudowań wiejskich, zamieszkiwanych przez ponad 1000 mieszkańców.

Stąd kolejny, zgłoszony przez mieszkańców wniosek o wprowadzenie nakazu informowania o procedowaniu decyzji środowiskowych dla przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko za pośrednictwem gminnych social mediów. Podawanie tej informacji tylko na BIP oraz tablicach ogłoszeniowych może spowodować, że mieszkańcy miejscowości, którzy nie zamieszkują w promieniu 100 metrów od planowanych lokalizacji, nigdy się o inwestycjach nie dowiedzą. Nie ma potrzeby być zbyt rygorystycznym i wprowadzać taką zasadę dla wszystkich przedsięwzięć, ale te zawsze znacząco oddziałujące będą stanowiły problem praktycznie zawsze. Zamknięcie oddziaływania odorowego albo hałasu w granicach działki nie jest praktycznie możliwe.

Obie ww. kwestie były przedmiotem petycji przestawionej przez przedstawiciela mieszkańców na forum Komisji Petycji Parlamentu Europejskiego 21 września 2023 roku.

W związku z powyższym zwracam się z pytaniem:

Czy opisana sytuacja znana jest w Ministerstwie Klimatu i Środowiska i czy planuje się nowelizację cytowanego rozrządzenia lub inne działania, które mogłyby zapobiegać wyżej opisanym, niekorzystnym dla środowiska sytuacjom?