Interpelacja nr 13745

do ministra edukacji

w sprawie systemowego wprowadzenia do szkół lekcji dotyczących rozpoznawania, nazywania i wyrażania emocji

Zgłaszający: Rafał Siemaszko, Dominik Jaśkowiec, Bartosz Zawieja, Patryk Gabriel, Jacek Niedźwiedzki, Henryk Szopiński

Data wpływu: 24-11-2025

Szanowna Pani Minister,

edukacja emocjonalna i społeczna staje się obecnie jednym z kluczowych obszarów kształcenia dzieci i młodzieży. W licznych raportach psychologicznych oraz danych przedstawianych przez instytucje publiczne i organizacje pozarządowe od lat wskazuje się na narastający problem zaburzeń nastroju, kryzysów emocjonalnych, trudności adaptacyjnych i komunikacyjnych wśród uczniów. Brak umiejętności rozpoznawania własnych emocji, ich adekwatnego nazywania i bezpiecznego wyrażania przekłada się nie tylko na zdrowie psychiczne młodych ludzi, ale także na funkcjonowanie całej społeczności szkolnej: relacje rówieśnicze, poziom agresji, hejt, wypalenie uczniów oraz konflikty w klasie.

W wielu europejskich systemach edukacyjnych komponent edukacji emocjonalno-społecznej jest integralną częścią podstawy programowej od najwcześniejszych etapów nauczania. W Polsce obecnie podobne działania podejmowane są głównie incydentalnie, zależnie od pojedynczych szkół, kompetencji nauczycieli lub zaangażowania psychologów szkolnych, co prowadzi do niespójności i braku powszechnego dostępu do takich umiejętności.

W związku z powyższym, uprzejmie proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:

  1. Czy Ministerstwo Edukacji Narodowej prowadzi prace nad wprowadzeniem do podstawy programowej systemowych, regularnych zajęć z zakresu edukacji emocjonalnej i społecznej, obejmujących umiejętność rozpoznawania, nazywania i wyrażania emocji? Jeśli tak, to na jakim etapie znajdują się te prace i jaki jest planowany harmonogram wdrożenia? Jeśli nie, to z jakich powodów?
  2. Czy resort przewiduje szkolenia dla nauczycieli w tym obszarze, aby zapewnić rzetelne i merytoryczne prowadzenie takich zajęć? Jeśli tak, to kiedy i w jakiej formule? Jeśli nie, to z jakich powodów?
  3. Czy rozważane jest wprowadzenie takich kompetencji jako elementu wychowania przedszkolnego oraz edukacji wczesnoszkolnej, zanim pojawią się trudności na późniejszych etapach edukacji? Jeśli tak, to kiedy i w jakiej formie? Jeśli nie, to z jakich powodów?
  4. Czy ministerstwo analizuje rozwiązania stosowane w innych krajach UE, w których edukacja emocjonalna ma charakter obowiązkowy i systemowo wspiera profilaktykę zdrowia psychicznego? Jeśli tak, to jakie wynikają z tego wnioski? Jeśli nie, to z jakich powodów?

W ocenie ekspertów wprowadzenie jednolitego i powszechnego programu edukacji emocjonalnej w szkołach mogłoby realnie ograniczyć skalę kryzysów psychicznych wśród młodzieży oraz wzmocnić odporność emocjonalną przyszłych pokoleń.

Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) z 2023 r. zaburzenia nastroju oraz stany lękowe należą do najczęstszych problemów zdrowotnych wśród dzieci i młodzieży w Europie. WHO wskazuje też, że ponad 50% zaburzeń psychicznych ujawnia się przed 14. rokiem życia. W Polsce tendencja ta jest szczególnie wyraźna. Z raportu NIK z 2022 r. dotyczącego psychiatrii dziecięcej wynika, że liczba młodych osób wymagających pomocy psychologicznej i psychiatrycznej systematycznie rośnie, a szkoła – jako podstawowe środowisko socjalizacyjne - nie posiada dziś spójnych narzędzi profilaktyki emocjonalnej.

Równocześnie wyniki badań OECD (m.in. „Education at a Glance” oraz raportów PISA) pokazują, że kraje, które wprowadziły do edukacji wczesnoszkolnej i szkolnej systemową naukę umiejętności społecznych i emocjonalnych (SEL – Social and Emotional Learning), odnotowują: niższy poziom agresji i wykluczenia rówieśniczego, lepszą atmosferę w klasie, wzrost dobrostanu psychicznego uczniów, czy większą motywację do nauki i zaangażowanie w zajęcia.

W Polsce działania w tym zakresie prowadzone są głównie doraźnie i zależą od zaangażowania poszczególnych placówek, pedagogów lub psychologów szkolnych. Brak jest jednolitego standardu, a tym bardziej systemowo umocowanej podstawy programowej - co powoduje, że część uczniów nigdy nie otrzymuje realnej edukacji w zakresie rozpoznawania i nazywania emocji. Tymczasem to właśnie te umiejętności stanowią fundament późniejszego radzenia sobie z trudnościami życiowymi i zapobiegają eskalacji kryzysów.

Eksperci zajmujący się zdrowiem psychicznym od lat wskazują, że profilaktyka jest wielokrotnie tańsza i skuteczniejsza niż leczenie. Wprowadzenie edukacji emocjonalnej na wczesnym etapie rozwoju znacząco ogranicza także obciążenie systemu psychiatrycznego, poradni zdrowia psychicznego i opieki środowiskowej.

W wielu państwach Unii Europejskiej (m.in. w Finlandii, Danii, Holandii, Irlandii i Hiszpanii) komponent edukacji emocjonalno-społecznej jest obowiązkową częścią programu szkolnego i jest traktowany nie jako „dodatkowa” aktywność, lecz jako element kształcenia kompetencji potrzebnych do życia w społeczeństwie. Polska młodzież żyje w tych samych realiach psychologicznych i cywilizacyjnych - brak analogicznych narzędzi pogłębia dysproporcję w dobrostanie i kompetencjach miękkich.

Wprowadzenie jednolitego programu lekcji dotyczących rozpoznawania, nazywania i wyrażania emocji stanowiłoby realne wsparcie dla uczniów, nauczycieli i rodziców. Program ten - jeśli wdrożony systemowo - mógłby stać się jednym z najskuteczniejszych narzędzi profilaktyki zdrowia psychicznego w polskiej szkole.

PROPOZYCJA MODELU WDROŻENIA

W celu skutecznego i spójnego wprowadzenia edukacji emocjonalnej w szkołach można zastosować model oparty na trzech następujących filarach.

1) Stały element podstawy programowej:

2) Szkolenia dla nauczycieli i specjalistów szkolnych:

3) Dostęp do jednolitych materiałów dydaktycznych:

Model ten można realizować etapowo, zaczynając od edukacji wczesnoszkolnej i stopniowego rozszerzania go w górę systemu edukacyjnego, co pozwoli na realne przygotowanie kadry i uniknięcie obciążeń organizacyjnych dla szkół.

Z poważaniem

Rafał Siemaszko