do ministra infrastruktury
w sprawie reorganizacji PKP PLK
Zgłaszający: Krzysztof Lipiec
Data wpływu: 24-11-2025
Szanowny Panie Ministrze,
w październiku 2025 r. zarząd PKP Polskie Linie Kolejowe SA ogłosił zamiar zintegrowania wybranych zakładów linii kolejowych przez połączenie ich biur z datą wejścia w życie wskazaną na 1 stycznia 2026 r.; wprost wymieniono ZLK Skarżysko-Kamienna i ZLK Kielce. Informacje te zostały przekazane publicznie przez Radio Kielce 22 października 2025 r. w materiale, w którym podkreślono, że nowa struktura miałaby obowiązywać od 1 stycznia 2026 r.
14 października 2025 r. Rada Miejska w Skarżysku-Kamiennej przyjęła apel o wstrzymanie reorganizacji PKP PLK, argumentując m.in. ryzykiem degradacji lokalnego potencjału utrzymaniowego oraz odpływu kadr. W tym samym czasie strona społeczna organizowała pikiety pod hasłem „STOP zwijaniu PLK“, wskazując, że plan dotyczy sześciu par zakładów, w tym przeniesienia IZ (ZLK) Skarżysko-Kamienna do IZ (ZLK) Kielce; protesty i kontekst strukturalny relacjonowały media branżowe w całej Polsce.
W niniejszej sprawie kluczowy jest kontekst operacyjny, który – zgodnie z głosem pracowników i samorządów – powinien być traktowany jako kryterium pierwszeństwa względem potencjalnych oszczędności administracyjnych. Obszar działania ZLK Skarżysko-Kamienna i ZLK Kielce obejmuje newralgiczny odcinek linii kolejowej nr 8 Warszawa–Radom–Skarżysko-Kamienna–Kielce–Kozłów–Kraków, na którym etapami prowadzona jest największa w województwie świętokrzyskim inwestycja PLK: cały pakiet modernizacji na odcinku Skarżysko-Kamienna–Kielce Główne–Kozłów jest podzielony na trzy części (m.in. podpisana w maju 2025 r. umowa na odcinek Skarżysko-Kamienna–Tumlin oraz ogłaszane przetargi na kolejne fragmenty). Zbieżność dużych robót z reorganizacją struktur po stronie zamawiającego zwiększa ryzyko koordynacyjne (nadzór inwestorski, rozliczenia, ciągłość decyzyjna). Węzły Skarżysko-Kamienna i Kielce Herbskie pełnią funkcje rozrządowe o znaczeniu ponadlokalnym, co potwierdzają oficjalne wykazy Urzędu Transportu Kolejowego. Krótki łańcuch decyzyjny oraz lokalna dyspozycyjność służb torowych, srk i elektroenergetycznych są tu warunkiem bezpieczeństwa i płynności pracy rozrządowej. Z perspektywy eksploatacji pracownicy wskazują na materialne ryzyko wydłużenia czasu podjęcia interwencji (MTTA) i odtworzenia sprawności (MTTR) po połączeniu biur: rozrzedzenie lokalnych komórek wsparcia, dłuższe dojazdy brygad tor/SRK/energetyka, potencjalne przetasowania dyspozytur i magazynów części krytycznych (napędy rozjazdowe, wkłady iglicowe, przewody jezdne, izolatory) przekładają się na wzrost podatności na zatory operacyjne. W warunkach zimowych każdy dodatkowy kwadrans zwłoki w odlodzeniu lub uruchomieniu ogrzewania rozjazdów może inicjować kaskadę opóźnień w węźle rozrządowym. Tego rodzaju uwarunkowania eksploatacyjne – podnoszone w stanowiskach związkowych – nie są jedynie obawami „socjalnymi“, lecz wprost dotyczą parametrów bezpieczeństwa i punktualności przewozów.
Jednocześnie zapewnienia o braku zwolnień nie eliminują ryzyka pośredniej utraty kadr: relokacje miejsc pracy, dłuższe dojazdy i zmiany grafików mogą skutkować odejściami doświadczonych specjalistów, których rekrutacja i wdrożenie są czasochłonne; problem ten był akcentowany także podczas sesji samorządowych i w materiałach regionalnych.
W tym stanie faktycznym wnoszę o odpowiedzi na poniższe pytania (proszę o dołączenie dokumentów źródłowych):
Z poważaniem
Poseł Krzysztof Lipiec