do ministra kultury i dziedzictwa narodowego, ministra spraw wewnętrznych i administracji
w sprawie austro-węgierskiego cmentarza wojennego w Przemyślu
Zgłaszający: Andrzej Tomasz Zapałowski
Data wpływu: 26-11-2025
Szanowni Państwo,
w latach 90-tych ubiegłego wieku w Przemyślu przy ul. Kasztanowej pochowano szczątki banderowców, którzy zginęli przy próbie wymordowania miasteczka Bircza na części grobów żołnierzy austro-węgierskich, w tym pomników oficerów węgierskich na działce 974/4. Pomniki oficerów przeniesiono w inne miejsca, a część z nich zakopano z gruzem i śmieciami w pobliskim lasku (są one do dzisiaj tam odnajdywane). Na terenie wspomnianej działki spoczywają szczątki kilku tysięcy żołnierzy austro-węgierskich i ponad stu Rosjan armii Denikina z korpusu gen. Bredowa.
Przez szereg lat wspomniany cmentarz na działce 974/4 służył jako parking dla Ukraińców, którzy przyjeżdżali na panachydę na cmentarz przylegający do tego cmentarza z I wojny światowej, czyli na działkę 974/3.
W 2021 r. na zlecenie Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego we współpracy z przedstawicielami ministerstwa obrony Węgier i przy ich współudziale przeprowadzono tam prace archeologiczne, które potwierdziły istnienie tam masowych żołnierskich grobów, a ich układ idealnie pokrywa się z dokumentacją archiwalną, czyli cmentarza wojennego z I wojny światowej (osobiście jako pracownik naukowy brałem udział w pracach archeologicznych). Jest to dla mnie osobiście ważne, gdyż być może leży tam brat mojej babci, który walczył w obronie Twierdzy Przemyśl.
W ostatnim okresie dochodzą do mnie informacje potwierdzające wcześniejsze działania Związku Ukraińców w Polsce, który to związek chciałby przejąć działkę 974/4 na swoje cele, a szczątki tysięcy żołnierzy austro-węgierskich usunąć (oby nie jak poprzednio ze śmieciami do pobliskiego lasku).
W związku z powyższym mam pytania: