Interpelacja nr 14033

do ministra finansów i gospodarki, ministra rolnictwa i rozwoju wsi, ministra zdrowia, ministra ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu

w sprawie prac nad rządowym projektem ustawy UD213

Zgłaszający: Bożena Lisowska, Adam Gomoła, Barbara Grygorcewicz, Ewa Szymanowska

Data wpływu: 05-12-2025

Szanowna Pani Minister, Szanowny Panie Ministrze,

zwracam się z kwestią dotyczącą prowadzenia prac nad rządowym projektem ustawy o zmianie ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych (nr UD213).

Do Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Komisji Gospodarki i Rozwoju, Komisji Zdrowia oraz Komisji Finansów Publicznych wpłynęły liczne stanowiska i uwagi organizacji społecznych, zawodowych i gospodarczych z poważnymi zastrzeżeniami dotyczącymi zarówno trybu procedowania projektu, jak i skutków proponowanych regulacji.

Kluczowymi kwestiami są:

1. Brak rzetelnych analiz skutków społeczno-gospodarczych

Z przekazanych dokumentów wynika, że projekt UD213 został skierowany do prac Stałego Komitetu RM bez uwzględnienia wpływu regulacji na:
- rolników uprawiających tytoń – około 9 tys. hektarów upraw i blisko 600 tys. osób powiązanych z sektorem, legalny handel, w szczególności mikroprzedsiębiorców i małe sklepy – dla których produkty nikotynowe stanowią istotną część przychodów;
- rynek pracy – według branży możliwa jest utrata dziesiątek tysięcy miejsc pracy;
- budżet państwa – wskazywane są realne straty liczone w setkach milionów złotych rocznie z tytułu eliminacji legalnych i opodatkowanych segmentów rynku.

2. Wątpliwości co do procesu legislacyjnego:

- nieuwzględnienie kluczowych uwag zgłoszonych w konsultacjach publicznych;
- odrzucenie uwag resortów, w tym dotyczących skutków budżetowych, bez uzasadnienia;
- brak przeprowadzenia dialogu z lekarzami POZ, którzy w praktyce pracują z osobami uzależnionymi od nikotyny;
- brak strategii – projekt ma charakter fragmentaryczny i nieskoordynowany.

3. Ryzyko rozwoju szarej strefy

Przedstawiciele handlu oraz lekarze (POZ) podnoszą, że gwałtowne wycofanie legalnych produktów z rynku prowadzi do wzrostu nielegalnego obrotu, ograniczenia kontroli państwa i większego zagrożenia dla zdrowia publicznego.

W związku z powyższym proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:

Dlaczego projekt UD213 został skierowany do dalszych prac mimo braku pełnej oceny skutków regulacji obejmującej wpływ na rolnictwo, budżet państwa, rynek pracy oraz legalny handel?

Czy Kancelaria Prezesa Rady Ministrów posiada odrębne analizy dotyczące wpływu projektu na plantatorów tytoniu i ich rodziny oraz na lokalne społeczności uzależnione ekonomicznie od tej produkcji?

Czy przeprowadzono jakiekolwiek analizy dotyczące potencjalnych strat budżetowych wynikających z eliminacji legalnych i opodatkowanych produktów nikotynowych, które według branży mogą wynosić setki milionów złotych rocznie?

Z jakiego powodu odrzucono zastrzeżenia zgłaszane w konsultacjach publicznych przez organizacje społeczne oraz przez resorty dotyczące skutków budżetowych i społecznych?

Czy Stały Komitet Rady Ministrów zamierza ponownie otworzyć konsultacje nad projektem, uwzględniając głos rolników, przedstawicieli handlu oraz środowiska medycznego?

Czy planowane jest przygotowanie całościowej, spójnej strategii ograniczania palenia, o którą apelują lekarze POZ, zanim wprowadzone zostaną dalsze regulacje sektorowe?

Czy rząd posiada ocenę ryzyka rozwoju szarej strefy w wyniku proponowanych zakazów oraz plan działań zapobiegawczych w przypadku ich wejścia w życie?

Czy przewidywane są jakiekolwiek działania kompensacyjne lub osłonowe dla plantatorów tytoniu, małych sklepów i mikroprzedsiębiorców, którzy – według ocen branżowych – zostaną najbardziej dotknięci skutkami projektu?

Dlaczego wszczęto nowelizację ustawy, nad którą prace zakończono ledwie pół roku temu?

Dlaczego w sytuacji braków w budżecie na NFZ chcemy dodatkowo, w sposób drastyczny, obciąć wpływy, narażając wszystkich Polaków na potencjalny kryzys gospodarczy?

Zdajemy sobie sprawę z konsekwencji zdrowotnych, jakie niesie za sobą używanie tytoniu w różnych jego formach, jednakże jako państwo zobowiązani jesteśmy w sposób racjonalny i wyważony podejmować decyzje dla dobra naszych obywateli. Potrzebujemy strategii walki z uzależnieniem od nikotyny, a nie niespójnych działań uderzających w sektor rolnictwa oraz budżet.