Interpelacja nr 14044

do ministra rodziny, pracy i polityki społecznej

w sprawie skandalicznej praktyki Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

Zgłaszający: Marek Gróbarczyk

Data wpływu: 05-12-2025

Szanowna Pani Minister,

do biur poselskich w całym kraju od pewnego czasu trafia coraz więcej niepokojących sygnałów od przedsiębiorców – płatników składek na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe na rzecz osób współpracujących. Ludzie ci z przerażeniem dowiadują się - zazwyczaj dopiero w momencie ujawnienia choroby - że według ZUS ich dobrowolne ubezpieczenie chorobowe „ustało” kilka lat wcześniej. Co gorsza, przez cały ten czas ZUS regularnie przyjmował składki, księgował je, przetwarzał deklaracje, a w systemie PUE widniała jednoznaczna informacja, że dana osoba podlega ubezpieczeniu chorobowemu.

Zgłaszane przypadki dotyczą głównie osób, które w 2021 r. spóźniły się z opłaceniem składki, lecz finalnie je w całości opłacili. Nowelizacja obowiązująca od 1 stycznia 2022 r. zniosła zarówno automatyczne ustanie ubezpieczenia, jak i tzw. wniosek dorozumiany. Jednocześnie - co dziś okazuje się kluczowe - nie wprowadzono żadnego mechanizmu, który informowałby ubezpieczonych o konieczności ponownego zgłoszenia na formularzu ZUS ZUA przed 30 czerwca 2022 r. chęci przystąpienia do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego. ZUS miał pełną wiedzę o statusach tych osób i o nowelizacji prawa. Miał też możliwość ich poinformowania. Nie zrobił tego. Płatnicy przez lata płacili składki, a ZUS przyjmował deklarację rozliczeniowe z zaznaczeniem składki na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe. Tym samym w PUE ZUS widniało: „status prawidłowy”. Ponadto otrzymywali pisma z ZUS o braku zaległości. Jednak ZUS ich nie poinformował, że nie są objęci ubezpieczeniem. Dopiero przy odmowie wypłaty świadczenia dowiadują się, że według organu… ubezpieczenie wygasło wstecznie. Trudno wytłumaczyć im, że to „tylko” wynik konstrukcji przepisów. To sytuacja systemowa - nie pojedynczy błąd.

W ocenie wielu obywateli, ekspertów, i również mojej, takie działanie narusza elementarną zasadę zaufania do państwa. Nie można pobierać składek, a potem twierdzić, że „ubezpieczenia nie było”. Nie można oczekiwać od obywatela znajomości przepisów, o których organ sam wiedział, a o których nie poinformował. Nie można stawiać ludzi w sytuacji, w której w momencie choroby dowiadują się, że lata ich wpłat nie mają żadnej wartości i nie są objęci dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym.

Dlatego zwracam się do Pani Minister z pytaniami:

  1. Czy ministerstwo planuje rozwiązanie ustawowe (np. abolicję), które przywróci ciągłość dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego osobom faktycznie opłacającym składki po 2021 r., skoro ZUS przez lata potwierdzał ich status jako ubezpieczonych?
  2. Czy zostanie wprowadzony obowiązek natychmiastowego informowania obywatela o ustaniu dobrowolnego ubezpieczenia, tak aby nie dochodziło do sytuacji, w których ZUS dopiero przy odmowie świadczenia ujawnia problem?
  3. Czy ministerstwo rozważy uregulowanie, zgodnie z którym przyjmowanie składek i deklaracji oraz prezentowanie aktywnego statusu w PUE tworzy domniemanie trwania ubezpieczenia i uniemożliwia organowi kwestionowanie go po fakcie?
  4. Czy planowana jest korekta przepisów nowelizacji z 2022 r., tak by osoby niepoinformowane o konieczności ponownego zgłoszenia do ubezpieczenia nie były obciążane konsekwencjami braku komunikacji ze strony ZUS?