Interpelacja nr 14143

do ministra energii

w sprawie braku jednoznacznego wykluczenia przez rząd Donalda Tuska możliwości powrotu rosyjskiej ropy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej

Zgłaszający: Dariusz Matecki

Data wpływu: 09-12-2025

Szanowny Panie Marszałku,

na podstawie art. 192 Regulaminu Sejmu RP składam interpelację do ministra energii. Jest to interwencja uzupełniająca odpowiedź na interpelację nr 12092, która nie zawiera żadnego jednoznacznego stanowiska rządu w kluczowej sprawie: czy rząd Donalda Tuska wyklucza powrót rosyjskiej ropy do Polski – zarówno wprost, jak i przez mechanizmy pośrednie, takie jak blendowanie, przepisywanie certyfikatów, mieszanki KEBCO czy wykorzystanie infrastruktury kontrolowanej przez Federację Rosyjską.

W odpowiedzi przesłanej przez Ministerstwo Energii (pismo WRRP.053.1.2025.AK z 10 października 2025 r.) rząd:

Tymczasem:

- surowiec KEBCO (Kazakhstan Export Blend Crude Oil) jest historycznie blendem tworzonym w rosyjskich terminalach i rurociągach,
- Kazachstan od lat zmaga się z problemem mieszania ropy z surowcem rosyjskim – co publicznie potwierdzały zarówno władze Kazachstanu, jak i firmy tradingowe,
- KEBCO korzysta z infrastruktury systemu Transnieft, co z definicji oznacza współistnienie strumieni rosyjskich i kazachskich,
- eksperci rynku naftowego alarmują, że „kazachskie certyfikaty“ nie gwarantują braku udziału surowca rosyjskiego,
- rząd w swojej odpowiedzi nie sprecyzował żadnych państwowych mechanizmów kontroli, poprzestając na deklaracjach PERN i dokumentach przekazywanych przez stronę niemiecką.

Co więcej - nie padła odpowiedź na żadne z trzech fundamentalnych pytań:

  1. Czy KEBCO może zawierać rosyjski surowiec?

  2. Czy rząd dopuszcza, że surowiec może być przemieszany lub przemianowany?

  3. Jakie są „czerwone linie“, których Polska nie przekroczy w polityce energetycznej wobec Niemiec?

Brak jednoznacznego stanowiska rządu w tej sprawie stanowi realne zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego, interesów polskich rafinerii i suwerenności gospodarczej państwa.

W związku z powyższym zwracam się z następującymi pytaniami:

1. Czy rząd RP jednoznacznie wyklucza możliwość powrotu rosyjskiej ropy – zarówno bezpośrednio, jak i pośrednio (np. przez blend KEBCO) – do rafinerii PCK Schwedt, z wykorzystaniem infrastruktury przesyłowej na terytorium Polski?
Proszę o jednoznaczną odpowiedź: TAK/NIE.

2. Czy rząd ma wiedzę, czy blend KEBCO może zawierać – w dowolnych proporcjach – ropę pochodzenia rosyjskiego?
Proszę o wskazanie źródeł tej wiedzy, analiz oraz opinii eksperckich.

3. Czy rząd potwierdza, że KEBCO jest transportowane przez infrastrukturę rosyjskiego operatora Transnieft? Jeśli tak – czy rząd dopuszcza ryzyko mieszania strumieni ropy kazachskiej i rosyjskiej?

4. Jakie mechanizmy kontrolne stosuje państwo polskie (nie PERN samodzielnie, lecz państwo polskie) w celu przeciwdziałania tzw. „przemetkowaniu“ lub „blendowaniu“ surowca?
Proszę przedstawić listę procedur, audytów i kontroli państwowych.

5. Czy jakiekolwiek organa państwa polskiego weryfikują rzeczywisty skład chemiczny surowca transportowanego rurociągiem?
Jeżeli tak – proszę opisać metodologię. Jeżeli nie – proszę wyjaśnić przyczyny.

6. Czy rząd RP określił „czerwone linie“ bezpieczeństwa energetycznego dotyczące współpracy z PCK Schwedt?
Proszę je wskazać w formie pisemnej.

7. Czy Polska zastrzegła w formie noty dyplomatycznej, że infrastruktura tranzytowa na terytorium RP nie może być wykorzystywana do transportu surowców pochodzenia rosyjskiego – niezależnie od ich oznaczenia handlowego?

8. Czy rząd planuje wprowadzenie systemu niezależnej certyfikacji pochodzenia surowca (traceability), zamiast polegania wyłącznie na dokumentach dostarczanych przez stronę niemiecką i przez podmioty komercyjne?

9. Czy rząd przeprowadził własną analizę ryzyka geopolitycznego związanego z sytuacją, w której Polska zapewnia logistyczne funkcjonowanie rafinerii powiązanej z rosyjskim Rosnieftem, podczas gdy faktyczne pochodzenie surowca nie jest pod pełną kontrolą państwa polskiego?

Uzasadnienie

Polska nie może opierać bezpieczeństwa energetycznego na dokumentach przedstawianych przez podmioty trzecie, bez własnych, niezależnych mechanizmów kontroli. Tymczasem rząd Donalda Tuska – wbrew elementarnym standardom bezpieczeństwa państwa – nie udzielił żadnej odpowiedzi, która w sposób jednoznaczny potwierdzałaby, że polska infrastruktura nie służy do transportu rosyjskiej ropy pod innym szyldem.

W sytuacji, gdy:

trudno uznać odpowiedź rządu za wystarczającą.

Dlatego konieczne jest uzyskanie jasnych, precyzyjnych i jednoznacznych odpowiedzi, których rząd w poprzedniej korespondencji udzielić odmówił.