do ministra klimatu i środowiska
w sprawie odmowy zlecenia przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska nowych badań wpływu elektrowni wiatrowych na zdrowie ludzi i zwierząt po 1 stycznia 2024 r.
Zgłaszający: Dariusz Matecki
Data wpływu: 10-12-2025
W interpelacji nr 12544 pytałem wprost, czy od dnia 1 stycznia 2024 r. Ministerstwo Klimatu i Środowiska zleciło jakiekolwiek badania lub ekspertyzy dotyczące wpływu turbin wiatrowych na zdrowie i życie ludzi, życie dzikich zwierząt oraz gospodarkę rolną (np. wpływ na bydło) – oraz, jeśli tak, o pełną listę projektów, wykonawców, zakres tematyczny, kwoty, harmonogram i raporty do udostępnienia opinii publicznej.
W odpowiedzi z 9 października 2025 r. poinformowała Pani, że resort:
Na pytanie o listę badań odpowiada Pani lakonicznym „nie dotyczy”. W praktyce oznacza to, że:
rząd Donalda Tuska nie zlecił ani jednego nowego badania z poziomu resortu klimatu po 1 stycznia 2024 r. – a więc w czasie, gdy równolegle forsowano zmiany legislacyjne w „ustawie wiatrakowej”.
W państwie demokratycznym, które deklaruje „oparcie polityki energetycznej na nauce”, taka postawa jest skandaliczna. Obywatele mają prawo oczekiwać, że przy tak kontrowersyjnej technologii ministerstwo nie będzie chować się za jednym opracowaniem, tylko zleci aktualne, szerokie i niezależne badania.
W związku z powyższym zwracam się do Pani Minister z następującymi pytaniami:
Czy potwierdza Pani, że od 1 stycznia 2024 r. Ministerstwo Klimatu i Środowiska nie zleciło żadnego badania ani ekspertyzy dotyczącej wpływu elektrowni wiatrowych na zdrowie ludzi, dobrostan zwierząt i gospodarkę rolną – poza odwołaniem do monografii PAN z 2022 r.?
Czy uważa Pani za dopuszczalne, aby przy planowaniu długofalowej polityki wiatrowej rząd opierał się wyłącznie na jednym opracowaniu, bez aktualizacji, bez badań porealizacyjnych i bez zamawiania nowych analiz w związku ze zmianą prawa?
Czy w świetle rosnącej liczby protestów społecznych i sygnałów od mieszkańców wsi i mniejszych miejscowości zamierza Pani zmienić tę praktykę i zlecić pakiet badań – w tym z udziałem niezależnych ośrodków i lekarzy – czy też podtrzymuje Pani stanowisko, że „nie dotyczy”?
Czy Pani zdaniem odmowa zlecania badań przy jednoczesnym forsowaniu deregulacji wiatrakowej jest zgodna ze standardami rzetelnego, odpowiedzialnego rządzenia i szacunku dla obywateli, którzy będą żyć w cieniu tych instalacji przez dekady?