do ministra - członka Rady Ministrów, koordynatora służb specjalnych
w sprawie selektywnego działania ABW w sprawach dotyczących wyborów prezydenckich - tzw. aplikacja Mateckiego oraz finansowanie kampanii Rafała Trzaskowskiego
Zgłaszający: Dariusz Matecki
Data wpływu: 11-12-2025
W kampanii prezydenckiej w 2025 r. doszło do dwóch głośnych wątków, w których występowała Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego:
1) ABW złożyła zawiadomienie do Prokuratury Okręgowej w Warszawie w sprawie tzw. aplikacji Mateckiego – narzędzia używanego przez Ruch Kontroli Wyborów do weryfikacji zaświadczeń o prawie do głosowania. Sprawę nagłaśniał Pan osobiście, mówiąc o „być może popełnionym przestępstwie”, „śmiertelnie poważnej sprawie” i rzekomym zagrożeniu dla uczciwości wyborów;
2) jednocześnie ABW przygotowała tajny raport dotyczący finansowania kampanii Rafała Trzaskowskiego, na wniosek Państwowej Komisji Wyborczej, w kontekście możliwego nielegalnego finansowania kampanii z zagranicy i działań podmiotów trzecich (m.in. fundacji Akcja Demokracja). Raport został objęty klauzulą „zastrzeżone”, posłom opozycji odmówiono wglądu, a rząd zasłania się „interesem państwa” i decyzjami służb.
W pierwszym przypadku – sprawy aplikacji RKW – ABW i Pan Premier wystąpiliście bardzo ostentacyjnie: konferencje prasowe, medialne nagłośnienie, użycie mojego nazwiska i imputowanie „być może nielegalnej aplikacji”, mimo że ostatecznie prokuratura umorzyła sprawę z powodu braku znamion czynu zabronionego.
W drugim przypadku – sprawy finansowania kampanii kandydata KO – raport ABW jest tajny, posłowie nie mogą się z nim zapoznać, a rząd odmawia ujawnienia obywatelom jakichkolwiek szczegółów, mimo że chodzi o potencjalne naruszenia finansowania kampanii przez ośrodki zewnętrzne.
Tak skrajnie różne podejście rodzi poważne wątpliwości co do selektywności działania służb: twardy pokaz siły wobec inicjatywy obywatelskiej i posła opozycji oraz maksymalne utajnienie materiałów dotyczących kandydata władzy.
W związku z tym proszę o odpowiedź na następujące pytania:
a) inicjatyw obywatelskich związanych z kontrolą wyborów (w tym Ruchu Kontroli Wyborów),
b) potencjalnie nielegalnego finansowania kampanii wyborczych, w szczególności kampanii Rafała Trzaskowskiego oraz podmiotów trzecich (np. fundacji Akcja Demokracja, kampanii w mediach społecznościowych finansowanych z zagranicy)?
Bez jasnych odpowiedzi na te pytania trudno mówić o apolityczności służb – raczej o instrumentalnym wykorzystywaniu ABW do osłaniania własnego obozu i atakowania opozycji.