do ministra zdrowia
w sprawie testów wielogenowych
Zgłaszający: Jolanta Zięba-Gzik
Data wpływu: 12-12-2025
Szanowna Pani Minister,
rak piersi pozostaje najczęściej diagnozowanym nowotworem złośliwym u kobiet w Polsce, odpowiadając za niemal jedną czwartą wszystkich zachorowań onkologicznych. Z tego nawet 70% przypadków stanowi podtyp tzw. HER2-ujemny rak piersi.
Podczas jednego z ostatnich posiedzeń sejmowej Komisji Zdrowia eksperci oraz przedstawiciele organizacji pacjenckich licznie prezentowali możliwości, jakie niesie ze sobą personalizacja terapii oraz dostęp do diagnostyki molekularnej, w tym testów wielogenowych. Ponadto w ostatnich miesiącach opublikowano dwa raporty Instytutu Ochrony Zdrowia: „Perspektywa pacjentek w leczeniu raka piersi w Polsce” (marzec 2025 r.) oraz „Postawy Polek wobec rozwiązań systemowych wspierających diagnostykę i terapię raka piersi” (październik 2025 r.), które jednoznacznie pokazują, że potrzeby i oczekiwania kobiet chorujących na raka piersi nie są obecnie w pełni zaspokajane.
Z raportów oraz informacji przedstawionych podczas posiedzenia komisji wynika, że aż 90% pacjentek poddawanych chemioterapii doświadcza poważnych działań niepożądanych, podczas gdy część z nich, jak wykazują dane kliniczne, nie odnosi z niej istotnych korzyści. Możliwość oparcia decyzji terapeutycznej na wyniku testu molekularnego zwiększa poczucie bezpieczeństwa, daje pacjentkom większą kontrolę nad procesem leczenia oraz pozwala uniknąć niepotrzebnego i obciążającego leczenia.
Najnowsze badania kliniczne potwierdzają, że odpowiedni dobór leczenia na podstawie testów wielogenowych ma kluczowe znaczenie. Polskie badanie przeprowadzone w ośmiu ośrodkach onkologicznych wykazało, że zastosowanie testu wielogenowego zmieniło decyzję terapeutyczną u 44% pacjentek, w większości przypadków pozwalając bezpiecznie zrezygnować z chemioterapii, a w części wskazując konieczność jej włączenia. Wyniki te jednoznacznie pokazują, że decyzje podejmowane wyłącznie na podstawie cech kliniczno-patologicznych są niewystarczające i mogą prowadzić zarówno do nadmiernego, jak i niedostatecznego leczenia.
W wielu państwach Unii Europejskiej testy wielogenowe są standardem klinicznym i integralną częścią procesu podejmowania decyzji terapeutycznych. W Polsce pacjentki, w tym młode kobiety aktywne zawodowo i opiekujące się rodzinami, wciąż nie mają równego i powszechnego dostępu do tej metody diagnostycznej, mimo że jej rola w personalizacji leczenia jest dobrze udokumentowana. Wykorzystanie testów wielogenowych mogłoby znacząco poprawić jakość decyzji terapeutycznych, ograniczyć liczbę przypadków niepotrzebnej chemioterapii i zwiększyć bezpieczeństwo pacjentek, bez negatywnego wpływu na wyniki leczenia.
W związku z powyższym zwracam się do Pani Minister z następującymi pytaniami: