do ministra rodziny, pracy i polityki społecznej
w sprawie prowadzenia przez ZUS lawinowych kontroli prawidłowości wykorzystywania zwolnień lekarskich od pracy przez kobiety w ciąży i przyrostu decyzji o odebraniu zasiłku chorobowego o 300%
Zgłaszający: Klaudia Jachira
Data wpływu: 22-12-2025
Szanowna Pani Ministro,
z początkiem 2025 r. ZUS wprowadził skuteczniejsze narzędzia analityczne, umożliwiające bardziej precyzyjne typowanie przypadków zwolnień lekarskich od pracy wymagających kontroli. Zaawansowane algorytmy pozwalają dokładniej analizować historię zwolnień lekarskich, ich długość, częstotliwość oraz powiązania z różnymi grupami zawodowymi.
Choć jak dotąd większość kontroli kończy się potwierdzeniem podleganiu ubezpieczeniom społecznym, a ZUS w teorii zwraca pełną kwotę wstrzymanych zasiłków, to problemem stają się okresy trwania postępowań wyjaśniających, które wobec lawinowego wzrostu ich liczby, wydłużają się przy braku odpowiedniej kadry pracowników zakładu.
ZUS obowiązany jest wypłacać zasiłki na bieżąco po stwierdzeniu uprawnienia, jednak nie później niż w ciągu 30 dni od dnia wyjaśnienia ostatniej okoliczności niezbędnej do ustalenia prawa do zasiłku. Jeżeli ZUS w terminie, o którym mowa powyżej nie wypłaci tego świadczenia z przyczyn leżących po stronie ZUS, jest zobowiązany do wypłaty odsetek z tytułu opóźnienia wypłaty. Niemniej ubezpieczone i uprawnione do zasiłków kobiety w ciąży zasadniczo są pozbawione możliwości wykazania, że to właśnie z winy zakładu doszło do zwłoki i bezczynności w procesie wyjaśniającym, ergo są pozbawione nawet symbolicznej rekompensaty w postaci odsetek za wadliwe „wytypowanie“ ich do kontroli i opieszałość urzędniczą.
Algorytmy „typowania“ do kontroli i postępowania wyjaśniającego są pozbawione podstaw prawnych. ZUS nie może przyjąć uproszczenia, że kobieta w ciąży podejmująca pracę zawsze zawiera umowę w celu „wyłudzenia zasiłku“ – nie ma w tym nic nagannego (zdaniem sądów), że poszukuje się ochrony państwa w takim szczególnym okresie jakim jest ciąża, a następnie okres po porodzie. Każda inna interpretacja oznaczałaby w praktyce zakaz zatrudniania kobiet w ciąży, a jak napisałam na samym początku polski system prawa nie przewiduje takiego zakazu.
Zgodnie z ustawą o swobodzie działalności gospodarczej, podejmowanie, wykonywanie i zakończenie działalności gospodarczej jest wolne dla każdego na równych prawach. Nie ma absolutnie żadnych przepisów zabraniających zakładania działalności gospodarczej kobiecie w ciąży. Wbrew stanowisku ZUS, że służy to jedynie otrzymaniu wyższego zasiłku – przepisy pozwalają na deklarowanie maksymalnej podstawy wymiaru składek i nie jest to uzależnione ani od przychodu, ani od tego jak długo przedsiębiorca prowadzi daną działalność gospodarczą.
ZUS niestety ma tendencję do ignorowania celu w jakim został powołany, tzn., że jego sensem istnienia nie jest sprawdzanie czy każda kobieta korzystająca z zasiłku nie próbuje go „wyłudzić“, ale że został utworzony właśnie, aby zabezpieczać obywateli w takich szczególnych okresach.
Problem nie leży w tym, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych posiada uprawnienia, które upoważniają go do prowadzenia kontroli w zakresie prawidłowej wypłaty zasiłków (w tym chorobowego i macierzyńskiego), lecz w tym, że coraz częściej kontrolowane są kobiety, które w sposób uczciwy wykonują swoją pracę i muszą udowadniać, że ich praca nie jest pozorna.
Uwagę zwraca przy tym fakt, że pomimo spadku liczby urodzeń, rośnie liczba kontroli dotyczących kobiet w ciąży.
Nie należy przy tym zapominać, że nawet dążenie przez kobietę w ciąży do podlegania ubezpieczeniom nie może być uznawane za sprzeczne z prawem, korzysta ona bowiem z ochrony gwarantowanej pracowniczym ubezpieczeniem społecznym, co jest legalne i orzecznictwo sądów w tym zakresie, w tym Sądu Najwyższego, jest jednolite.
Obecna i natężana praktyka kontroli ciężarnych kobiet na zwolnieniach jest alarmująca z punktu widzenia wartości konstytucyjnych w zakresie ochrony praw człowieka i obywatela.
Nikt bowiem nie zastanawia się, że z uwagi na wszczynanie tych postępowań i bardzo często prowadzenie ich miesiącami, wstrzymywane są wszelkie świadczenia i przyszłe mamy pozostawiane są przez długie miesiące bez jakichkolwiek środków do życia.
Dziennik Gazeta Prawna zaznaczał, że tylko w 2024 roku ZUS wstrzymał wypłaty zasiłków chorobowych na kwotę niemal 640 tysięcy złotych, co stanowi ponad dwukrotność sumy z 2020 roku.
Orzecznictwo sądowe potwierdza, że ZUS jest uprawniony do weryfikacji, czy osoba zgłoszona przez płatnika składek faktycznie posiada tytuł do ubezpieczeń, co obejmuje także zbadanie faktu zawarcia umowy o pracę oraz oceny jej ważności. Analiza taka dokonywana jest na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego (dalej: k.c.) – w szczególności:
- art. 83 k.c., regulującego kwestię pozorności czynności prawnych,
- art. 58 k.c., dotyczącego czynności mających na celu obejście prawa.
Tym samym, w razie powzięcia wątpliwości Zakład Ubezpieczeń Społecznych może wszcząć postępowanie wyjaśniające. Warto podkreślić, że zgodnie z art. 82 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, jeżeli ubezpieczony utrudnia wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy, ZUS może – w drodze decyzji – wstrzymać wypłatę świadczenia lub zawiesić postępowanie do czasu podjęcia współpracy przez stronę.
Biorąc pod uwagę powyższe zwracam się z prośbą o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
Z poważaniem