do ministra energii
w sprawie zapadlisk i zalewisk występujących na terenie powiatu olkuskiego oraz wpływu górnictwa historycznego na bezpieczeństwo mieszkańców
Zgłaszający: Łukasz Kmita
Data wpływu: 28-12-2025
W ostatnich tygodniach w obrębie osiedla Glinianki na terenie miasta Olkusza oraz w Bolesławiu doszło do wystąpienia dużej deformacji nieciągłej – zapadliska.
W pierwszym przypadku – w okolicy skrzyżowania ul. Rzemieślniczej z ul. Zieloną – powstało głębokie na kilka metrów zapadlisko. Sytuacja była niezwykle groźna, gdyż „wyrwa w ziemi“ miała ok. 5 metrów średnicy i znajdowała się w bezpośredniej bliskości zabudowań mieszkalnych. W efekcie mieszkańcy pobliskiego domu zostali tymczasowo ewakuowani.
Analizując temat dzisiejszego występowania zapadlisk, trzeba także uwzględnić historyczne uwarunkowania występujące w tym terenie. Na znacznym obszarze Olkusza (w północno-zachodniej części) przez wieki prowadzono na szeroką skalę wydobycie srebra, rud i innych minerałów. W literaturze czytamy, że po zakończeniu wydobycia tzw. suchego (pokłady nie zawodnione) rozpoczęto budowę specjalnego i przełomowego jak na tamten czas systemu sztolni i roznosów.
Jak udało się ustalić historykom: „w drugiej połowie XVI w. zbudowano w rejonie olkuskim 5 sztolni odwadniających. Największa z nich – Sztolnia Ponikowska, zbudowana w latach 1563-1621, była arcydziełem ówczesnej myśli inżynieryjnej. Składała się z dwóch części – podziemnego korytarza, zaczynającego się pod poziomem odwadnianego złoża, i kanału na powierzchni, tzw. roznosi. (…)
Łączna długość sztolni wybudowanych w okolicy Olkusza wynosiła około 32,5 km, w tym 7,1 km odkrytych kanałów (roznosów) i 25 km chodników podziemnych. Zgłębiono ponad 300 świetlików. Wydobytą skałę szacować można na minimum 80 tysięcy m3. Sztolnie udostępniły do eksploatacji bogate złoża rud ołowiu, o sporej czasem zawartości srebra. W XVI w. produkowano rocznie 1000-3000 ton ołowiu z wydobywanej tu galeny, co nie tylko pokrywało potrzeby kraju, lecz pozwalało także na jego eksport“. Tyle ustalenia historyków i geologów.
Przeprowadzone przez Państwowy Instytut Górniczy badania wykazały, że na terenie Olkusza znajduje się znaczna liczba potencjalnych lokalizacji deformacji nieciągłych. Ich powstanie może wiązać się zarówno z zakończeniem wydobycia rud cynku i ołowiu przez kopalnie należące do ZGH „Bolesław“, ale także z prowadzonym tu przez wieki wydobyciem obecnie określanym „górnictwem historycznym“.
W przypadku gminy Bolesław (powiat olkuski) sytuacja jest podobnie trudna i złożona. Podnoszący się poziom wód podziemnych już obecnie zagraża infrastrukturze drogowej (występuje konieczność m.in. przebudowy przepustów), jak i bezpośrednio zamieszkałym domom. W jednym z budynków przy ul. Laskowskiej w Bolesławiu woda w piwnicy ma już kilka centymetrów i niemal każdego dnia podnosi się.
Problemu nie rozwiąże lokalny samorząd, gdyż nie dysponuje wystarczającymi środkami finansowymi i wiedzą techniczną. Przez ostatnie dwa lata pomoc ze strony państwa polskiego jest iluzoryczna – do tej pory nie przeznaczono dedykowanych środków (ani z rezerwy premiera, nie utworzono też funduszu na wzór Oświęcimskiego Strategicznego Programu Rządowego), które finansowałyby konieczne prace odwadniające (budowa kanałów odwadniających i inne prace melioracyjne), a także regulowałyby ewentualne odszkodowania za podtopione domy. Mieszkańcy i samorządowcy pozostają „sami sobie“.
Warto podkreślić, że w momencie gdy Zakłady Górniczo-Hutnicze „Bolesław“, które w znacznej mierze odpowiadają za obecny stan rzeczy, były jeszcze w rękach Skarbu Państwa, eksperci przewidywali, że po zakończeniu eksploatacji (zamknięciu kopalń) poziom wód podziemnych będzie podnosić się stopniowo przez 30, a nawet 40 lat. Dziś wiemy, że założenia te zostały brutalnie zweryfikowane. Wodna pojawiła się już na kilkudziesięciu hektarach terenów, także w miejscach zabudowy, które miały być stosunkowo bezpieczne.
Proszę więc o udzielenie odpowiedzi na pytania:
1. Do jakiego podmiotu mieszkańcy gmin: Olkusz, Bolesław, Klucze i Bukowno mogą zgłaszać swoje roszczenia w związku z występowaniem deformacji nieciągłych na tym obszarze i podnoszeniem się poziomu wód zagrażających ich bezpieczeństwu? Czy ewentualne odszkodowania (odpowiedzialność finansową) będzie regulował lokalny samorząd, ZGH „Bolesław“ czy też pozostanie to w gestii państwa?
2. Czy Międzyresortowy Zespół do spraw usuwania skutków i przeciwdziałania zagrożeniom związanym z występowaniem zapadlisk i podtopień na terenie gminy Trzebinia oraz w rejonie olkuskim posiada w dyspozycji jakiekolwiek środki finansowe (z budżetu państwa na rok 2026 r.), które można przeznaczyć na wsparcie samorządów w zakresie przebudowy niezbędnej infrastruktury komunalnej oraz wypłaty odszkodowań mieszkańcom z tytułu zalanych (podtopionych) mieszkań?
3. Ile spotkań Międzyresortowego Zespołu do spraw usuwania skutków i przeciwdziałania zagrożeniom związanym z występowaniem zapadlisk odbyło się w 2025 r. i kto wziął w nich udział? Proszę w odpowiedzi o zamieszczenie kopii protokołów ze spotkań zespołu.
4. Jakie są konkretne rekomendacje zespołu w zakresie problemów z podnoszącym się poziomem wód i występowaniem zapadlisk?
5. GDDKiA, prowadząc obecnie prace związane z przebudową drogi krajowej nr 94 w Olkuszu, realizuje działania zmierzające do wypełniania pustek krasowych znajdujących się pod drogą. W ten sposób wpompowano już ponad 100 000 m3 specjalnej substancji, która ma stabilizować grunt i przeciwdziałać powstaniu zapadlisk w pasie drogowym.
Czy podobne rozwiązania są planowane na terenie rejonu olkuskiego w miejscach zidentyfikowanych pustek krasowych, gdzie występują zabudowania i infrastruktura komunalna?
Czy instytucje państwowe zdiagnozowały występowanie pustek pod ziemią na terenie rejonu olkuskiego? Jeśli tak, proszę o podanie zdiagnozowanej ilości pustek oraz ich lokalizacji.
6. Czy międzyresortowy zespół ma świadomość, że podnoszący się poziom wód oraz powstające w sposób niekontrolowany zapadliska (a także występujące pustki krasowe) mogą na terenie powiatu olkuskiego stwarzać realne zagrożenie dla życia i zdrowia mieszkańców?
7. Czy międzyresortowy zespół rozpoczął przygotowania do przygotowania specjalnej specustawy, określającej po czyjej stronie leży odpowiedzialność za szkody związane z procesem zakończenia wydobycia na terenie ziemi olkuskiej?
Czy specustawa da narzędzia (prawne i finansowe) instytucjom państwowym i w efekcie umożliwi szybkie likwidowanie występujących i potencjalnych zagrożeń oraz degradacji tych obszarów (w tym podtopień infrastruktury komunalnej i budynków)?
8. Czy Prezes Rady Ministrów uważa, że dotychczasowe działania i ustalenia międzyresortowego zespołu są wystarczające, a udzielona pomoc samorządom i mieszkańcom ze strony państwa polskiego (w zakresie występowania zapadlisk i zalewisk wynikających z podnoszenia się wód podziemnych) jest adekwatna i skuteczna?