do ministra klimatu i środowiska
w sprawie nieszczelności systemu kaucyjnego
Zgłaszający: Witold Tumanowicz
Data wpływu: 31-12-2025
Szanowna Pani Minister,
wprowadzenie systemu kaucyjnego w obecnym kształcie ujawnia jego fundamentalne wady: brak spójnej koncepcji, nierówne traktowanie uczestników rynku oraz przerzucanie kosztów na obywateli i mniejszych przedsiębiorców. System ten od początku budził poważne wątpliwości co do swojej zasadności, a kolejne decyzje ministerstwa jedynie je potęgują.
Kolejne decyzje Ministerstwa Klimatu i Środowiska pokazują, że system ten nie ma charakteru powszechnego ani równego. Najpierw całkowicie wyłączono z niego opakowania po mleku i produktach mlecznych, a obecnie zapowiadane są kolejne wyjątki, m.in. dla browarów korzystających z własnych systemów zwrotu. Oznacza to, że system kaucyjny staje się konstrukcją opartą na uznaniowości administracyjnej i sile lobbingu, a nie na jasnych i równych zasadach rynkowych.
W praktyce prowadzi to do sytuacji, w której najwięksi producenci uzyskują zwolnienia lub preferencyjne rozwiązania, natomiast mali i średni przedsiębiorcy, a także drobny handel detaliczny, zostają obciążeni dodatkowymi kosztami i obowiązkami. Szczególnie zagrożone są małe sklepy, które nie dysponują infrastrukturą ani kapitałem koniecznym do obsługi systemu kaucyjnego i mogą tracić klientów na rzecz dużych sieci handlowych.
Koszty funkcjonowania systemu ponoszą również konsumenci – przez wzrost cen produktów oraz opłat za gospodarowanie odpadami. W przypadku tanich artykułów, takich jak woda butelkowana, kaucja stanowi istotną część ceny końcowej, co uderza przede wszystkim w osoby o niższych dochodach.
Polska Izba Handlu, reprezentująca ok. 30 tys. sklepów prowadzonych przez mikro, małych i średnich przedsiębiorców, ostrzega, że system kaucyjny może doprowadzić do bankructwa znacznej liczby mniejszych placówek – nawet do utraty ok. 30 proc. przychodów w przypadku sklepów nieuczestniczących w pełnym systemie. Dla mniejszych producentów poważnym problemem są również ustawowe zasady rozliczania kaucji, które z jednej strony zobowiązują ich do przekazywania środków operatorom systemu w bardzo krótkich terminach, z drugiej zaś nie przewidują analogicznych terminów zapłaty kaucji przez klientów ani kolejne podmioty w łańcuchu dystrybucji. W praktyce oznacza to konieczność kredytowania kosztów funkcjonowania systemu.
W świetle powyższego system kaucyjny nie jawi się jako narzędzie ochrony środowiska, lecz jako kosztowny, biurokratyczny eksperyment, który destabilizuje rynek i faworyzuje największych uczestników kosztem obywateli i drobnych przedsiębiorców.
W związku z tym zwracam się z następującymi pytaniami:
Z wyrazami szacunku
Witold Tumanowicz
Poseł na Sejm RP