Interpelacja nr 14439

do ministra klimatu i środowiska

w sprawie nieszczelności systemu kaucyjnego

Zgłaszający: Witold Tumanowicz

Data wpływu: 31-12-2025

Szanowna Pani Minister,

wprowadzenie systemu kaucyjnego w obecnym kształcie ujawnia jego fundamentalne wady: brak spójnej koncepcji, nierówne traktowanie uczestników rynku oraz przerzucanie kosztów na obywateli i mniejszych przedsiębiorców. System ten od początku budził poważne wątpliwości co do swojej zasadności, a kolejne decyzje ministerstwa jedynie je potęgują.

Kolejne decyzje Ministerstwa Klimatu i Środowiska pokazują, że system ten nie ma charakteru powszechnego ani równego. Najpierw całkowicie wyłączono z niego opakowania po mleku i produktach mlecznych, a obecnie zapowiadane są kolejne wyjątki, m.in. dla browarów korzystających z własnych systemów zwrotu. Oznacza to, że system kaucyjny staje się konstrukcją opartą na uznaniowości administracyjnej i sile lobbingu, a nie na jasnych i równych zasadach rynkowych.

W praktyce prowadzi to do sytuacji, w której najwięksi producenci uzyskują zwolnienia lub preferencyjne rozwiązania, natomiast mali i średni przedsiębiorcy, a także drobny handel detaliczny, zostają obciążeni dodatkowymi kosztami i obowiązkami. Szczególnie zagrożone są małe sklepy, które nie dysponują infrastrukturą ani kapitałem koniecznym do obsługi systemu kaucyjnego i mogą tracić klientów na rzecz dużych sieci handlowych.

Koszty funkcjonowania systemu ponoszą również konsumenci – przez wzrost cen produktów oraz opłat za gospodarowanie odpadami. W przypadku tanich artykułów, takich jak woda butelkowana, kaucja stanowi istotną część ceny końcowej, co uderza przede wszystkim w osoby o niższych dochodach.

Polska Izba Handlu, reprezentująca ok. 30 tys. sklepów prowadzonych przez mikro, małych i średnich przedsiębiorców, ostrzega, że system kaucyjny może doprowadzić do bankructwa znacznej liczby mniejszych placówek – nawet do utraty ok. 30 proc. przychodów w przypadku sklepów nieuczestniczących w pełnym systemie. Dla mniejszych producentów poważnym problemem są również ustawowe zasady rozliczania kaucji, które z jednej strony zobowiązują ich do przekazywania środków operatorom systemu w bardzo krótkich terminach, z drugiej zaś nie przewidują analogicznych terminów zapłaty kaucji przez klientów ani kolejne podmioty w łańcuchu dystrybucji. W praktyce oznacza to konieczność kredytowania kosztów funkcjonowania systemu.

W świetle powyższego system kaucyjny nie jawi się jako narzędzie ochrony środowiska, lecz jako kosztowny, biurokratyczny eksperyment, który destabilizuje rynek i faworyzuje największych uczestników kosztem obywateli i drobnych przedsiębiorców.

W związku z tym zwracam się z następującymi pytaniami:

  1. Jakie są rzeczywiste koszty funkcjonowania systemu kaucyjnego ponoszone przez konsumentów, małe sklepy i mniejszych producentów?
  2. Z jakich powodów ministerstwo wprowadza kolejne wyłączenia i wyjątki zamiast uproszczenia lub likwidacji systemu?
  3. Czy ministerstwo analizowało wpływ regulacji na rynek handlu detalicznego, w szczególności na sytuację małych, niezależnych sklepów?
  4. Czy w toku prac legislacyjnych analizowano wpływ przyjętych regulacji na rynek producentów napojów? Czy ministerstwo przewiduje ryzyko eliminacji mniejszych producentów z rynku?
  5. Czy ministerstwo planuje zmiany przepisów zapewniające producentom terminową zapłatę kaucji przez klientów, analogiczną do terminów, w jakich producenci zobowiązani są do przekazywania kaucji operatorom systemu? Jeśli nie – z jakich powodów?
  6. Czy jest rozważane odejście od systemu kaucyjnego na rzecz tańszych i mniej biurokratycznych rozwiązań opartych na dobrowolnych mechanizmach rynkowych oraz istniejącym systemie gospodarki odpadami?

Z wyrazami szacunku

Witold Tumanowicz
Poseł na Sejm RP