do ministra infrastruktury
w sprawie paraliżu komunikacyjnego na trasie S7 spowodowanego zamiecią
Zgłaszający: Maria Koc
Data wpływu: 02-01-2026
Szanowny Panie Ministrze,
w ostatnich dniach 2025 roku doszło do paraliżu komunikacyjnego na trasie S7 spowodowanego zamiecią. W rejonie Mławy ruch kołowy został niemal całkowicie zablokowany, a duża część kierowców utknęła w wielokilometrowych korkach na długi czas. Niektórzy stali w korku ponad 14 godzin!
Przyczyną paraliżu były bardzo trudne warunki pogodowe. Intensywne opady śniegu, śliska nawierzchnia, ograniczona widoczność spowodowały, że wiele samochodów, w tym ciężarowych, utknęło na drodze, co spowodowało całkowite zatrzymanie ruchu. W pojazdach na wiele godzin zostało uwięzionych dziesiątki osób, także z dziećmi, pozbawionych wody, pożywienia i narażonych na zimno. W uwięzionych pojazdach zaczęło brakować paliwa.
Kierowcy z uwięzionych samochodów podkreślali, że oczekiwali interwencji odpowiednich służb, które w tak kryzysowej sytuacji pośpieszyłyby im z pomocą. Niestety, wiele osób podkreśla, że pomoc ta nie nadeszła albo była daleko niewystarczająca! Pomoc za to nieśli pasażerom mieszkańcy okolicznych miejscowości. Przynosili uwięzionym ludziom ciepłe napoje i jedzenie, paliwo w kanistrach. Rolnicy wyciągali traktorami samochody, które stoczyły się do rowów.
1. Czy tak powinna wyglądać profesjonalna pomoc w sytuacji kryzysowej?
2. Dlaczego odpowiednie służby nie zadbały o stałe udrożnienie drogi, skoro od wielu godzin wcześniej było wiadomo, że nadchodzą obfite opady śniegu?
3. Czyżby tak rzadko obecnie padający w Polsce śnieg zaskoczył rządzących?
4. Jakie działania zostały podjęte, aby ratować ludzi w tej trudnej sytuacji?
Maria Koc
Poseł na Sejm RP