do ministra infrastruktury
w sprawie projektowanej przebudowy linii kolejowej w rejonie przejazdu kolejowego Racibórz-Markowice
Zgłaszający: Michał Woś
Data wpływu: 04-01-2026
Szanowny Panie Ministrze,
w związku z prowadzonymi obecnie przez PKP Polskie Linie Kolejowe SA pracami projektowymi dotyczącymi przebudowy linii kolejowej na odcinku przebiegającym przez Racibórz-Markowice zwracam się z interpelacją dotyczącą rozwiązań komunikacyjnych przewidzianych w rejonie istniejącego przejazdu kolejowego.
Na wskazanym przejeździe kolejowym obecnie zlokalizowane są perony kolejowe po obu stronach przejazdu drogowego, co w praktyce powoduje, że podczas postoju pociągów rogatki pozostają zamknięte przez długi czas, a ruch samochodowy – w tym komunikacja lokalna i dojazdowa – jest istotnie utrudniony. Skutkuje to powstawaniem długich zatorów, zwiększonym ryzykiem niebezpiecznych zachowań kierowców oraz pogorszeniem jakości życia mieszkańców tej części Raciborza-Markowic.
Z dostępnych informacji wynika, że projektowana przebudowa linii kolejowej nie przewiduje budowy bezkolizyjnego skrzyżowania, mimo że jest to miejsce o dużym natężeniu zarówno ruchu kolejowego, jak i drogowego. Tymczasem racjonalnym, nowoczesnym i długofalowym rozwiązaniem byłaby budowa wiaduktu drogowego lub kolejowego eliminującego kolizyjność ruchu i trwale rozwiązującego problem zatorów.
Niezależnie od tego, nawet przy pozostawieniu przejazdu w poziomie szyn, logicznym i technicznie uzasadnionym rozwiązaniem byłoby zlokalizowanie peronów po jednej stronie przejazdu, tak aby skrócić czas zamknięcia rogatek i ograniczyć negatywne skutki dla ruchu drogowego.
W związku z powyższym zwracam się z następującymi pytaniami:
Zwracam uwagę, że projektowanie infrastruktury kolejowej w obecnych realiach powinno uwzględniać nie tylko potrzeby transportu kolejowego, ale również realne funkcjonowanie lokalnych społeczności, bezpieczeństwo ruchu oraz minimalizowanie barier komunikacyjnych. Pozostawienie obecnych rozwiązań lub ich powielenie w nowym projekcie oznaczałoby utrwalenie problemu na kolejne dekady.
Z poważaniem
Michał Woś
Poseł na Sejm RP