do ministra finansów i gospodarki
w sprawie działań polskiego rządu wobec giełdy kryptowalut OKX wykorzystywanej przez Rosjan do płatności za działalność dywersyjną w Polsce
Zgłaszający: Witold Tumanowicz
Data wpływu: 07-01-2026
Szanowny Panie Premierze,
jak poinformowały na początku grudnia media, jedna z grup dywersyjnych prowadzących na zlecenie rosyjskiego FSB działania w Polsce miała wykorzystywać do płatności giełdę kryptowalut OKX.
Jak czytamy w artykule „Gazety Wyborczej”: „Za wykonane zadania Rosjanin płacił zleceniobiorcom kryptowalutami, do czego używano aplikacji OKX. Mirgorodski przelewał kryptowaluty na wskazany numer portfela, a następnie kryptowaluty były wystawiane na giełdzie, gdzie były wymieniane na klasyczną walutę. W ten sposób łatwiej było ukryć źródło pochodzenia pieniędzy, zarobionych w nielegalny sposób”.
Co więcej, jak informowały media, kierujący grupą Michaił Mirgorodski miał zostać zwerbowany do swojej roli w siatce dywersyjnej „ze względu na specjalistyczną wiedzę w dziedzinie kryptowalut, ponieważ osobiście udzielał wsparcia FSB w zakładaniu i obsłudze portfeli kryptowalutowych biorących udział w finansowaniu zadań realizowanych przez członków ustalonej grupy przestępczej”.
Grupa kierowana przez Mirgorodskiego miała prowadzić „obserwację infrastruktury krytycznej, w tym Międzynarodowego Portu Lotniczego w Jasionce, Portu Wojennego w Gdyni, dworca kolejowego w Rzeszowie, przejść przy granicy z Ukrainą i kluczowych magistrali kolejowych, którymi była przewożona broń i pomoc humanitarna do walczącej Ukrainy”. Jak informowały miesiąc temu media, śledztwo w sprawie grupy Mirgorodskiego ma nadal trwać: „Śledztwo wobec tej grupy jest utrudnione ze względu na fakt, że część osób przebywa poza granicami Polski. Wobec Mirgorodskiego i drugiego obywatela Rosji wydano listy gończe i podjęto procedury mające na celu wystawienie tzw. czerwonej noty Interpolu, co pozwala na międzynarodowe poszukiwanie i tymczasowe zatrzymanie podejrzanych do czasu decyzji właściwych władz”.
Wątek wykorzystywania przez rosyjskich dywersantów płatności za pomocą kryptowalut był podnoszony publicznie przez członków rządu podczas debaty na temat weta prezydenta RP wobec ustawy o kryptoaktywach. Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak mówił wówczas m.in., że „Jesteśmy ostatnim krajem Unii Europejskiej, w którym takiej regulacji nie ma, często świat przestępczy korzysta właśnie z kryptowalut. Korzystają szpiedzy, korzystają dywersanci. Też ludzie w służbach specjalnych kompletnie nie rozumieją tego weta”. Także Premier Donald Tusk odnosił się do tej kwestii, cytując słowa Sławomira Cenckiewicza, szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego: „Niedawno powiedział dokładnie te słowa: »Rosja wykorzystuje kryptowaluty jako metodę płatności, by finansować sabotażystów organizujących ataki na terenie państw Unii Europejskiej«. Te słowa pan minister Cenckiewicz wypowiedział w wywiadzie dla »Financial Times«”.
Tymczasem wspomniana w mediach giełda kryptowalut OKX jest bez problemów dostępna dla polskich klientów. Co więcej, jak wynika z wywiadu z CEO na Europę, spółki obsługującej giełdę, z czerwca 2025 r., dopiero pół roku temu OKX formalnie rozpoczęła działalność w Polsce. „OKX jako pierwszy podmiot w Unii Europejskiej zdobył licencję na prowadzenie giełdy kryptowalut i dzięki temu rozpoczyna działalność w Polsce”, czytamy w wywiadzie. Formalne wejście na polski rynek miało więc miejsce już długo po tym, jak za pośrednictwem giełdy obsługiwane były transakcje za akty dywersji, i długo po tym, jak polskie służby powinny posiadać już wiedzę na temat wykorzystania giełdy OKX do tego procederu. Jak wynika z przywołanej publikacji, a także z informacji zawartych na stronie OKX, giełda ta działa na licencji MiCA i formalnie zarejestrowana jest na Malcie: „Tylko my mamy na ten moment taką licencję. Jesteśmy pierwszą globalną giełdą, która posiada licencję MiCA w całej Europie. Inni konkurenci również uzyskali licencję, ale warto zauważyć, że w ramach MiCA istnieją trzy kategorie licencjonowania. My akurat jesteśmy jedynymi, którzy posiadają licencję giełdową. Inni działają jako brokerzy, co oznacza, że my mamy własny arkusz zleceń, możemy też tworzyć własną płynność. Jesteśmy pełnoprawną giełdą licencjonowaną przez MiCA”.
W toku dyskusji na temat prezydenckiego weta wobec ustawy o kryptoaktywach przedstawiciele rządu, w tym szczególnie Pan Premier, wskazywali wielokrotnie, że przyjęcie przygotowanych przez rząd przepisów jest niezbędne z punktu widzenia bezpieczeństwa polskich konsumentów. Wskazywano także, że przepisy są potrzebne, aby w Polsce nie mogły działać podmioty posiadające chociażby niejasne związki z Rosją. Tymczasem fakt posiadania przez giełdę OKX licencji MiCA innego państwa UE oznacza, że niezależnie od krajowych przepisów podmiot ten nadal będzie mógł oferować usługi polskim klientom. Dodatkowo brak przeszkód w rejestracji w innym państwie UE podmiotu wykorzystywanego jako kanał do przekazywania środków za działania dywersyjne na rzecz Rosji sprawia, że należy podać w wątpliwość skuteczność działań podejmowanych przez polskie służby i władze w tym zakresie.
Mając na względzie powyższe, zwracam się do Pana Premiera z prośbą o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
Z wyrazami szacunku
Witold Tumanowicz
Poseł na Sejm RP