do ministra zdrowia
w sprawie sprzedaży produktów homeopatycznych w polskich aptekach
Zgłaszający: Paulina Matysiak
Data wpływu: 08-01-2026
Szanowna Pani Minister,
w ramach niniejszej interpelacji pragnę poruszyć sprawę dotyczącą sprzedaży produktów homeopatycznych w polskich aptekach oraz skuteczności obecnych regulacji w zakresie ochrony pacjentów i konsumentów. Obowiązujące przepisy nie zapewniają wystarczającej ochrony przed wprowadzaniem w błąd, lecz mogą sprzyjać wykorzystywaniu zaufania do aptek, farmaceutów oraz emocjonalnej sytuacji osób chorych i rodziców małych dzieci.
Problem ten został mi szczegółowo przedstawiony przez obywatela, który — działając w pośpiechu i trosce o zdrowie dziecka — zakupił w aptece preparat na bolesne ząbkowanie dla niemowląt. Produkt ten, sprzedany bez jakiejkolwiek ustnej informacji o jego charakterze, okazał się po analizie składu produktem homeopatycznym, który z punktu widzenia chemii i farmakologii nie zawiera substancji czynnej w dawce mogącej wywołać efekt terapeutyczny. Oznaczenie „produkt homeopatyczny” było umieszczone w sposób mało czytelny i niewystarczający z perspektywy obowiązku informacyjnego wobec pacjenta.
Opisany przypadek nie jest odosobniony i wskazuje na systemowy problem fikcyjnego charakteru obowiązku informacyjnego. W sytuacji stresu, pośpiechu oraz troski o zdrowie dziecka pacjent ufa farmaceucie jako przedstawicielowi zawodu zaufania publicznego, zakładając, że oferowany produkt ma potwierdzoną skuteczność i rzeczywiste działanie lecznicze. W praktyce nie otrzymuje on jednak jasnej informacji, że dany produkt nie ma potwierdzonej skuteczności klinicznej, nie zawiera substancji czynnej w dawce farmakologicznej oraz opiera się wyłącznie na mechanizmach placebo, nieuznawanych przez współczesną medycynę opartą na dowodach naukowych.
Produkty te, mimo skrajnych rozcieńczeń substancji wyjściowych i praktycznego braku ich obecności w pojedynczej dawce, sprzedawane są jako produkty lecznicze, w cenach charakterystycznych dla leków o udowodnionym działaniu. Prowadzi to do powstania wyjątkowo dochodowego modelu biznesowego, w którym chemicznie obojętny nośnik sprzedawany jest po bardzo wysokich cenach, a wartość produktu nie wynika ani z kosztów wytworzenia, ani z potwierdzonej skuteczności terapeutycznej, lecz z autorytetu aptek i farmaceutów oraz emocjonalnej sytuacji pacjentów.
Trudno uznać taką praktykę za etyczną i nie powinna być tolerowana w systemie ochrony zdrowia, zwłaszcza gdy dotyczy produktów przeznaczonych dla niemowląt i małych dzieci. Państwo ma obowiązek zapewnić pacjentom rzetelną informację oraz chronić ich przed wprowadzaniem w błąd pod pozorem działań medycznych.
W związku z powyższym, działając na podstawie art. 14 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 907), proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
Z wyrazami szacunku
Paulina Matysiak
Posłanka na Sejm RP