do ministra spraw wewnętrznych i administracji
w sprawie funkcjonowania systemu grup poszukiwawczo-ratowniczych z psami ratowniczymi w Polsce
Zgłaszający: Łukasz Horbatowski, Marek Jan Chmielewski, Anna Sobolak, Bartosz Zawieja, Rafał Siemaszko, Sylwia Bielawska, Iwona Małgorzata Krawczyk, Robert Jagła, Jolanta Niezgodzka, Jacek Niedźwiedzki, Adam Krzemiński, Dominik Jaśkowiec, Marcin Józefaciuk, Patryk Gabriel, Krzysztof Habura
Data wpływu: 09-01-2026
Szanowny Panie Ministrze,
zespoły poszukiwawczo-ratownicze z psami stanowią jeden z najbardziej kluczowych elementów krajowego systemu ratownictwa, mający bezpośredni wpływ na szanse przeżycia osób zaginionych. Niestety, napływające od środowisk ratowniczych informacje wskazują na poważną niewydolność organizacyjną i systemową, która paraliżuje pracę wyspecjalizowanych jednostek ochotniczych straży pożarnych (OSP) oraz organizacji cywilnych.
Największą barierą jest obecnie wadliwy mechanizm dysponowania jednostek. Grupy poszukiwawcze (GPR), których w całym kraju jest zaledwie kilkadziesiąt, są traktowane przez system tak samo jak standardowe jednostki OSP gaszące pożary, co w praktyce ogranicza ich działanie do terenu gminy, w której mają siedzibę. Mimo istnienia w Państwowej Straży Pożarnej (PSP) formalnych procedur pozwalających na dysponowanie ponadpowiatowe i ponadwojewódzkie, praktyka pokazuje, że przepisy te pozostają martwe. Uniemożliwia to wykorzystanie specjalistów w miejscach oddalonych o kilkadziesiąt czy kilkaset kilometrów, gdzie ich pomoc jest niezbędna.
Kolejnym krytycznym problemem jest paraliż systemu certyfikacji. Choć coroczny egzamin jest warunkiem gotowości operacyjnej, zespoły ratownicze z psami regularnie nie są uwzględniane w harmonogramach egzaminów organizowanych przez PSP, mimo wysyłania wymaganych zgłoszeń. Prowadzi to do dramatycznych dylematów operacyjnych: ratownicy muszą decydować, czy użyć wyszkolonego psa bez formalnego certyfikatu do ratowania życia, czy zrezygnować z akcji z przyczyn biurokratycznych.
Efektem tych zaniedbań jest masowy odpływ specjalistów ze struktur OSP do nowo powstających stowarzyszeń cywilnych. Zjawisko to, będące odpowiedzią na niewydolność systemu, skutkuje rozproszeniem zasobów, trudnościami w finansowaniu profesjonalnego sprzętu oraz osłabieniem potencjału służb podległych MSWiA.
W związku z powyższym, na podstawie art. 14 ust. 1 i 2 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, zwracamy się z następującymi pytaniami:
1. Jakie są przyczyny problemów z dysponowaniem grup poszukiwawczo-ratowniczych poza teren własnej gminy i dlaczego procedury PSP umożliwiające dysponowanie ponadpowiatowe nie są stosowane w realnych działaniach?
2. Z czego wynika brak uwzględniania zgłoszeń zespołów kynologicznych w harmonogramach egzaminów certyfikacyjnych, co uniemożliwia im legalne niesienie pomocy?
3. Czy ministerstwo planuje wdrożenie działań mających na celu usprawnienie systemu certyfikacji oraz uelastycznienie zasad dysponowania psów ratowniczych na poziomie ogólnokrajowym?
4. W jaki sposób MSWiA zamierza uporządkować zasady współpracy pomiędzy PSP, OSP oraz rosnącą liczbą cywilnych grup poszukiwawczo-ratowniczych?
5. Czy resort dokonał oceny wpływu obecnych problemów systemowych na poziom bezpieczeństwa obywateli i skuteczność poszukiwań osób zaginionych w Polsce?
Liczymy na wyczerpujące odpowiedzi, które pozwolą na podjęcie prac nad uzdrowieniem systemu ratownictwa kynologicznego w naszym kraju.
Z poważaniem