Interpelacja nr 14607

do ministra klimatu i środowiska, ministra rolnictwa i rozwoju wsi

w sprawie mat z wełny mineralnej

Zgłaszający: Mariusz Kałużny

Data wpływu: 12-01-2026

Składam interpelację poselską skierowaną do ministra klimatu i środowiska oraz ministra rolnictwa i rozwoju wsi w sprawie dopuszczalności stosowania zużytych mat z wełny mineralnej (pozostałości po uprawie pomidorów) jako nawozu na własnych gruntach rolnych.

Przedmiotem interpelacji jest problem praktycznego zagospodarowania zużytych mat z wełny mineralnej po uprawie pomidorów. Maty te, nasączone pożywką nawozową i przerośnięte systemem korzeniowym roślin, stanowią pozostałość po zakończonym cyklu produkcji rolnej (uprawy hydroponicznej). W świetle obowiązujących przepisów prawa odpadowego istnieją wątpliwości, czy taki materiał należy traktować jako odpad, czy też można uznać go za biomasę pochodzenia rolniczego wyłączoną spod rygorów ustawy o odpadach. W praktyce rolnicy poszukują możliwości ponownego wykorzystania tych pozostałości na polach – przez rozdrobnienie mat i ich równomierne rozprowadzenie na własnych gruntach jako nawozu organicznego lub polepszacza gleby – zamiast przekazywać je do kosztownej utylizacji.

Stan prawny i interpretacja przepisów: ustawa z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (t.j. Dz. U. 2023 poz. 1587) w art. 2 pkt 6 lit. c stanowi, że przepisów tej ustawy nie stosuje się do biomasy w postaci „naturalnych, niebędących niebezpiecznymi, materiałów pochodzących z produkcji rolnej lub leśnej, które są wykorzystywane w rolnictwie, leśnictwie lub do produkcji energii z takiej biomasy za pomocą procesów lub metod, które nie są szkodliwe dla środowiska ani nie zagrażają zdrowiu ludzi“. Celem tego wyłączenia – wynikającego również z unijnej dyrektywy odpadowej – jest umożliwienie ponownego użycia pozostałości rolniczych w sposób bezpieczny dla środowiska, bez obciążania ich restrykcyjnymi procedurami właściwymi dla odpadów. Klasycznym przykładem jest np. przyoranie słomy na polu czy rozprowadzenie obornika – działania te nie są traktowane jak gospodarowanie odpadami, o ile odbywają się zgodnie z dobrą praktyką rolniczą i nie powodują szkód w środowisku.

Należy podkreślić, że wspomniane wyłączenie ma charakter szczególny – pozwala wyłączyć dany materiał spod regulacji odpadowych tylko przy spełnieniu ściśle określonych przesłanek. Po pierwsze, materiał musi pochodzić z produkcji rolnej (lub leśnej) i mieć formę naturalnych substancji. Oznacza to, że chodzi przede wszystkim o pozostałości powstałe w gospodarstwie rolnym, takie jak resztki roślinne, podłoża uprawowe, produkty uboczne hodowli itp. Warunek „naturalności“ wyklucza odpady czysto syntetyczne lub przemysłowe – jednak dopuszcza mieszaniny zdominowane przez komponenty naturalne, o ile same niebezpieczne nie są. Po drugie, materiał ten nie może wykazywać cech odpadów niebezpiecznych – musi być niebędący niebezpiecznym w rozumieniu przepisów (nietoksyczny, nieskażony ponad normy, niestwarzający zagrożeń chemicznych czy biologicznych). Po trzecie, tak uzyskana biomasa musi być wykorzystywana w rolnictwie, leśnictwie lub jako paliwo – przy czym w przypadku rolnictwa dotyczy to głównie wykorzystania na polach uprawnych jako nawozu, polepszacza gleby czy ściółki, zgodnie z praktyką, która nie szkodzi środowisku ani zdrowiu ludzi. Spełnienie tych wszystkich warunków łącznie powoduje, że dany materiał nie jest uznawany za odpad, a zatem nie podlega przepisom ustawy o odpadach. W konsekwencji nie ciążą na jego posiadaczu obowiązki wynikające z gospodarki odpadami – takie jak konieczność uzyskiwania zezwoleń na zbieranie lub przetwarzanie odpadów, prowadzenia ewidencji odpadowej, sprawozdawczości BDO czy stosowania procedur transportu odpadów. Oczywiście wyłączenie spod ustawy odpadowej nie zwalnia z innych wymogów – korzystając z biomasy, należy nadal przestrzegać przepisów odrębnych (dotyczących np. ochrony środowiska, prawa wodnego, nawozów i nawożenia, jakości gleby itp.), aby działanie to było bezpieczne i legalne.

Charakterystyka zużytych mat z wełny mineralnej po uprawie pomidorów: Tego rodzaju materiał stanowi specyficzną pozostałość z uprawy rolnej prowadzonej metodą hydroponiczną (pod osłonami). Składa się on z mat wełny mineralnej (włókna skalnego) – materiału inertnego i niepalnego, który służył jako medium dla systemu korzeniowego pomidorów – oraz z rozległego, zasuszonego systemu korzeniowego roślin i pozostałości pożywki (roztworu nawozów). Po zakończeniu uprawy maty te są wilgotne od pożywki, zawierają znaczne ilości biomasy roślinnej (korzenie) i śladowe ilości składników odżywczych. Wełna mineralna sama w sobie nie ulega biodegradacji, ale jest materiałem mineralnym pochodzenia naturalnego (produkowana z naturalnych surowców – bazaltu, dolomitu itp.). Co istotne, zużyte podkłady z wełny mineralnej nie wykazują właściwości odpadu niebezpiecznego – są nietoksyczne, nie zawierają szkodliwych substancji ani nie stanowią zagrożenia chemicznego czy epidemiologicznego (wełna mineralna jest jałowa, a obecne resztki roślin i mikroorganizmy mieszczą się w ramach naturalnej bioty glebowej). Można więc stwierdzić, że zużyte maty nasączone pożywką i przerośnięte korzeniami stanowią mieszaninę naturalnych substancji pochodzenia rolniczego, niebędących niebezpiecznymi. Materiał ten pochodzi bezpośrednio z procesu produkcji rolnej (uprawa pomidorów) i pomimo że zawiera element „sztucznego“ nośnika (wełny mineralnej), to jest on w istocie nośnikiem obumarłych organicznych resztek roślinnych i składników mineralnych użytych w rolnictwie. Można zatem argumentować, że spełnia on przesłanki uznania go za biomasę w rozumieniu art. 2 pkt 6 lit. c ustawy o odpadach.

Bezpieczeństwo i wpływ na środowisko: Kluczowym warunkiem skorzystania z wyłączenia biomasy jest wykazanie, że wykorzystanie materiału na polu nie spowoduje negatywnych skutków dla środowiska. W przypadku zużytych mat z wełny mineralnej zastosowanie ich na gruntach rolnych powinno następować zgodnie z zasadami dobrej praktyki rolniczej. Przede wszystkim zaleca się ich mechaniczne rozdrobnienie (poszatkowanie mat), tak aby wełna mineralna wraz z korzeniami mogła być równomiernie wymieszana z glebą. Zapobiega to powstawaniu zwartych warstw lub zaleganiu dużych fragmentów mat na powierzchni pola. Rozdrobniony materiał można następnie równomiernie rozprowadzić i wymieszać z wierzchnią warstwą gleby – podobnie jak stosuje się kompost czy obornik. Dzięki takiemu postępowaniu korzenie i resztki organiczne ulegną stopniowemu rozkładowi, uwalniając do gleby substancje odżywcze (biogeny), zaś włókna mineralne pozostaną w glebie jako obojętny składnik struktury (porównywalny do piasku czy perlicie stosowanym w uprawach). Badania oraz dotychczasowa praktyka wskazują, że właściwie zastosowane zużyte podłoże hydroponiczne może poprawiać właściwości fizyczne gleby (rozluźniać zbitą glebę, zwiększać retencję wody) oraz dostarczać materii organicznej, nie powodując przy tym przekroczenia norm żadnych szkodliwych substancji. Przy zachowaniu odpowiednich standardów agrotechnicznych (m.in. unikanie nadmiernego stężenia pożywki azotowej w jednym miejscu, przestrzeganie okresów i dawek aplikacji zgodnie z przepisami o nawozach) wykorzystanie tego materiału w rolnictwie nie stanowi zagrożenia dla środowiska. Wręcz przeciwnie – może przynieść korzyści w postaci wzbogacenia gleby i ograniczenia zużycia sztucznych nawozów.

Potrzeba ujednolicenia podejścia organów: Obecnie brak jest jednoznacznych wytycznych dla rolników i organów kontrolnych, jak traktować zużyte podłoża uprawowe tego typu. W praktyce Inspekcja Ochrony Środowiska często kwalifikuje zużyte maty wełny mineralnej jako odpad (w katalogu odpadów przewidziano nawet osobny kod 02 01 83 dla odpadów z upraw hydroponicznych). Taka kwalifikacja oznacza, że rolnik chcący się ich pozbyć musi przekazać je podmiotowi posiadającemu odpowiednie zezwolenia na gospodarowanie odpadami. W konsekwencji wielu ogrodników ponosi wysokie koszty utylizacji tych mat (transport, recykling lub składowanie), co według relacji branżowych wynosi nawet 6-7 tys. zł na hektar uprawy rocznie. Co więcej, obecne prawo zabrania przekazywania takich pozostałości innym rolnikom czy osobom trzecim bez spełnienia procedur odpadowych – nie można legalnie sprzedać ani oddać zużytych mat sąsiadowi na nawóz, jeśli są one traktowane jako odpad. Rolnicy sygnalizują, że jest to bariera ograniczająca gospodarne wykorzystanie cennych pozostałości. Sytuacja ta przypomina głośny problem zużytego podłoża pieczarkowego (mieszanki obornika, słomy i torfu po uprawie pieczarek). Przez lata wielu rolników wykorzystywało je jako nawóz organiczny, podczas gdy organa kontrolne uważały takie działanie za nielegalne gospodarowanie odpadami (podłoże to figurowało w ewidencji jako odpad o kodzie 02 01 99 – inne odpady z rolnictwa). Dopiero interwencje samorządu rolniczego oraz seria spraw sądowych doprowadziły do zmiany podejścia. Sądy administracyjne – w tym Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 11 lutego 2025 r. – potwierdziły, że materiał organiczny pochodzący z uprawy rolnej, wykorzystany w bezpieczny dla środowiska sposób jako polepszacz gleby, może być traktowany jako biomasa wyłączona spod działania ustawy o odpadach (o ile spełnia kryteria ustawowe). NSA podkreślił, że organa powinny w pierwszej kolejności zbadać, czy dana substancja spełnia przesłanki z art. 2 pkt 6 lit. c ustawy – jeśli tak, to nie wolno traktować jej jak odpadu ani nakładać na rolnika obowiązków z zakresu gospodarki odpadami. To przełomowe stanowisko otwiera drogę do bardziej przychylnego traktowania pozostałości rolno-ogrodniczych jako pełnowartościowej biomasy zamiast odpadów – pod warunkiem zachowania wymogów bezpieczeństwa dla środowiska. W ślad za orzecznictwem pojawiają się głosy o potrzebie doprecyzowania przepisów krajowych w tym zakresie, tak aby zarówno rolnicy, jak i organa kontrolne mieli jasność co do dopuszczalnych form postępowania ze zużytymi podłożami uprawowymi.

Podsumowanie: Mając na uwadze powyższe okoliczności, zasadne wydaje się stanowisko, że rolnik wykorzystujący zużyte maty z wełny mineralnej po uprawie pomidorów we własnym gospodarstwie (na własnych polach) – po ich odpowiednim rozdrobnieniu i wymieszaniu z glebą – postępuje legalnie, o ile materiał ten spełnia kryteria biomasy określone w art. 2 pkt 6 lit. c ustawy o odpadach. Taki materiał jest bowiem pozostałością produkcji rolnej złożoną głównie z naturalnych komponentów (biomasy roślinnej oraz naturalnego nośnika mineralnego) i nie stwarza zagrożenia dla środowiska, jeżeli jest racjonalnie zagospodarowany. W efekcie nie powinien on być traktowany jak odpad, co zwalnia rolnika z obowiązków przewidzianych w gospodarce odpadami. Jednocześnie należy dołożyć starań, aby praktyka stosowania tych pozostałości była transparentna i zgodna z prawem – ewentualne wytyczne lub objaśnienia prawne ze strony właściwych resortów ułatwiłyby jednolitą interpretację przepisów przez organa kontrolne (Inspekcję Ochrony Środowiska) oraz zapewniły rolnikom pewność prawa w podejmowanych działaniach.

W związku z powyższym uprzejmie proszę o odpowiedź na następujące pytania:

  1. Czy Ministerstwo Klimatu i Środowiska oraz Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi uznają, że rolnik wykorzystujący na własnych polach zużyte maty z wełny mineralnej pochodzące z uprawy pomidorów (po ich rozdrobnieniu i równomiernym wymieszaniu z glebą) może traktować ten materiał jako biomasę, do której nie stosuje się przepisów ustawy o odpadach? Innymi słowy, czy obydwa resorty podzielają stanowisko, że opisane pozostałości uprawowe nie stanowią odpadu, lecz mieszczą się w wyłączeniu z art. 2 pkt 6 lit. c ustawy o odpadach jako naturalny materiał pochodzenia rolniczego wykorzystywany w rolnictwie w sposób bezpieczny dla środowiska?

  2. Czy w przypadku takiego wykorzystania zużytych mat wełny mineralnej na własnych gruntach wymagane są jakiekolwiek pozwolenia, rejestracje lub inne formalne obowiązki po stronie rolnika? Chodzi w szczególności o wyjaśnienie, czy rolnik musi spełniać wymogi gospodarki odpadami (np. uzyskiwać zezwolenie na przetwarzanie odpadów, prowadzić ewidencję) bądź przepisów o nawozach i nawożeniu (np. rejestrować ten materiał jako nawóz lub polepszacz gleby) w opisanym stanie faktycznym. Czy też – przy założeniu uznania tego materiału za biomasę poza systemem odpadowym – żadne dodatkowe pozwolenia ani procedury nie są wymagane poza przestrzeganiem ogólnych przepisów o ochronie środowiska i standardów nawożenia?

  3. Czy jest planowane podjęcie działań legislacyjnych lub wydanie oficjalnych objaśnień prawnych w omawianym zakresie? Czy Minister Klimatu i Środowiska oraz Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi rozważają doprecyzowanie obowiązujących przepisów albo wydanie wspólnych wytycznych/interpretacji, które zapewnią spójną praktykę organów kontrolnych i jednolitą wykładnię prawa w kwestii zagospodarowania pozostałości po uprawach (takich jak maty z wełny mineralnej)? Celem byłoby zagwarantowanie rolnikom możliwości bezpiecznego, zgodnego z prawem wykorzystania tych materiałów w gospodarstwie przy jednoczesnej ochronie środowiska.