do ministra klimatu i środowiska
w sprawie zmiany rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 20 stycznia 2015 r. w sprawie procesu odzysku R10 oraz innych przepisów z nim związanych
Zgłaszający: Norbert Pietrykowski, Ewa Szymanowska, Tomasz Zimoch
Data wpływu: 19-01-2026
Szanowna Pani Minister,
mieszkańcy sołectw Józefinka i Pturek w województwie kujawsko-pomorskim zgłosili do mnie wnioski i propozycje zmian do rozporządzenia Ministra Klimatu i Środowiska z dnia 20 stycznia 2015 r. w sprawie procesu odzysku R10 (Dz. U. z 2015 r. poz. 132), jak również uzupełniania i doprecyzowania przepisów innych aktów normatywnych, które związane są z udzielaniem pozwoleń na przetwarzanie odpadów w procesie odzysku R10.
W obecnej sytuacji prawnej, w związku z tym, iż proces odzysku R10 nie odbywa się w instalacji przemysłowej, nie sposób znaleźć w ujednoliconym tekście ustawy z dnia 12 grudnia 2012 r. o odpadach (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1587, z późn. zm.) ani w rozporządzeniu Ministra Klimatu i Środowiska z dnia 20 stycznia 2015 r. w sprawie procesu odzysku R10 (Dz. U. z 2015 r. poz. 132) zapisów dotyczących konieczności uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji przed rozpoczęciem działalności polegającej na przetwarzaniu odpadów w procesie odzysku R10.
Zgodę na taką działalność wydaje starosta (często nie posiadając zasobów kadrowych dysponujących pełną wiedzą merytoryczną i fachową w analizowanym zakresie) po zapoznaniu się z wnioskiem inwestora.
Dodatkowo pod uwagę nie jest w żaden sposób brany aspekt społeczny, który w przypadku poszerzenia katalogu wymaganych dokumentów o decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji na podstawie przepisu art. 79 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1112, z późn. zm.), mógłby być brany pod uwagę podczas prowadzonych postępowań.
Podkreślenia wymaga również fakt, iż aktualnie na podstawie obowiązujących przepisów nie wskazano wprost organu środowiskowego, który na etapie wnioskowania (ex ante) o udzielenie zgody na inwestycję polegającą na przetwarzaniu odpadów w procesie odzysku R10 dokonywałby oceny jej oddziaływania na środowisko, jak również po uzyskaniu zgody, posiadałaby rękojmię do działań kontrolnych zapewniających właściwe wykonywanie działalności.
Biorąc pod wzgląd kontrowersje i nieprawidłowości wokół właściwego wykonywania decyzji zezwalających na dokonywanie przetwarzania odpadów w procesie odzysku R10 (ujawnionych w ciągu ostatnich lat), proponowane zmiany i doprecyzowanie wprost kwestii pominiętych w przepisach ustawy oraz rozporządzeń wykonawczych wpłyną korzystnie nie tylko na bezpieczeństwo społeczności lokalnych na terenach sąsiadujących z lokalizacjami inwestycji, mogących znacznie oddziaływać na środowisko, ale pozwolą na zniwelowanie luki w przepisach w zakresie katalogu przedsięwzięć wymagających przeprowadzenia strategicznej oceny oddziaływania na środowisko, który powinien zostać rozszerzony o proces odzysku R10.
Włączenie procesu odzysku R10 do katalogu przedsięwzięć wymagających decyzji środowiskowej skutkować będzie wszczęciem postępowania administracyjnego wymagającego poinformowania stron (sąsiadów) o takich planach, co aktualnie nie jest wymogiem formalnym. W obecnym stanie prawnym inwestor może rozpocząć prowadzenie działalności polegającej na przetwarzaniu odpadów przy zastosowaniu procesu odzysku R10 bez informowania właścicieli działek sąsiadujących o tym fakcie, dodatkowo organy administracji odmawiają osobom fizycznym wnioskującym na podstawie odrębnych przepisów o przyznanie im prawa strony, powołując się na brak interesu prawnego do uzyskania takiego statusu.
Powyższe nie pozwala zatem na czynny udział lokalnej społeczności w procedowaniu wniosków o inwestycje, które będą znaczne oddziaływały na środowisko oraz nade wszystko komfort życia i funkcjonowania ludzi.
Dostrzegalne jest również to, że brak właściwego zapisu obowiązujących przepisów i duża dowolność interpretacyjna procedowanych wniosków w zakresie analizowanej problematyki generuje znaczne koszty finansowe nie tylko dla budżetów samorządów, ale także państwa, w przypadku ujawnienia nieprawidłowości w realizowaniu inwestycji związanych z przetwarzaniem odpadów, zwłaszcza w procesie odzysku R10. Działania kontrolne ex post i niwelowanie skutków (bądź następstw) niewłaściwego gospodarowania odpadami będącego pokłosiem wydanych pozwoleń powinny stanowić istotny argument dla dokonania zmiany w przepisach w celu ich doprecyzowania i dostosowania do obecnej sytuacji wymagającej od państwa szczególnej dbałości o środowisko naturalne i jego zasoby.
W gminie, której mieszkańcy zgłosili opisany powyżej problem, wniosek inwestora o uzyskanie pozwolenia na przetwarzanie odpadów o kodzie ex190503 przy zastosowaniu metody odzysku R10, procedowany jest aktualnie przez starostwo powiatowe i już wielokrotnie zmieniany przez inwestora w różnym zakresie. Inwestycja ma objąć znaczny teren (jego areał różni się, zależnie od kolejnych zmian we wnioskach inwestora – od 34 ha wzwyż, na których rocznie przetwarzane ma być 900 t/ha suchego odpadu), ulokowanych między dwiema miejscowościami – Pturek i Józefinka, granicząc z kolejnymi dwiema: Knieją i Julianowem – przy czym nie jest to teren zdegradowany. Wszystko to w sąsiedztwie rzeki, jeziora, Ostoi Barcińsko-Gąsawskiej, obszaru chronionego Natura 2000, Zabytkowego Kompleksu Pałacowego w Lubostroniu, a przede wszystkim zabudowań wiejskich, pól uprawnych, lasów.
Co więcej, inwestor według wniosku będzie w przypadku udzielenia pozwolenia mógł realizować inwestycję przez 10 lat. Ten skrajny przypadek występuje kolejny raz i może nie tylko trwale zniszczyć środowisko naturalne, lecz także wpłynąć na komfort życia mieszkańców okolicznych miejscowości. Zdaniem mieszkańców, którzy zgłosili problem, inwestycja budzi wiele obaw - może prowadzić do potencjalnego skażenia gleby, wody i powietrza na dużych obszarach. Z uwagi na to, że nie każda partia transportowanego odpadu ma być poddawana badaniom, zachodzi obawa, że będą one zawierały metale ciężkie, ropopochodne, jaja pasożytów, bakterie chorobotwórcze itp. Można zatem obawiać się, że odpady przywiezione na pola, zaadaptowane metodą odzysku R10 i pozostawione na nich, mogą być punktowym źródłem zanieczyszczeń i trwałego zdegradowania środowiska naturalnego. Mogą także negatywnie wpłynąć na działalność okolicznych gospodarstw rolnych, które ulokowane są wokół planowanej inwestycji.
Należy wskazać, że inwestycje znacząco oddziałujące nie tylko na środowisko stanowią współcześnie problem. Zamknięcie oddziaływania odorowego albo hałasu w granicach działki, na której realizowana jest inwestycja - jak ma to miejsce w przypadku metody odzysku R10 - nie jest praktycznie możliwe.
Konkludując, powyższe pozwala na sformułowanie wniosków de lege ferenda do zmiany rozporządzenia:
- konieczności uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji przed rozpoczęciem działalności polegającej na przetwarzaniu odpadów przy zastosowaniu procesu odzysku R10;
- brania pod uwagę w toku prowadzonych postępowań aspektu społecznego i skutecznego informowania o planowanych inwestycjach w analizowanym zakresie społeczności lokalnych;
- wskazania wprost organów środowiskowych, które na etapie wnioskowania (ex ante) o udzielenie zgody na inwestycję polegającą na przetwarzaniu odpadów dokonywałby oceny jej oddziaływania na środowisko, a po uzyskaniu zgody, posiadałyby umocowanie do podejmowania działań kontrolnych, zapewniających właściwe wykonywanie działalności;
- wprowadzenia nakazu skutecznego (obowiązku) informowania o procedowaniu decyzji środowiskowych dla przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko z zastosowaniem dostępnych kanałów komunikacji.
Oprócz powyższych postulatów zwracam się z pytaniami:
Czy opisana sytuacja/sytuacje znana jest/znane są w Ministerstwie Klimatu i Środowiska?
Czy i kiedy planowana jest nowelizacja cytowanego rozrządzenia lub inne działania, które mogłyby zapobiegać wyżej opisanym, niekorzystnym dla środowiska sytuacjom?
Czy Ministerstwo Klimatu i Środowiska dostrzega problem związany z wadliwym wykonywaniem pozwoleń na przetwarzanie odpadów metodą odzysku R10? Jak im przeciwdziała? Czy generuje to koszty?
Czy Ministerstwo Klimatu i Środowiska dokonuje analiz dotyczących korzyści, jakie mogłaby przynieść kontrola ex ante przeprowadzana na etapie wnioskowania o udzielenie pozwolenia przez inwestora względem kontroli ex post, która najczęściej ujawnia nieprawidłowości i powoduje znaczne obciążenie budżetu państwa następstwami niewłaściwego wykonywania działalności w analizowanym zakresie?
Z wyrazami szacunku
Norbert Pietrykowski