do prezesa Rady Ministrów
w sprawie pominięcia Łodzi w rządowej polityce półprzewodnikowej oraz marginalizowania miasta w strategicznych inwestycjach wysokich technologii
Zgłaszający: Marcin Józefaciuk
Data wpływu: 20-01-2026
Szanowny Panie Premierze, Szanowny Panie Ministrze,
z najwyższym niepokojem, sprzeciwem i poczuciem odpowiedzialności za interes mieszkańców Łodzi przyjmuję informacje dotyczące przygotowywanej przez rząd „polityki półprzewodnikowej“, w ramach której wskazano preferowane lokalizacje dla strategicznych inwestycji w sektorze półprzewodników całkowicie pomijając Łódź i aglomerację łódzką.
Decyzja ta – nawet jeśli na obecnym etapie określana jest jako „wstępna“ – stanowi kolejny przykład systemowego marginalizowania Łodzi w kluczowych dokumentach strategicznych państwa. Na liście znalazły się miasta o porównywalnym, a niekiedy mniejszym potencjale akademickim i infrastrukturalnym, podczas gdy Łódź – jedno z największych miast w Polsce, centralnie położone, z silnym zapleczem naukowym i kadrowym – została pominięta bez publicznie przedstawionego uzasadnienia.
Łódź dysponuje Politechniką Łódzką i Uniwersytetem Łódzkim, rozwiniętą współpracą z Łódzką Specjalną Strefą Ekonomiczną, doświadczeniem w projektach badawczo-rozwojowych oraz zapleczem inżynierskim, które od lat zasila rynki pracy w Warszawie, Wrocławiu czy Krakowie. Pominięcie tego potencjału oznacza marnowanie kapitału ludzkiego i publicznych inwestycji w edukację, a także dalsze pogłębianie drenażu mózgów.
Nie można pominąć faktu, że Łódź szczególnie dotkliwie odczuła skutki transformacji gospodarczej lat 90., a kolejne dekady to nieustanna walka o trwałe osadzenie nowoczesnych technologii w strukturze gospodarczej miasta. Każde wykluczenie z rządowych programów strategicznych utrwala zapóźnienia rozwojowe i pogłębia nierówności regionalne, co stoi w sprzeczności z konstytucyjną zasadą zrównoważonego rozwoju.
W tym kontekście rodzi się zasadnicze pytanie, czy rząd rzeczywiście prowadzi politykę rozwoju całego kraju, czy też koncentruje strategiczne inwestycje wyłącznie w kilku wybranych metropoliach, traktując Łódź jako miasto drugiej kategorii.
W związku z powyższym zwracam się z następującymi pytaniami:
Jakie konkretne kryteria zostały zastosowane przy wyborze preferowanych lokalizacji dla parku technologicznego branży półprzewodników?
Na jakiej podstawie Łódź została wykluczona z listy lokalizacji mimo swojego potencjału akademickiego, badawczego i kadrowego?
Czy rząd ma pisemne analizy, ekspertyzy lub raporty, które uzasadniają pominięcie Łodzi? Jeśli tak – proszę o ich udostępnienie.
Kto personalnie odpowiadał za przygotowanie listy lokalizacji oraz czy w procesie tym konsultowano się z łódzkimi uczelniami, samorządem lub Łódzką Specjalną Strefą Ekonomiczną?
Czy w toku prac nad dokumentem przeprowadzono jakiekolwiek konsultacje społeczne lub eksperckie z udziałem środowisk akademickich spoza miast wskazanych w dokumencie?
Czy Ministerstwo Cyfryzacji analizowało centralne położenie Łodzi, dostępność infrastruktury transportowej oraz potencjał logistyczny miasta jako atut w kontekście krajowego ekosystemu półprzewodników?
Czy rząd ma dane dotyczące odpływu absolwentów kierunków technicznych z Łodzi do innych miast i czy bierze odpowiedzialność za pogłębianie tego zjawiska przez pomijanie miasta w strategicznych inwestycjach?
Czy pominięcie Łodzi oznacza, że rząd nie planuje wzmacniania potencjału technologicznego Polski centralnej, a jeśli nie – jakie konkretne działania są w tym zakresie przewidywane?
Czy rząd dopuszcza możliwość uzupełnienia polityki półprzewodnikowej o Łódź jeszcze przed jej przyjęciem przez Radę Ministrów?
Czy są przewidziane mechanizmy korekcyjne, jeśli okaże się, że pierwotny wybór lokalizacji był niepełny lub obarczony błędem analitycznym?
Czy Łódź będzie mogła ubiegać się o konkretne, wyspecjalizowane funkcje w ramach krajowego ekosystemu półprzewodników (np. testowanie, walidacja, kształcenie kadr, transfer technologii)?
Czy Ministerstwo Cyfryzacji planuje publikację pełnej mapy kompetencji technologicznych kraju, a jeśli tak – czy uwzględnia ona potencjał łódzkich uczelni i instytutów badawczych?
Czy rząd przeanalizował długofalowe skutki gospodarcze i społeczne pominięcia Łodzi w perspektywie 10–15 lat?
Czy rząd przewiduje dedykowane instrumenty finansowe lub programowe wspierające rozwój wysokich technologii w Łodzi w latach 2026–2030?
Czy premier lub właściwy minister są gotowi do bezpośredniego spotkania w Łodzi z przedstawicielami uczelni, samorządu i ŁSSE przed ostatecznym przyjęciem dokumentu?
Czy rząd gwarantuje, że ostateczna wersja polityki półprzewodnikowej nie zostanie przyjęta bez zapewnienia realnego udziału Łodzi?
Jakie działania naprawcze rząd zamierza podjąć, aby przeciwdziałać dalszej marginalizacji Łodzi w strategicznych programach rozwojowych państwa?
W jaki sposób rząd zamierza w praktyce realizować zasadę zrównoważonego rozwoju kraju, aby Łódź nie była sprowadzana wyłącznie do roli zaplecza logistycznego lub „sypialni“ innych metropolii?
Jako poseł z Łodzi nie mogę zaakceptować sytuacji, w której miasto kształcące tysiące inżynierów i specjalistów rocznie jest systemowo pomijane w decyzjach o przyszłości polskiej gospodarki. Łódź nie domaga się przywilejów – domaga się równego, uczciwego traktowania i realnego udziału w strategicznych inwestycjach państwa.
Z poważaniem
Marcin Józefaciuk
Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej