do ministra zdrowia
w sprawie braku nadzoru nad bezpieczeństwem porodów realizowanych na SOR po zamknięciu oddziałów położniczych
Zgłaszający: Janusz Cieszyński
Data wpływu: 22-01-2026
Szanowna Pani Minister!
W dniu 15 stycznia 2026 r. na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Leżajsku odbył się poród, mimo że oddział ginekologiczno-położniczy w tej placówce został zamknięty z dniem 1 stycznia 2026 roku. Rodząca kobieta została przewieziona przez zespół karetki bezpośrednio na SOR ze względu na zaawansowaną akcję porodową, a poród odbył się na zachowanej sali porodowej przy wsparciu położnej zatrudnionej na SOR. Przypadek ten stanowi praktyczną weryfikację nowego modelu opieki położniczej wprowadzanego rozporządzeniem Ministerstwa Zdrowia wchodzącym w życie 31 stycznia 2025 roku, które zastępuje oddziały położnicze dyżurnymi salami porodowymi przy SOR.
Ministerstwo Zdrowia jako organ odpowiedzialny za system ochrony zdrowia ma obowiązek nadzoru nad bezpieczeństwem pacjentek oraz weryfikacji skuteczności wdrażanych rozwiązań systemowych. Brak kontroli przebiegu pierwszego porodu na SOR w Leżajsku budzi uzasadnione wątpliwości co do faktycznego wykonywania kompetencji nadzorczych przez resort.
Szpital w Leżajsku zamknął oddział ginekologiczno-położniczy z powodu strat finansowych szacowanych na siedem milionów złotych rocznie, co wskazuje na niedofinansowanie systemu kontraktowania świadczeń położniczych przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Podobne decyzje podjęto wcześniej w Lubaczowie, Sanoku i Lesku, a według informacji medialnych po 1 lutego 2025 roku kolejne placówki mają zniknąć z mapy porodówek w Polsce. Rodząca kobieta z Leżajska była zmuszona rozpocząć poród na SOR, ponieważ najbliższe oddziały położnicze znajdują się w Rzeszowie, oddalonym o 50 km, oraz w Łańcucie, do którego dojazd zajmuje około 40 minut.
Sytuacja ta ujawnia systemowe problemy wynikające z niedostosowania finansowania opieki położniczej do rzeczywistych kosztów jej funkcjonowania oraz braku aktywnego nadzoru ministerstwa nad skutkami reorganizacji sieci szpitali. Wprowadzanie nowego modelu opieki bez monitorowania rzeczywistych przypadków jego zastosowania naraża pacjentki na ryzyko pogorszenia standardów bezpieczeństwa medycznego.
W związku z powyższym proszę o odpowiedź na następujące pytania:
Z poważaniem
Janusz Cieszyński