do ministra funduszy i polityki regionalnej, ministra rodziny, pracy i polityki społecznej
w sprawie zapaści demograficznej Polski
Zgłaszający: Agnieszka Górska, Waldemar Andzel, Tadeusz Chrzan, Anna Dąbrowska-Banaszek, Grzegorz Gaża, Fryderyk Sylwester Kapinos, Bogumiła Olbryś, Teresa Pamuła, Paweł Sałek, Dariusz Stefaniuk, Michał Woś, Michał Wójcik
Data wpływu: 26-01-2026
Szanowna Pani Minister,
z przykrością odnotowuję, że opublikowany przez rząd dokument „Strategia Rozwoju Polski do 2035 r.” - mimo iż formalnie wskazuje „łagodzenie zmian demograficznych i adaptację do nich” jako jeden z głównych celów - w praktyce nie oferuje żadnej realnej, długofalowej strategii zwiększenia dzietności, promocji rodziny i zabezpieczenia młodych rodzin. Takie podejście można spokojnie odczytać jako kapitulację wobec demograficznego kryzysu.
Sytuacja demograficzna w Polsce osiągnęła krytycznie niski poziom. Obecnie rodzi się najmniej dzieci od 200 lat. W ostatnich miesiącach dane statystyczne potwierdzają dramatyczny rozwój negatywnych trendów. Według danych publikowanych przez Główny Urząd Statystyczny (GUS), liczba ludności Polski w końcu września 2025 r. wyniosła ok. 37,376 mln - to spadek o ok. 158 tys. osób w porównaniu z rokiem poprzednim.
Współczynnik urodzeń utrzymuje się na wyjątkowo niskim poziomie; liczba urodzeń systematycznie maleje. Projekcje demograficzne wskazują, że jeśli obecne trendy się utrzymają, Polska może stracić miliony obywateli w nadchodzących dekadach.
To zjawisko nie dotyczy jedynie statystyk - to realne zagrożenie dla przyszłości naszego społeczeństwa, gospodarki, modelu państwa i jego suwerenności.
W związku z tym zwracam się z następującymi pytaniami:
1. Czy rząd zamierza zrewidować przyjęte założenia Strategii 2035, by zdefiniować plan prorodzinny i pochylić się nad zapaścią demograficzną, a nie jedynie „adaptację do spadku liczby ludności”?
2. Co z dokumentem „Strategia Demograficzna 2040” opracowanym za rządów premiera Mateusza Morawieckiego? Dlaczego wszystkie prace rządu Zjednoczonej Prawicy wypracowane przez ostatnie lata na rzecz poprawy demografii zostały zaniechane bądź zlikwidowane?
3. Czy istnieje długofalowa strategia demografii i dlaczego nie podejmuje się żadnych prac w tym kierunku?
4. Czy tak strategiczny obszar jak zastępowalność pokoleń i nasze „być lub nie być” zostało zepchnięte na margines?
5. Jak Pani resort realizuje konstytucyjny obowiązek wynikający z art. 18, który stanowi wprost, że "Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej"? Jakie działania do tej pory zostały zrealizowane?
6. Czy przewidziane są programy edukacyjne i społeczne promujące rodzinę, piękno macierzyństwa, trwałość małżeńską, wartości prorodzinne, i społeczną odpowiedzialność rodzicielstwa, ponieważ to w rodzinie rodzi się najwięcej dzieci?
7. Proszę napisać, jak zapis „środki publiczne oraz środki spółek Skarbu Państwa, instytucji kultury nie mogą być przeznaczone na bezpośrednie wsparcie lub ogłoszenia w tych mediach, które w ostatnich 24 miesiącach prowadziły kampanie lub publikowały oceny nakierowane na zniechęcanie do życia rodzinnego lub dzietności” w „Strategii polityki demograficznej i wspierania życia rodzinnego” na lata 2027-2035 ma się do obecnych realiów i treści w mediach publicznych?
8. Jak kierowany przez Panią resort zamierza odnieść się do sprzecznego z naszą ustawą zasadniczą wyroku TSUE w sprawie uznania tzw. małżeństw jednopłciowych? Jakie będą i czy w ogóle będą próby podważenia polskiej Konstytucji RP?
Uważam, że brak zdecydowanej, spójnej i systemowej polityki prorodzinnej oraz długofalowej strategii demograficznej w sytuacji, gdy Polska stoi nad demograficzną przepaścią, stanowi zaniechanie odpowiedzialności państwa wobec przyszłych pokoleń i próbę podważenia naszej suwerenności. Proszę o przedstawienie konkretnych działań w tym obszarze.
Z wyrazami szacunku
Agnieszka Górska
Poseł na Sejm RP