Interpelacja nr 14906

do ministra rodziny, pracy i polityki społecznej

w sprawie regulacji zawodu psychologa

Zgłaszający: Teresa Wilk

Data wpływu: 28-01-2026

Szanowna Pani Minister,

Sejm RP uchwalił ustawę o zawodzie psychologa, której celem jest uregulowanie zasad wykonywania tego zawodu, w tym wprowadzenie obowiązkowego rejestru psychologów oraz powołanie samorządu zawodowego. Ustawa ta wprowadza istotne zmiany w dotychczasowym modelu funkcjonowania zawodu psychologa i będzie miała bezpośredni wpływ na dostępność oraz jakość świadczeń psychologicznych.

W toku konsultacji środowiska zawodowe zgłaszały poważne wątpliwości co do praktycznych skutków nowych regulacji. Projekt ustawy w obecnym kształcie narusza fundamenty regulacji zawodu psychologa i zagraża bezpieczeństwu pacjentów. Szczególne obawy budzi wyłączenie psychoterapii z katalogu świadczeń psychologicznych, co rozbija spójność zawodu. Zgodnie z projektem psycholog będzie diagnozował problemy w ramach jednego zawodu, a psychoterapię miałby wykonywać w ramach innego. Prowadzi to do chaosu kompetencyjnego i rozmycia odpowiedzialności zawodowej.

Zgodnie z projektem ustawy psychologowie nie będą mogli specjalizować się w psychoterapii w ramach swojego zawodu, lecz będą musieli uzyskać odrębne uprawnienia psychoterapeuty. W konsekwencji psychologowie i psychoterapeuci będą należeć do różnych izb zawodowych, podlegać innym kodeksom etycznym i rozporządzeniom. Prowadzi to do kuriozalnej sytuacji zrównania kwalifikacji psychologa psychoterapeuty z osobami po innych kierunkach (np. politologii czy archeologii), które ukończyły czteroletnią szkołę psychoterapii.

Oznacza to, że psycholog kliniczny po pięciu latach studiów i dodatkowych czterech latach specjalizacji zakończonej państwowym egzaminem będzie musiał uczyć się psychoterapii od nowa, razem z osobami niemającymi wykształcenia psychologicznego. Jest to nieuzasadnione dyskredytowanie wieloletniego, specjalistycznego przygotowania psychologów klinicznych, którzy pracują na różnych oddziałach szpitalnych.

Poważne wątpliwości budzi również przepis art. 17 ust. 3, który stanowi, że opiekunem młodego psychologa może być osoba wykonująca zawód przez zaledwie 3 lata. Tak krótki staż zawodowy wydaje się niewystarczający do pełnienia funkcji mentora i wydawania opinii mogącej skutkować skreśleniem z rejestru. Dla porównania, w innych zawodach zaufania publicznego wymogi są znacznie wyższe: lekarze odbywają staże podyplomowe pod nadzorem lekarza specjalisty lub lekarza z minimum 5-letnim doświadczeniem zawodowym, a aplikanci adwokaccy są szkoleni przez patronów posiadających co najmniej 5-letni staż pracy jako adwokat. Przyjęcie tak niskiego progu kompetencyjnego dla opiekunów psychologów stoi w sprzeczności ze standardami obowiązującymi w innych zawodach medycznych i zaufania publicznego.

Dodatkowo art. 18 ust. 2 stanowi, że wskazanie opiekuna wymaga jego uprzedniej zgody, co rodzi fundamentalny problem systemowy. Ustawa nie przewiduje żadnych rozwiązań na wypadek, gdy żaden psycholog nie wyrazi zgody na pełnienie funkcji opiekuna. Biorąc pod uwagę, że opieka nad młodym psychologiem wymaga 150 godzin współpracy (w tym minimum 75 godzin stacjonarnie) przez okres 9–24 miesięcy, przy jednoczesnym braku adekwatnego wynagrodzenia za te czynności, funkcja opiekuna staje się znaczącym obciążeniem czasowym i finansowym. Czas poświęcony na mentoring to czas, który psycholog mógłby przeznaczyć na pracę z pacjentami, a tym samym na generowanie dochodu. W praktyce może to oznaczać, że młodzi psychologowie nie będą mogli rozpocząć wykonywania zawodu z powodu braku chętnych opiekunów, co jest sprzeczne z celem ustawy, jakim jest zapewnienie dostępu do wykwalifikowanych specjalistów.

Podwójna przynależność do izb zawodowych wiąże się również z istotnymi konsekwencjami finansowymi. Psycholog prowadzący psychoterapię będzie zobowiązany do opłacania składek dla obu izb zawodowych oraz poniesienia wysokich kosztów wpisu do rejestru psychologów. Dodatkowe obciążenia finansowe będą musiały zostać przerzucone na pacjentów, co spowoduje wzrost cen usług psychologicznych i psychoterapeutycznych, które już obecnie są dla wielu osób nieosiągalne finansowo. W konsekwencji ustawa, która ma zwiększać bezpieczeństwo pacjentów, paradoksalnie ograniczy im dostęp do profesjonalnej pomocy.

Ponadto psychoterapia jest formą leczenia psychologicznego, a samorząd zawodowy psychologów powinien podlegać nadzorowi ministra zdrowia, a nie ministra pracy. Psycholog udzielający świadczeń zdrowotnych powinien być uznany za osobę wykonującą zawód medyczny, gdyż w praktyce udziela świadczeń zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych.

Projekt zawiera ogólne odniesienie do doskonalenia zawodowego psychologów, jednak brakuje w nim konkretnych przepisów zapewniających jakość świadczeń psychologicznych, takich jak obowiązek superwizji psychologa. Brak tych regulacji może obniżyć standardy praktyki zawodowej i negatywnie wpłynąć na bezpieczeństwo pacjentów.

W nawiązaniu do powyższych zwracam się z następującymi pytaniami:

1. Jakie były przesłanki przeniesienia psychoterapii z katalogu świadczeń psychologicznych (art. 23 ust. 2) do innej formy wykonywania zawodu psychologa i jakie będzie to miało konsekwencje prawne dla psychologów prowadzących psychoterapię oraz dla pacjentów?

2. Jakie konsekwencje dla pacjentów oraz spójności zawodu psychologa wywoła wyłączenie psychoterapii z zakresu świadczeń psychologicznych? Czy nie prowadzi to do rozdzielenia procesu diagnostycznego i terapeutycznego, które powinny stanowić continuum?

3. W jaki sposób wyłączenie psychoterapii z katalogu świadczeń psychologicznych wpływa na kwalifikacje wymagane od psychologów klinicznych, którzy ukończyli pięcioletnie studia oraz czteroletnie szkolenie specjalizacyjne zakończone państwowym egzaminem? Dlaczego ich kompetencje zostają zrównane z osobami po kierunkach niezwiązanych z psychologią, które ukończyły czteroletnią szkołę psychoterapii?

4. Kto i kiedy opracuje Kodeks etyki zawodowej psychologów, do którego wielokrotnie odnosi się ustawa (m.in. art. 22 ust. 2)? Czy będą w nim zawarte szczegółowe standardy dotyczące psychoterapii prowadzonej przez psychologów oraz zasady współpracy psychologów z psychoterapeutami?

5. Jakie były przesłanki ustalenia minimalnego 3-letniego doświadczenia zawodowego jako warunku do pełnienia funkcji opiekuna psychologa (art. 17 ust. 3)? Czy tak krótki staż zapewnia wystarczające kompetencje do oceny rzetelności pracy, znajomości standardów etycznych i wydawania opinii mogącej skutkować skreśleniem z rejestru? Dlaczego nie przyjęto wyższego progu kompetencyjnego, analogicznego do innych zawodów zaufania publicznego, gdzie opiekunami/patronami są osoby z wieloletnim doświadczeniem (np. w medycynie lekarze z minimum 5-letnim stażem lub specjaliści, w adwokaturze patroni z co najmniej 5-letnim stażem)?

6. Jakie rozwiązania przewiduje ustawa w sytuacji, gdy żaden psycholog nie wyrazi zgody na pełnienie funkcji opiekuna (art. 18 ust. 2), biorąc pod uwagę znaczące obciążenie czasowe (150 godzin współpracy przez 9–24 miesięcy), brak adekwatnego wynagrodzenia oraz koszt alternatywny w postaci czasu, który mógłby być przeznaczony na pracę z pacjentami? Czy nie stworzy to bariery uniemożliwiającej młodym psychologom rozpoczęcie wykonywania zawodu, co rzecznik praw obywatelskich określił jako faktyczną przeszkodę w wykonywaniu zawodu?

7. Jakie mogą być różnice jakościowe między terapią prowadzoną przez psychologa klinicznego ze specjalizacją a osobą po innym kierunku z krótszym szkoleniem terapeutycznym? Czy nie stwarza to ryzyka obniżenia standardów opieki?

8. Co przemawia za wysokim kosztem wpisu do rejestru psychologów? Jak zostanie rozwiązana sytuacja osoby, która jest jednocześnie psychologiem i psychoterapeutą i będzie musiała opłacać składki dla obu izb zawodowych? Czy nie spowoduje to wzrostu cen usług psychologicznych i psychoterapeutycznych, które już obecnie są dla wielu pacjentów trudno dostępne finansowo?

9. Jakie są potencjalne skutki społeczne i zdrowotne zmian w regulacji psychoterapii według ekspertów i organizacji pozarządowych reprezentujących środowisko psychologów? Czy przeprowadzono analizę wpływu tych zmian na dostępność i cenę usług dla pacjentów?

10. Dlaczego samorząd zawodowy psychologów będzie podlegać nadzorowi ministra pracy, a nie ministra zdrowia, skoro psycholog udzielający świadczeń zdrowotnych wykonuje de facto zawód medyczny i jego usługi są finansowane ze środków publicznych?

11. Dlaczego projekt nie zawiera konkretnych przepisów zapewniających jakość świadczeń psychologicznych, w szczególności nie precyzuje standardów, częstotliwości ani obowiązku regularnej superwizji dla praktykujących psychologów? Czy ministerstwo planuje wprowadzenie szczegółowych regulacji w tym zakresie, czy zostanie to pozostawione wyłącznie do decyzji samorządu zawodowego?

12. Jakie są planowane działania mające na celu przywrócenie psychoterapii jako świadczenia psychologicznego w ramach zawodu psychologa oraz zapewnienie spójności kompetencji zawodowych przy jednoczesnym zachowaniu dostępności cenowej usług dla pacjentów?

Z poważaniem

Teresa Wilk