Interpelacja nr 15052

do ministra energii

w sprawie zasadności przyznawania bonu ciepłowniczego w miejscowościach o wysokiej cenie ciepła, ze szczególnym uwzględnieniem Elbląga

Zgłaszający: Andrzej Śliwka

Data wpływu: 02-02-2026

Szanowny Panie Ministrze,

mieszkańcy Elbląga coraz częściej zgłaszają się do biura poselskiego z prośbą o interwencję w sprawie wysokich rachunków za ogrzewanie, które sięgają nawet 6000-10000 zł rocznie, przy jednoczesnym braku możliwości skorzystania z bonu ciepłowniczego.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami wsparcie to przysługuje odbiorcom w systemach ciepłowniczych, gdzie jednoskładnikowa cena ciepła netto przekracza 170 zł/GJ. Tymczasem w Elblągu - według danych Elbląskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej - cena ta wynosi od ok. 136 zł do 166 zł/GJ, w zależności od grupy taryfowej.

W praktyce oznacza to, że wielu mieszkańców, mimo bardzo wysokich kosztów ogrzewania, zostało wykluczonych z pomocy tylko dlatego, że cena jednostkowa ciepła w ich taryfie nie przekroczyła progu o zaledwie kilka złotych. Jest to sytuacja niesprawiedliwa i sprzeczna z celem ustawy, który miał chronić gospodarstwa domowe przed nadmiernym obciążeniem kosztami energii cieplnej.

W związku z powyższym zwracam się do Pana Ministra z prośbą o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:

  1. Czy ministerstwo posiada aktualne dane dotyczące jednoskładnikowej ceny ciepła netto dla Elbląga i poszczególnych grup taryfowych obowiązujących w EPEC?
  2. Czy ministerstwo analizowało sytuację miejscowości, w których cena ciepła nieznacznie odbiega od ustawowego progu 170 zł/GJ, a mimo to mieszkańcy ponoszą bardzo wysokie roczne koszty ogrzewania?
  3. Czy planowane jest wprowadzenie mechanizmu korekcyjnego, który pozwoli objąć wsparciem również te gospodarstwa domowe, gdzie cena jednostkowa ciepła jest zbliżona do progu, ale rzeczywiste wydatki przekraczają przeciętne normy?
  4. Czy ministerstwo planuje publikację raportu wskazującego miasta i spółki ciepłownicze, które nie spełniają formalnego progu 170 zł/GJ, mimo że ich mieszkańcy realnie ponoszą wysokie koszty ogrzewania?
  5. Czy rozważane jest obniżenie progu 170 zł/GJ lub zmiana wskaźnika kwalifikującego do wsparcia (np. odniesienie do rzeczywistych kosztów ogrzewania gospodarstwa domowego w skali roku, a nie do ceny jednostkowej), tak aby system bonu ciepłowniczego był bardziej sprawiedliwy i adekwatny do lokalnych warunków ekonomicznych?
  6. Czy w związku z powtarzającymi się przypadkami, w których gospodarstwa domowe w miastach takich jak Elbląg pozostają bez pomocy mimo wysokich rachunków, ministerstwo rozważy nowelizację ustawy lub wydanie rozporządzenia umożliwiającego bardziej elastyczne kryteria przyznawania bonu w oparciu o faktyczne obciążenia finansowe gospodarstw domowych?

Zwracam się również z apelem o pilne rozważenie zmiany wskaźnika oraz obniżenia progu kwalifikacyjnego, tak aby bon ciepłowniczy mógł realnie spełniać swoją funkcję społeczną i nie wykluczał mieszkańców miast takich jak Elbląg, gdzie ceny ciepła są bardzo wysokie, choć formalnie nie przekraczają ustawowego limitu.

Z poważaniem

Andrzej Śliwka
Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej