do ministra klimatu i środowiska
w sprawie proponowanych zmiany w projekcie ustawy o zmianie ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko oraz niektórych innych ustaw
Zgłaszający: Elżbieta Duda, Małgorzata Wassermann, Barbara Bartuś
Data wpływu: 02-02-2026
Szanowna Pani Minister!
W związku z trwającymi konsultacjami publicznymi projektu ustawy, (numer projektu w wykazie Rady Ministrów UD224), do mojego biura poselskiego zgłasza się wielu przedstawicieli gmin z Małopolski, wyrażając głębokie zaniepokojenie i sprzeciw wobec planowanej zmiany w kompetencji organów właściwych do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach poprzez przeniesienie właściwości wójta, burmistrza, prezydenta miasta do kompetencji starostów.
W pkt 26 uzasadnienia projektu ustawy wskazuje się, że w zakresie organów właściwych do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach i współuczestniczących w postępowaniu:
„W aktualnym stanie prawnym część postępowań w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach prowadzonych jest na poziomie jednostek samorządu gminnego (art. 75 ust. 1 pkt 4 ustawy ooś). Właściwe organy gmin z uwagi na niewielką liczbę tego typu spraw w skali roku nie są w stanie się w nich wyspecjalizować, a takie postępowanie jest kluczowe dla dalszych etapów procesu inwestycyjnego.”
Jako proponowany środek realizacji powyższego, wskazano że:
"Należy więc wprowadzić zmiany, zgodne z którymi wydawanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zapewnią organy samorządowe o większym zakresie terytorialnym oraz większym stopniu specjalizacji. Zmiana właściwości organów z organów gminy na starostów usprawni kontrolę nad sposobem realizacji ważnych dla regionu inwestycji i będzie prowadzona przez jeden, wyspecjalizowany organ.”
Samorządy mające doświadczenie w prowadzeniu licznych postępowań środowiskowych, nierzadko trudnych i skomplikowanych, uważają, że osiągnięcie celu, jakim jest podniesienie jakości prowadzonych postępowań, nie nastąpi poprzez zmianę organu właściwego do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Zmiana ta, wręcz przeciwnie, może prowadzić do znacznego wydłużenia postępowań, obniżenia adekwatności i optymalności warunków realizacji przedsięwzięcia, minimalizujących negatywne oddziaływanie na środowisko, a co za tym idzie może znacząco wpłynąć na pogorszenie jakości prowadzonych postępowań.
Decyzje o środowiskowych uwarunkowaniach wskazują na lokalne uwarunkowania środowiskowe - stanowią ramę do wydawania dalszych decyzji wymagających specjalistycznej wiedzy, takich jak pozwolenia na wytwarzanie, zbieranie, przetwarzanie odpadów, pozwolenia zintegrowane, pozwolenia na wprowadzanie gazów lub pyłów do powietrza, pozwolenia na budowę, które leżą w kompetencjach samorządu powiatowego lub wojewódzkiego. Jednocześnie należy zaznaczyć, że niewaloryzowana od wielu lat opłata, która w projekcie ustawy ma tak znacząco wzrosnąć, może służyć do dalszego wzrostu kompetencji samorządów gminnych.
Przedstawiciele małopolskich gmin zgłaszają również argumenty przemawiające za pozostawieniem kompetencji wydawania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach w gestii gmin oraz wskazują negatywne skutki ich przeniesienia do kompetencji starostów. Rola lokalnego samorządu, zgodnie z zasadą subsydiarności, decyzje powinny być podejmowane na szczeblu możliwie najbliższym obywatelom. Przeniesienie kompetencji na poziom starostw byłoby naruszeniem tej zasady, osłabiając rolę samorządów gminnych.
Wójt, burmistrz, prezydent, jako osoba wybierana i bezpośrednio odpowiedzialna przed lokalną społecznością, jest tym, do którego mieszkańcy bezpośrednio zgłaszają uwagi i wnioski, np. przekazując je podczas spotkań burmistrza z mieszkańcami osiedli/sołectw, co daje możliwość ich uwzględnienia w prowadzonych postępowaniach. Obowiązkiem gminy jest wyważenie potencjalnych korzyści gospodarczych z nowej inwestycji i jej negatywnych skutków środowiskowych dla mieszkańców. Jeśli kompetencje zostaną przeniesione na poziom starosty, istnieje ryzyko, że cele o charakterze powiatowym zostaną uznane za ważniejsze od interesów społeczności lokalnej.
Pracownicy lokalnych urzędów są bardziej zaznajomieni ze strategią gminy oraz potrzebami mieszkańców danej społeczności, a także lepiej znają lokalne uwarunkowania i specyfikę terenu. Wiedza ta często zabezpiecza inwestora przed konsekwencjami omyłek pojawiających się w warunkach określanych przez organy opiniujące. Posiadając bezpośredni kontakt z inwestorami, pracownicy organu prowadzącego postępowanie już na etapie uzupełniania dokumentacji mogą sugerować rozwiązania, które zmniejszą negatywny wpływ przedsięwzięcia na środowisko lub podniosą stopień jego ochrony. Przeniesienie właściwości do starostwa powiatowego może skutkować utratą realnego wpływu jednostki samorządu gminnego na kształt planowanych przedsięwzięć.
Ze znajomości lokalnych uwarunkowań wynikają rozwiązania wprowadzane w ramach wydanych decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Są one skutkiem zdarzeń mających miejsce w przeszłości i związanych np. ze szkodami powodziowymi (przelanie wody przez drogę spowodowane niedrożnością przepustu). Przykładowo, przy inwestycjach drogowych wprowadzane są parametry mające zapobiegać występowaniu wyżej opisanych zdarzeń. Także przy planowaniu nowych inwestycji związanych z infrastrukturą drogową, ważna jest wiedza dotycząca przewidywanych do realizacji w ich pobliżu przedsięwzięć, polegających przykładowo na zabudowie mieszkaniowej lub magazynowo-produkcyjnej.
Decyzje środowiskowe, dzięki znajomości lokalnej specyfiki, mogą zawierać warunki minimalizujące użycie środków chemicznych (np. do walki z komarami). Wprowadzanie wymogu realizacji budek lęgowych dla jerzyków stanowi ekologiczne rozwiązanie, które pozwala całkowicie uniknąć tego typu interwencji. Wszystkie te rozwiązania wynikają z posiadanej przez pracowników gmin znajomości lokalnych uwarunkowań, które są efektem codziennych kontaktów z mieszkańcami. Pracownikom starostw, oddalonym od lokalnych społeczności i niemającym z nimi codziennego kontaktu, może brakować tej wiedzy przy prowadzeniu postępowań i wydawaniu rozstrzygnięć.
Odebranie kompetencji związanych z wydawaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach samorządom gminnym, wraz z przeniesieniem ich na poziom starostw, może skutkować ograniczeniem praw stron postępowania oraz lokalnych społeczności na etapie przeprowadzania procedury udziału społeczeństwa. Urzędy miast i gmin są zlokalizowane bliżej mieszkańców i bliżej planowanych przedsięwzięć, co sprawia, że obywatele mogą aktywniej uczestniczyć w postępowaniach wymagających zapewnienia udziału społeczeństwa. W ramach procedury udziału społeczeństwa przeprowadza się rozprawy administracyjne otwarte dla społeczeństwa, które organizowane są w lokalizacjach położonych możliwie blisko terenu planowanych inwestycji.
W przypadku starostw odległość i utrudniony kontakt mogą ograniczyć możliwość korzystania z praw strony społecznej, szczególnie dla osób starszych, z niepełnosprawnościami lub wykluczonych komunikacyjnie.
Łatwy dostęp do organów prowadzących postępowania umożliwia mieszkańcom zaangażowanie się oraz wypowiadanie się w dotyczących ich sprawach. Bezpośredni kontakt z urzędnikami gminnymi, często znanymi lokalnej społeczności, sprzyja zrozumieniu procedur i większemu zaangażowaniu mieszkańców. Skuteczny udział społeczeństwa wraz z większą dostępnością powoduje wzrost zaangażowania społeczeństwa w postępowaniach, w których przeprowadzana jest ocena oddziaływania na środowisko. Udział społeczeństwa daje gwarancję lepszego, bardziej akceptowalnego społecznie rozstrzygnięcia, a także pozwala na wczesne wykrycie potencjalnych konfliktów i minimalizację negatywnych skutków inwestycji. W praktyce oznacza to możliwość zgłaszania uwag, które wpływają na finalny kształt inwestycji.
Bliskość zamierzeń inwestycyjnych, w połączeniu z bliskością organu określającego środowiskowe zasady ich realizacji, sprzyja warunkom do efektywnego zagwarantowania udziału społeczności lokalnej w podejmowaniu decyzji mających realny wpływ na jakość życia mieszkańców i środowiska, w którym żyją. Zaangażowanie to przekłada się bezpośrednio na składanie uwag. Sygnalizują one organowi prowadzącemu postępowanie nie tylko kwestie związane z planowanym przedsięwzięciem, które dotychczas mogły nie zostać poruszone, ale także skutkują wprowadzeniem konkretnych warunków do wydanego rozstrzygnięcia.
Powyższe warunki dotyczą na przykład nasadzeń przy granicy terenu inwestycji, stanowiących pas zieleni izolacyjnej, obejmują realizację przez inwestora nowej infrastruktury komunikacyjnej lub zmian w istniejącej (np. poprzez budowę dróg dojazdowych, chodników, ciągów pieszo-rowerowych), a także ingerencję w godziny funkcjonowania przedsięwzięć poprzez ograniczenie czasu prac generujących nadmierny hałas (np. załadunków i rozładunków). Warunki te często wymuszają również zmianę lokalizacji emitorów w celu jak największego oddalenia ich od terenów mieszkalnych lub objętych ochroną akustyczną oraz stosowanie rozwiązań zmniejszających emisję zanieczyszczeń do powietrza.
Gminy skutecznie informują mieszkańców o toczących się postępowaniach, nie tylko w Biuletynie Informacji Publicznej, ale też na tablicach ogłoszeń. Dobrą praktyką w gminach jest, w przypadku postępowań, w trakcie których przeprowadza się ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, umieszczanie obwieszczeń również na tablicach ogłoszeń znajdujących się w pobliżu terenu planowanej inwestycji. Zasadne jest także docieranie z informacją do liderów lokalnych społeczności, takich jak sołtysi czy przewodniczący osiedli. Sprawia to, że nawet mieszkańcy objęci wykluczeniem cyfrowym mogą realizować przysługujące im uprawnienia. Podejmowanie tego typu działań zwiększa zaufanie do organów administracji publicznej w myśl zasady pogłębiania zaufania określonej art. 8 K.p.a. Przeniesienie kompetencji do starostw utrudni takie działania.
Wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast, jako wybierani przez mieszkańców, są bezpośrednio odpowiedzialni za wydane decyzje środowiskowe i egzekwowanie obowiązków z nich wynikających. Przeniesienie kompetencji na poziom powiatu może osłabić poczucie odpowiedzialności za skutki wydawanych decyzji. Burmistrzowie, jako orzekający w kwestiach decyzji środowiskowych, są zarówno wierzycielami jak i organami egzekucyjnymi i mają możliwość weryfikowania oraz egzekwowania wykonania warunków określonych w tych decyzjach. Kontrola obowiązków określonych w decyzjach, związanych z przedłożeniem analizy porealizacyjnej czy przekazaniem sprawozdań z monitoringu, daje możliwość konfrontacji wyników z rzeczywistym oddziaływaniem przedsięwzięcia na środowisko oraz podjęcia natychmiastowych działań, w przypadku gdy stwierdzone zostaną naruszenia. Lokalnie, wójtom, burmistrzom i prezydentom miast, łatwiej jest prowadzić takie postępowanie weryfikacyjne, chociażby ze względu na wiedzę, jaką posiadają w zakresie bieżących wydarzeń na swoim terenie.
Podczas podejmowanych działań weryfikacyjnych, niejednokrotnie udało się zidentyfikować podmioty naruszające nie tylko obowiązki nałożone decyzją, ale też ujawnić przekroczenia w zakresie ustaleń zawartych w raporcie o oddziaływaniu na środowisko w stosunku do rzeczywistego oddziaływania. Skutkowało to powiadomieniem odpowiednich organów, takich jak WIOŚ czy marszałka województwa oraz wnioskowaniem przez burmistrza o podjęcie adekwatnych działań, w tym wszczęcie postępowania w sprawie wydania decyzji nakładającej na inwestora obowiązek ograniczenia oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Finalnie okazało się, że naruszone zostały również warunki pozwolenia zintegrowanego, a podmiot został zobligowany do jego zmiany. Starostwa, z racji większej odległości i mniejszej znajomości lokalnych realiów, nie będą w stanie reagować tak skutecznie.
Strategia rozwoju gminy opiera się na budowaniu gospodarki lokalnej, której fundamentem są inwestorzy odpowiedzialni za środowiskowo, zwłaszcza z sektora nowych technologii i wpisujących się w wizję zrównoważonego rozwoju. W tym celu opracowywane jest studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego (a po zmianach plan ogólny) oraz uchwalany jest miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Wskazuje się strefy aktywności gospodarczej, które uwzględniają istniejącą i planowaną infrastrukturę, np. nowe drogi gminne, ścieżki rowerowe, tereny pod przyszłą zabudowę mieszkaniową, usługową i przemysłową. Aktywny udział gminy w procesie wydawania decyzji środowiskowej pozwala na takie określenie warunków środowiskowych, by planowane inwestycje były zgodne z lokalnymi celami zrównoważonego rozwoju. Pozostawienie kompetencji do wydawania decyzji środowiskowych na poziomie samorządu gminnego, pozwoli na spójne ze strategią i zawartą w niej wizją oraz celami, planowanie i budowanie rozwoju gospodarczego gminy.
Wydłużony czas trwania postępowań nie wynika z właściwości organu, który wydaje decyzję. Problem tkwi w dużych instytucjach, jakimi są organy opiniujące przedsięwzięcia. To tu czas oczekiwania na wydanie przez nie opinii i uzgodnień nierzadko wydłuża się do kilku miesięcy. Przeciążenie organów, takich jak regionalne dyrekcje ochrony środowiska czy regionalne zarządy gospodarki wodnej, deficyt kadrowy i wysoka rotacja pracowników to kluczowe problemy związane z długością trwania postępowań środowiskowych i w tym zakresie należałoby szukać usprawnień i rozwiązań. Zmiana organu wydającego decyzje środowiskowe tego problemu nie rozwiąże, a tym bardziej może przyczynić się do wydłużenia czasu procedowania decyzji.
Postępowania środowiskowe, co do zasady, wymagają czasu związanego z analizą obszernej dokumentacji. Jej jakość jest jednak nierzadko bardzo niska, co wpływa na wydłużenie czasu trwania postępowania. Liczne braki formalne i merytoryczne skutkują tym, że sam etap uzupełnień trwa niejednokrotnie kilka miesięcy. Obecnie prawo precyzyjnie określa, kto może sporządzić raport o oddziaływaniu na środowisko, podczas gdy w przypadku karty informacyjnej przedsięwzięcia nie ma już tak rygorystycznych wymagań formalnych wobec jej autora. Powszechnym problemem jest wskazywanie przez wnioskodawców niewłaściwego obszaru oddziaływania przedsięwzięcia, mimo iż gminy udostępniają w swoich systemach informacji przestrzennej narzędzia umożliwiające weryfikację poprawności wyznaczenia tego obszaru. Niedbałe przygotowanie kart informacyjnych wymusza na organie prowadzącym postępowanie konieczność kierowania wezwań do ich skorygowania zmuszając do wielokrotnej analizy przedłożonej dokumentacji.
Warto zaznaczyć, że mimo określonych przepisami wymagań dotyczących wykształcenia i doświadczenia autora raportu, tu też zdarzają się dokumenty sporządzone niedbale, które wymagają licznych uzupełnień. Wszystko to wpływa na wydłużenie czasu trwania postępowania, ale nie wynika w żadnym razie z faktu, że prowadzone jest ono w gminie. Pomocne mogłoby być stworzenie ogólnodostępnych opracowań, w których kompleksowo omówione byłyby najważniejsze zagadnienia związane z opracowaniem kart informacyjnych i raportów, z podaniem przykładów poprawnych i błędnych zapisów.
Przeniesienie właściwości do innego organu nie rozwiąże problemu jakości decyzji i nie poprawi zarządzania tym procesem. Uzyskać to można poprzez dedykowany system szkoleń pracowniczych na platformie e-learningowej i automatyzację procesów. Pozwoliłoby to na uniknięcie sytuacji, do których dochodzi podczas szkoleń komercyjnych, gdzie przekazywane są często sprzeczne informacje dotyczące zarówno kwestii formalnych, jak i merytorycznych. Jednolite szkolenia dostępne dla wszystkich pracowników urzędów przyczynią się do podniesienia kompetencji w skali całego kraju.
Obecne przepisy zapewniają, że wójt, burmistrz czy prezydent prowadzący postępowanie w sprawie wydania decyzji środowiskowej działa w oparciu o opinie wyspecjalizowanych organów. Ten sam obowiązek uzyskiwania opinii dotyczyłby również starostów, dlatego sama zmiana organu prowadzącego nie wpłynie na podniesienie jakości decyzji. O jej poziomie decyduje przede wszystkim współpraca i codzienne robocze kontakty z organami opiniującymi, które pracownicy gmin utrzymują od lat. Dzięki znajomości lokalnych uwarunkowań i stałej wymianie informacji mogą oni wskazywać problemy specyficzne dla danego terenu, zgłaszać wątpliwości oraz proponować rozwiązania dopasowane do potrzeb mieszkańców i inwestorów. Takie relacje bezpośrednio przekładają się na rzetelność i kompletność uzyskiwanych opinii, a w konsekwencji na jakość decyzji środowiskowych.
Przeniesienie kompetencji do starostw zerwie te relacje i utrudni wymianę informacji, co może obniżyć jakość decyzji i wydłużyć postępowania. Zamiast przenoszenia kompetencji, skuteczniejszym kierunkiem działań byłoby wzmocnienie organów opiniujących, poprawa jakości dokumentacji składanej przez inwestorów oraz rozwój systemu szkoleń dla pracowników administracji publicznej. Samorządowcy wyrażają nadzieję, że przedstawione argumenty zostaną przeanalizowane i uwzględnione w toku dalszych prac nad projektem. Deklarują jednocześnie pełną gotowość do aktywnego udziału w spotkaniach oraz prezentacji uwag i propozycji na spotkaniach i posiedzeniach komisji, służąc tym samym swoją wiedzą i doświadczeniem.
Biorąc pod uwagę, że planowane zmiany nie przyczynią się do oczekiwanej poprawy jakości postępowań, zwracam się do szanownej Pani Minister o odpowiedź na poniższe pytania:
Czy ministerstwo przewiduje utworzenie i udostępnienie ogólnopolskich opracowań, takich w których omówione będą zagadnienia związane z przygotowaniem kart informacyjnych i raportów z poprawnych i błędnych zapisów?
Czy ministerstwo planuje wspólne posiedzenie z samorządowcami, wsłuchanie się w ich argumenty, tak aby wypracować najlepsze rozwiązania rzeczywiście służące skutecznej poprawie jakości ochrony środowiska?
Czy apel samorządów o odstąpienie od propozycji przeniesienia kompetencji w zakresie wydania decyzji środowiskowych na poziomie powiatów będzie uwzględniony i stanie się realną podstawą do dalszych prac legislacyjnych?
Łączę wyrazy szacunku
Poseł Elżbieta Duda