do ministra edukacji
w sprawie zapewnienia dzieciom realnego dostępu do placów zabaw przy szkołach, przedszkolach i żłobkach
Zgłaszający: Iwona Maria Kozłowska
Data wpływu: 03-02-2026
Szanowny Panie Premierze,
niniejszą interpelację składam na prośbę dziecka, uczennicy szkoły podstawowej, która w prostych słowach zadała pytanie dotykające istoty równości, bezpieczeństwa i dobrostanu najmłodszych obywateli. Działając na podstawie art. 192 Regulaminu Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, zwracam się z interpelacją dotyczącą zapewnienia dzieciom dostępu do przestrzeni zabawy i rekreacji przy szkołach podstawowych, przedszkolach oraz żłobkach.
Bezpośrednim impulsem do podjęcia tego tematu było pytanie zadane przez uczennicę klasy trzeciej Szkoły Podstawowej nr 60 z Oddziałami Sportowymi i Mistrzostwa Sportowego w Bydgoszczy, która wraz ze swoją klasą odwiedziła Sejm Rzeczypospolitej Polskiej na moje zaproszenie. Podczas spotkania zapytała: „Czy we wszystkich szkołach mogą być place zabaw?”
Pytanie to, choć sformułowane w dziecięcy i prosty sposób, dotyka kwestii niezwykle istotnych z punktu widzenia równego traktowania dzieci, ich bezpieczeństwa, zdrowia oraz warunków rozwoju. Nie było ono wyrazem ciekawości, lecz potrzebą zrozumienia, czy każde dziecko, niezależnie od miejsca zamieszkania i szkoły, do której uczęszcza, ma takie same możliwości zabawy, ruchu i odpoczynku.
Analiza aktualnie obowiązujących przepisów wskazuje, że w polskim porządku prawnym nie istnieje jednoznaczny obowiązek nakładający na każdą szkołę, przedszkole lub żłobek konieczność posiadania własnego placu zabaw. Regulacje prawne koncentrują się przede wszystkim na kwestiach bezpieczeństwa urządzeń i infrastruktury, o ile już one istnieją, oraz na ogólnym obowiązku umożliwienia dzieciom przebywania na świeżym powietrzu. W przypadku przedszkoli i żłobków przepisy przewidują organizowanie pobytu dzieci na zewnątrz, jednak nie przesądzają o obowiązku zapewnienia stałej, dedykowanej przestrzeni zabawowej przy każdej placówce. W odniesieniu do szkół podstawowych brak jest natomiast norm, które wprost gwarantowałyby dzieciom dostęp do placu zabaw na terenie szkoły.
Taki stan prawny powoduje, że w praktyce dostęp dzieci do bezpiecznych i przyjaznych miejsc zabawy bywa nierówny i uzależniony od możliwości finansowych oraz lokalowych poszczególnych samorządów. Dla części uczniów plac zabaw stanowi naturalny element szkolnej codzienności, dla innych jest on niedostępny lub zastępowany rozwiązaniami tymczasowymi, często zlokalizowanymi poza terenem szkoły.
Jako posłanka, a zarazem osoba wrażliwa na głos najmłodszych obywateli, uważam, że pytania zadawane przez dzieci powinny być dla dorosłych i decydentów szczególnym sygnałem. Dzieci w sposób niezwykle trafny potrafią wskazać to, co dla nich naprawdę istotne: możliwość ruchu, kontakt z rówieśnikami oraz dostęp do bezpiecznej przestrzeni zabawy sprzyjającej ich rozwojowi fizycznemu, emocjonalnemu i społecznemu.
Nie przesądzając o konkretnych kierunkach zmian legislacyjnych, zasadne wydaje się podjęcie refleksji, czy obecne rozwiązania prawne i organizacyjne w wystarczającym stopniu odpowiadają na rzeczywiste potrzeby dzieci. Głos uczennicy, wypowiedziany bez patosu, lecz z autentyczną troską, wybrzmiewa szczególnie mocno, ponieważ jest głosem dziecka, które ufa, że państwo potrafi słuchać.
W związku z powyższym zwracam się do Pana Premiera z prośbą o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
Czy Rada Ministrów dostrzega potrzebę wzmocnienia przepisów lub działań programowych w celu zapewnienia każdemu dziecku realnego i równego dostępu do bezpiecznej przestrzeni zabawy przy szkole, przedszkolu lub żłobku?
Czy prowadzone są analizy dotyczące wpływu dostępności takich miejsc na zdrowie, rozwój oraz dobrostan dzieci?
Czy rozważane jest stworzenie systemowego programu wsparcia dla samorządów w zakresie tworzenia i utrzymania infrastruktury zabawowej, w szczególności w mniejszych gminach oraz na obszarach o ograniczonych możliwościach finansowych?
Mam nadzieję, że ta interpelacja zainspirowana pytaniem jednej małej obywatelki stanie się impulsem do pogłębionej refleksji nad tym, jak tworzyć państwo rzeczywiście przyjazne dzieciom.