Interpelacja nr 15108
do ministra obrony narodowej
w sprawie inwestycji i strategicznego podejścia do medycyny pola walki w wojskowej służbie zdrowia, na przykładzie 1. Wojskowego Szpitala Klinicznego w Lublinie
Zgłaszający: Mariusz Błaszczak
Data wpływu: 03-02-2026
Szanowny Panie Ministrze,
z zadowoleniem przyjmuję fakt, że inwestycje w zakresie medycyny pola walki zostały dostrzeżone i znalazły swoje miejsce w 1. Wojskowym Szpitalu Klinicznym z Polikliniką SPZOZ w Lublinie. Jednocześnie rodzi się pytanie, dlaczego taka istotna inicjatywa – która powinna stanowić element systemowego podejścia do budowy odporności wojskowej służby zdrowia – jest realizowana głównie poprzez środki pochodzące z rządowego Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej, a nie w większej mierze ze środków własnych resortu obrony narodowej.
W szczególności budzi to wątpliwości, skoro MON – za pośrednictwem Departamentu Wojskowej Służby Zdrowia – dysponuje zasobami, kompetencjami i mandatami do tworzenia i wdrażania tego typu przedsięwzięć w sposób koordynowany, kierunkowy i strategiczny.
W związku z powyższym proszę o szczegółowe odpowiedzi na następujące pytania:
- Czy Ministerstwo Obrony Narodowej oraz Departament Wojskowej Służby Zdrowia posiadają spójną koncepcję strategiczną dotyczącą budowy i rozwoju medycyny pola walki oraz jej integracji z systemem szkolenia wojskowego i cywilnego?
- Jeżeli taka koncepcja została opracowana – proszę o wskazanie, kiedy i w jakiej formie została przyjęta oraz jakie są jej główne założenia operacyjne i finansowe?
- Ile projektów związanych z medycyną pola walki zostało dotychczas faktycznie zrealizowanych oraz jakie są przewidywane kolejne etapy rozwoju tych działań?
- Czy MON prowadzi ewidencję i ocenę efektów tych projektów, w tym analizę ich wpływu na realne zdolności obronne oraz gotowość medyczną wojsk?
- Czy przewidziano mechanizm monitorowania i ewaluacji efektów tych działań w perspektywie co najmniej kilku kolejnych lat?
- Dlaczego działania w zakresie medycyny pola walki w Lublinie były realizowane przede wszystkim w ramach zewnętrznego programu OLiOC, a nie – w większym zakresie – ze środków własnych MON lub rezerw budżetowych resortu?
- Jakie środki finansowe zostały zabezpieczone w budżecie MON na lata 2026-2030 na inwestycje w medycynę pola walki i pokrewne obszary (np. symulacje, szkolenia, wyposażenie techniczne)?
- Czy przewiduje się, aby środki te były zwiększane w kontekście rosnących potrzeb szkoleniowych i wyzwań bezpieczeństwa?
- Czy minister dostrzega ryzyko, że działania ad hoc, oparte na środkach pozabudżetowych, mogą prowadzić do fragmentaryczności i braku koordynacji w systemie szkolenia medycznego?
- Dlaczego rozwiązania dotyczące medycyny pola walki nie są w większym stopniu implementowane w największych wojskowych podmiotach medycznych – takich jak Wojskowy Instytut Medyczny – Państwowy Instytut Badawczy, jednostki we Wrocławiu czy Krakowie – które dysponują potencjałem szkoleniowym i infrastrukturą badawczo-kliniczną?
- Czy MON dostrzega chaos organizacyjny lub roszady kadrowe w Departamencie Wojskowej Służby Zdrowia, które mogą utrudniać konsekwentną realizację strategicznych projektów, w tym medycyny pola walki?
- Czy minister uznaje za stosowne i efektywne kierowanie oficerów tego departamentu – w tym płk Arkadiusza Kosowskiego oraz płk Mariusza Świderskiego – na Podyplomowe Studia Polityki Obronnej?