Interpelacja nr 15227

do ministra klimatu i środowiska

w sprawie pelletu drzewnego

Zgłaszający: Bartosz Romowicz, Adam Luboński, Łukasz Osmalak, Kamil Wnuk

Data wpływu: 09-02-2026

Szanowna Pani Minister,

w ostatnich miesiącach do mojego biura poselskiego oraz do samorządów z terenu okręgu napływają liczne sygnały od mieszkańców dotyczące gwałtownego wzrostu cen pelletu drzewnego, który dla wielu gospodarstw domowych stał się podstawowym paliwem grzewczym. Pellet był przez lata promowany jako ekologiczne, stabilne cenowo i dostępne paliwo, a tysiące rodzin zdecydowało się na wymianę źródeł ciepła na kotły pelletowe, często korzystając z programów publicznych, takich jak „Czyste Powietrze” czy lokalne programy antysmogowe. Obecnie jednak obserwujemy sytuację, w której ceny pelletu osiągają poziom trudny do udźwignięcia dla wielu rodzin, a jego dostępność w sezonie grzewczym bywa ograniczona. Rodzi to uzasadnione poczucie niepewności oraz pytania o spójność polityki państwa, które z jednej strony zachęcało obywateli do inwestycji w określone źródło ogrzewania, a z drugiej nie zapewnia wystarczających mechanizmów stabilizujących rynek tego paliwa.

Biorąc pod uwagę powyższe, na podstawie art. 192 Regulaminu Sejmu, proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:

1. Czy ministerstwo prowadzi obecnie monitoring cen pelletu drzewnego oraz jego dostępności na rynku krajowym? Jeśli tak, jakie są wnioski z tych analiz?
2. Jakie w ocenie ministerstwa są główne przyczyny wzrostu cen pelletu według danych będących w posiadaniu resortu?
3. Czy w ministerstwie rozważane są działania osłonowe dla gospodarstw domowych ogrzewających się pelletem, analogiczne do rozwiązań stosowanych w poprzednich latach wobec innych paliw?
4. Czy w ministerstwie planowane są działania mające na celu stabilizację rynku pelletu, w tym wsparcie krajowej produkcji oraz zapewnienie dostępu do surowca drzewnego?
5. Czy ministerstwo przewiduje wzmocnienie kontroli jakości pelletu oraz przeciwdziałanie nieuczciwym praktykom rynkowym, które dodatkowo obciążają konsumentów?

Z poważaniem

Bartosz Romowicz