Interpelacja nr 15547

do prezesa Rady Ministrów

w sprawie powołania międzyresortowego zespołu ds. sekt

Zgłaszający: Jan Michał Dziedziczak

Data wpływu: 23-02-2026

Szanowny Panie Premierze,

w związku z rosnącym problemem sekt i nowych ruchów religijnych, które w ostatnich latach zyskały na sile, zwracam się z pytaniem o możliwość powołania międzyresortowego zespołu ds. sekt, którego zadaniem byłoby monitorowanie oraz przeciwdziałanie szkodliwym praktykom niektórych organizacji. Na przestrzeni lat wiele grup, które ukrywają się pod postacią wspólnot religijnych, kursów rozwoju osobistego czy grup wsparcia, zaczęło wykorzystywać trudną sytuację psychologiczną społeczeństwa, szczególnie w czasie pandemii COVID-19. Zjawisko to prowadziło do krzywdzenia ludzi, a także do rozpadów rodzin.

W dniu 17 maja 1989 r. wprowadzona została ustawa o gwarancjach wolności sumienia i wyznania. Artykuł 1 tej ustawy stanowi:

„1. Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu obywatelowi wolność sumienia i wyznania.

2. Wolność sumienia i wyznania obejmuje swobodę wyboru religii lub przekonań oraz wyrażania ich indywidualnie i zbiorowo, prywatnie i publicznie. …”

Z kolei w artykule 2 czytamy: „ … Korzystając z wolności sumienia i wyznania, obywatele mogą w szczególności: pkt 1) tworzyć wspólnoty religijne, zwane dalej "kościołami i innymi związkami wyznaniowymi", zakładane w celu wyznawania i szerzenia wiary religijnej, posiadające własny ustrój, doktrynę i obrzędy kultowe; …”

Na przełomie lat 80-tych i 90-tych w Polsce nastąpił rozkwit różnych inicjatyw - grup religijnych, które dzięki tej ustawie mogły przybrać formę prawną. Blisko 50-letnia ateizacja Polski przez władze komunistyczne sprawiła, że te inicjatywy trafiły na podatny grunt. W ostatnich latach ponownie zauważalny jest wzrost liczby organizacji, które posiadają cechy sekt. Zjawisko to nasiliło się po wybuchu pandemii COVID-19, która nie tylko spowodowała problemy zdrowotne w sensie fizycznym, lecz także prowadziła do kryzysów psychicznych, stanowiąc idealne pole do działania dla grup ukrywających się pod postacią kursów rozwoju osobistego czy wspólnot religijnych.

Sekta, przedstawiana kiedyś jako ekskluzywny twór zamknięty na odludziu, skupiający kilkudziesięciu lub kilkuset członków bez kontaktu ze światem zewnętrznym, stała się mitem. Współczesne sekty mogą przyjmować osoby niezależnie od pory roku, płci, wieku, poziomu wykształcenia czy inteligencji. Członkowie takich grup prowadzą na pozór normalne życie - mieszkają na zwykłych osiedlach, chodzą do pracy lub szkoły, a zmiany w ich zachowaniu stają się zauważalne dopiero, gdy jest już za późno.

Zgodnie z badaniami przeprowadzanymi w Wielkiej Brytanii, Kanadzie i Polsce, można wyróżnić najważniejsze przesłanki, które świadczą o destrukcyjnym charakterze danej grupy. Należą do nich: lider przypisujący sobie boski autorytet, kontrola umysłu, uzależnienie psychiczne i ekonomiczne za pomocą technik psychomanipulacyjnych, pozbawienie tożsamości i prywatności, odrzucenie tradycyjnych wartości, zmiany w diecie, zachowaniu i wyglądzie, a także, co najważniejsze, zerwanie więzi z rodziną i dawnymi znajomymi.

Ofiarami sekt nie są jedynie jednostki, lecz całe rodziny. Zniszczone małżeństwa, dzieci porzucone przez rodzica pod wpływem sekty - to realia wielu polskich rodzin. Choć art. 18 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stanowi, iż „małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej”, rodziny ofiar sekt nie czują ani ochrony, ani opieki. Są pozostawione same sobie, nie mając do kogo się zwrócić po pomoc, ponieważ w polskim prawie brakuje odpowiednich regulacji dotyczących działalności sekt. Blisko 40 lat temu, w 1986 roku, w Watykanie wydano dokument pt. „Sekty albo nowe ruchy religijne”, który ostrzegał, iż: „Nie możemy być naiwnie pojednawczy. Zbadaliśmy działalność sekt w stopniu wystarczającym, aby móc stwierdzić, że postawy i metody działania niektórych z nich są w stanie zniszczyć osobowość, dezorganizować rodziny i społeczeństwa.” Ich działalność uderza nie tylko w pojedyncze jednostki, lecz w całe rodziny, społeczności i porządek społeczny, dezorganizując funkcjonowanie całego narodu.

Z uwagi na ten narastający problem, zwracam się z pytaniami:

  1. Czy istnieje możliwość powołania międzyresortowego zespołu ds. sekt, wzorowanego na zespole, który funkcjonował w latach 1997-2001?
  2. Czy możliwe jest wprowadzenie regulacji prawnych penalizujących działalność sekt, aby zapewnić odpowiednią ochronę ofiarom i ich rodzinom, zgodnie z zapisami art. 18 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, który gwarantuje ochronę rodziny?
  3. Jakie działania w tej chwili prowadzi rząd aby zapobiegać negatywnym skutkom działalności sekt?