Interpelacja nr 15548

do ministra edukacji

w sprawie planowanych zmian dotyczących nauczania religii w szkołach publicznych

Zgłaszający: Jan Michał Dziedziczak

Data wpływu: 23-02-2026

Szanowna Pani Minister,

w imieniu środowisk nauczycieli religii, które zgłosiły się do mnie z prośbą o interpelację, oraz jako wyraz ich narastającego niepokoju, składam niniejszą interpelację dotyczącą działań podejmowanych przez Ministerstwo Edukacji Narodowej w zakresie nauczania religii w szkołach publicznych.

Od momentu objęcia przez Panią funkcji ministra edukacji, to właśnie Pani odpowiada za organizację procesu nauczania, w tym również za przedmiot religia i osoby go nauczające, które zgodnie z obowiązującym prawem są pełnoprawnymi nauczycielami w systemie oświaty.

Z dużym zaniepokojeniem obserwujemy działania, które mogą być postrzegane jako systemowe wypychanie religii z przestrzeni edukacyjnej, a także jako formy dyskryminacji nauczycieli tego przedmiotu. Religia została usunięta ze szkół przez władze komunistyczne w 1961 roku i powróciła do systemu edukacyjnego dopiero w 1990 roku w wyniku przemian demokratycznych, wywalczonych przez ruch „Solidarność”.

W świetle obecnych decyzji MEN widoczny jest proces ograniczania obecności religii w szkole, mimo że zarówno Konstytucja RP, jak i ustawa o systemie oświaty z 1991 roku nie ustanawiają modelu szkoły świeckiej w rozumieniu ateistycznym. Przeciwnie - dokumenty te gwarantują rozdział Kościoła od państwa przy jednoczesnym poszanowaniu wartości religijnych i tradycji obecnych w polskim społeczeństwie.

Przypominam, że rząd, którego jest Pani częścią, zapowiadał po wyborach budowanie zgody narodowej i przeciwdziałanie polaryzacji społecznej. Niestety, podejmowane działania prowadzą do pogłębiania napięć, szczególnie w środowiskach o głębokim zakorzenieniu religijnym i moralnym. Co więcej, są one niezgodne z praktyką edukacyjną obowiązującą w większości państw Unii Europejskiej - w 23 krajach religia finansowana jest z budżetu państwa, a w 7 z nich religia i etyka funkcjonują w systemie zamiennym.

Działania te budzą sprzeciw nie tylko nauczycieli religii, ale również rodziców oraz uczniów, którzy traktują lekcje religii jako integralną część edukacji moralnej i duchowej. Z tego powodu zwracam się do Pani Minister z prośbą o odpowiedź na następujące pytania:

1. Z jakiego powodu wyłącza Pani ocenę z religii ze średniej ocen oraz zaleca tworzenie grup międzyrocznikowych, co znacząco utrudnia realizację podstawy programowej?
2. Dlaczego rozporządzenie z dnia 1 października 2024 r. zaleca umieszczanie religii na pierwszych lub ostatnich godzinach lekcyjnych, a od 1 września 2025 r. redukuje liczbę godzin religii do jednej tygodniowo, co - zgodnie z oceną skutków regulacji - doprowadzi do utraty etatów przez ponad 9000 nauczycieli religii?
3. Dlaczego, jako osoba deklarująca troskę o prawa kobiet i równość, pomija Pani wpływ tych decyzji na tysiące nauczycielek religii, które już dziś doświadczają stresu, stanów lękowych i depresyjnych w obawie o swoje miejsca pracy oraz stabilność finansową swoich rodzin i wspólnot zakonnych?
4. Z jakiego powodu dopuszcza się Pani publicznych, deprecjonujących wypowiedzi wobec przedstawicieli Episkopatu Polski, którzy - jako partnerzy w rozmowach z resortem edukacji - reprezentują głos milionów wierzących uczniów, rodziców oraz nauczycieli religii?
5. Dlaczego proponuje Pani nauczycielom religii przekwalifikowanie się na nauczycieli edukacji zdrowotnej, wiedząc, że zawarte w tej edukacji treści (w szczególności podejście do seksualności) stoją w sprzeczności z moralnością chrześcijańską i nie mogą być przez nich nauczane zgodnie z własnym sumieniem?
6. Z jakiego powodu odrzuca Pani kompromis w postaci obowiązkowego wyboru pomiędzy religią a etyką - rozwiązania obecnego w wielu państwach Unii Europejskiej - które pozwoliłoby rodzicom na świadomy wybór zgodny z ich światopoglądem?
7. Dlaczego nie zaproponowano podobnego kompromisu pomiędzy planowaną edukacją zdrowotną a likwidowanym przedmiotem wychowanie do życia w rodzinie?
8. Czy rzeczywiście działania MEN motywowane są troską o dobro uczniów, czy też mają na celu ograniczenie wpływu wartości chrześcijańskich w systemie edukacji, wbrew przekonaniom dużej części społeczeństwa, które wciąż utożsamia się z dziedzictwem ks. Jerzego Popiełuszki - obrońcy wolności, godności i prawa do wyrażania wiary w przestrzeni publicznej?
9. Dlaczego, mimo wcześniejszych zapowiedzi o konsultacjach ze środowiskiem nauczycieli religii, do tej pory nie doszło do spotkania z naszymi przedstawicielami, w tym ze stowarzyszeniami zrzeszającymi nauczycieli tego przedmiotu?