do ministra aktywów państwowych
w sprawie wpływu programu SAFE na realne wzmocnienie krajowych zdolności produkcyjnych amunicji i uzbrojenia oraz geograficznego rozmieszczenia inwestycji w spółce MESKO SA
Zgłaszający: Krzysztof Lipiec
Data wpływu: 26-02-2026
Panie Premierze,
składam interpelację w sprawie wpływu programu SAFE na realne wzmocnienie krajowych zdolności produkcyjnych amunicji i uzbrojenia oraz w sprawie geograficznego rozmieszczenia inwestycji w spółce MESKO SA, w szczególności w kontekście narastających obaw, że największe strumienie finansowania inwestycyjnego omijają województwo świętokrzyskie, mimo że to właśnie tu znajduje się historyczne i kompetencyjne centrum spółki – Skarżysko-Kamienna.
MESKO SA jest przedsiębiorstwem strategicznym dla bezpieczeństwa państwa: odpowiada m.in. za produkcję uzbrojenia rakietowego oraz szerokiego asortymentu amunicji, a także za wytwarzanie i rozwój PPZR „Piorun”. Spółka stanowi również filar gospodarczy województwa świętokrzyskiego – zarówno jako pracodawca, jak i jako centrum kompetencji przemysłowych oraz technologicznych. Dlatego w debacie o programie SAFE – który ma wzmacniać europejską i krajową bazę przemysłowo-obronną – nie wolno abstrahować od tego, gdzie fizycznie lokowane są moce produkcyjne, gdzie powstają nowe linie technologiczne, gdzie trafiają środki publiczne i jakie regiony są realnymi beneficjentami tej polityki.
W okresie rządów Prawa i Sprawiedliwości rozpoczął się konsekwentny zwrot w stronę intensyfikacji modernizacji technicznej armii i odbudowy zdolności krajowego przemysłu obronnego – co w sposób bezpośredni przełożyło się na rosnący portfel zamówień i inwestycji MESKO oraz na systematyczny wzrost wyników. Potwierdza to m.in. fakt, że już w 2019 r. uruchomiono kluczowy program inwestycyjny „Projekt 400” – o budżecie 466,7 mln zł, w tym 400 mln zł z Funduszu Reprywatyzacji oraz 66,7 mln zł wkładu własnego, obejmujący ponad 1000 maszyn i urządzeń oraz ponad 20 obiektów. Zatem finansowa i produkcyjna „odbudowa” potencjału MESKO ma swoje źródła w decyzjach inwestycyjnych i zamówieniach uruchamianych w latach 2019-2023.
Tym bardziej niepokojące jest to, że w obecnej fazie rozbudowy zdolności produkcyjnych – w momencie, gdy Polska dyskutuje o korzystaniu z instrumentów europejskich takich jak SAFE – obserwujemy przesuwanie największych, nowych strumieni finansowania inwestycyjnego poza województwo świętokrzyskie.
Najbardziej wymownym przykładem jest inwestycja MESKO w Kraśniku (woj. lubelskie), dotycząca zwiększenia mocy produkcyjnych korpusów amunicji 155 mm. Z oficjalnych komunikatów spółki i administracji rządowej wynika, że:
1) łączna wartość nakładów inwestycyjnych w tym przedsięwzięciu wynosi 895 723 000 zł, w tym 887 200 000 zł pochodzi ze środków Funduszu Inwestycji Kapitałowych, a 8 523 000 zł stanowi wkład własny MESKO;
2) kluczowa część projektu to rozbudowa infrastruktury produkcyjnej w zakładzie MESKO SA w Kraśniku, obejmująca nową infrastrukturę i linie technologiczne.
To oznacza wprost, że niemal 900 mln zł publicznego finansowania inwestycyjnego kierowane jest do lokalizacji poza województwem świętokrzyskim. Skala jest bezprecedensowa i trudno ją zrelatywizować: jest to inwestycja lokowana poza regionem, który historycznie i kompetencyjnie stanowi rdzeń MESKO.
Nie kwestionuję potrzeby rozbudowy zdolności w Kraśniku. Problemem jest brak jasnej, publicznie komunikowanej strategii, która:
1) wyjaśniałaby, dlaczego największy pojedynczy strumień środków inwestycyjnych w MESKO lokuje się poza regionem będącym historycznym centrum spółki;
2) wskazywałaby, jakie równoważne inwestycje – pod względem skali i nowoczesności – są planowane w Skarżysku-Kamiennej;
3) zapewniałaby, że wzrost mocy produkcyjnych państwa nie będzie odbywał się kosztem marginalizacji regionów, które przez dekady utrzymywały potencjał obronny Polski.
Należy tu podkreślić, że w Skarżysku-Kamiennej również realizowano inwestycje (m.in. w ramach „Projektu 400”), a według informacji rynkowych w 2025 r. trwały odbiory ostatnich obiektów produkcyjnych (hali rakietowej i amunicyjnej) budowanych od zera. Spółka rozwija też segment prochów: informowano, że w 2024 r. uruchomiono w MESKO wytwarzanie prochu modyfikowanego, a na 2026 r. zapowiadano rozpoczęcie produkcji prochu wielobazowego – kluczowego składnika amunicji. To pokazuje, że Skarżysko ma i musi mieć przyszłość przemysłową. Jednak z punktu widzenia regionu sam fakt realizacji pewnych inwestycji nie znosi pytania o skalę i proporcje – skoro największy jednorazowy zastrzyk środków publicznych w MESKO (887,2 mln zł z FIK) lokalizowany jest poza województwem świętokrzyskim.
Właśnie w tym miejscu pojawia się zasadniczy wątek programu SAFE. Jeżeli Polska ma korzystać z instrumentu europejskiego (pożyczkowego) po to, by budować zdolności produkcyjne przemysłu obronnego, to trzeba odpowiedzieć na pytanie, czy SAFE będzie mechanizmem wzmacniającym istniejące krajowe centra kompetencji (jak Skarżysko-Kamienna), czy stanie się kolejnym impulsem do transferu inwestycji i mocy produkcyjnych do innych lokalizacji, z pominięciem regionów o najdłuższej tradycji zbrojeniowej.
Województwo świętokrzyskie ma prawo oczekiwać partnerskiego traktowania z co najmniej trzech powodów:
Po pierwsze – argument bezpieczeństwa państwa i ciągłości produkcji. Przemysł obronny powinien opierać się na stabilnych, doświadczonych kadrach i na sprawdzonych łańcuchach dostaw. Skarżysko-Kamienna to zasób kompetencyjny, którego nie buduje się w dwa lata. Polityka inwestycyjna nie może prowadzić do „wydrążenia” istniejącego centrum poprzez kierowanie największych strumieni finansowania gdzie indziej.
Po drugie – argument ekonomii regionalnej i sprawiedliwości rozwojowej. Wydatki obronne i środki publiczne mają efekty mnożnikowe: miejsca pracy, podatki lokalne, poddostawcy, szkolnictwo zawodowe i techniczne, rozwój usług. Jeżeli największe inwestycje w sektorze amunicyjnym są lokowane poza woj. świętokrzyskim, region ponosi koszty historyczne (utrzymanie kompetencji, infrastruktury, kadr), ale nie otrzymuje proporcjonalnych korzyści z nowej fali inwestycji.
Po trzecie – argument spójności polityki przemysłowej. Skoro MESKO osiąga dziś rekordowe wyniki finansowe (235 mln zł zysku netto w 2024 r.), to państwo powinno oczekiwać, że reinwestycje i publiczne wsparcie będą służyły zarówno rozbudowie mocy produkcyjnych, jak i utrzymaniu oraz modernizacji głównego ośrodka w Skarżysku-Kamiennej.
W tym kontekście proszę o odpowiedź, czy rząd dostrzega ryzyko, że inwestycje w przemysł zbrojeniowy – mimo historycznej roli regionu – ominą województwo świętokrzyskie, oraz jakie mechanizmy zamierza zastosować, aby to ryzyko ograniczyć, zwłaszcza w sytuacji potencjalnego wykorzystania programu SAFE.
Mając na uwadze powyższe, proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
1. Jakie inwestycje infrastrukturalne i technologiczne zostały zrealizowane w MESKO SA w Skarżysku-Kamiennej od 2019 r. do dziś oraz jakie są planowane do 2030 r., wraz z podaniem wartości nakładów i źródeł finansowania?
2. Jaka część łącznych nakładów inwestycyjnych poniesionych przez MESKO w ostatnich latach została ulokowana w województwie świętokrzyskim, a jaka poza nim?
3. Jakie projekty rozwojowe dotyczące MESKO w Skarżysku-Kamiennej rząd planuje objąć finansowaniem lub współfinansowaniem z instrumentów europejskich, w tym programu SAFE?
4. Czy w ramach potencjalnego udziału Polski w programie SAFE przewidziano inwestycje zwiększające moce produkcyjne lub kompetencje technologiczne MESKO w Skarżysku-Kamiennej?
5. Jaką rolę zakłady MESKO w Skarżysku-Kamiennej mają pełnić w krajowej strategii rozbudowy zdolności produkcyjnych amunicji i systemów rakietowych w perspektywie do 2030 r.?
6. Czy rząd posiada analizę wpływu programu SAFE na rozwój regionalny przemysłu obronnego w Polsce, w tym na województwo świętokrzyskie? Jeśli tak, proszę o przedstawienie głównych wniosków.
7. Jakie działania właścicielskie lub strategiczne podejmuje Skarb Państwa, aby zapewnić utrzymanie i rozwój kluczowych kompetencji produkcyjnych MESKO w Skarżysku-Kamiennej jako historycznym centrum przemysłu obronnego?
8. Czy rząd przewiduje mechanizmy gwarantujące, że rozwój przemysłu obronnego finansowany ze środków publicznych i europejskich będzie w sposób mierzalny wzmacniał również województwo świętokrzyskie?
Z poważaniem
Poseł Krzysztof Lipiec