w sprawie granic wolności słowa nauczycieli w kontekście prywatnej polemiki z osobą aktywnie uczestniczącą w debacie publicznej
Odpowiadający: sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej Henryk Kiepura
Warszawa, 20-03-2026
Szanowny Panie Pośle,
swoboda wypowiedzi jest jednym z fundamentów społeczeństwa demokratycznego, warunkiem jego rozwoju i samorealizacji jednostek. Wolność wyrażania opinii służy debacie publicznej, która jest niezbędna dla prawidłowego funkcjonowania społeczeństwa demokratycznego. Zgodnie z art. 54 ust. 1 Konstytucji RP[1] każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
Jednak swoboda wypowiedzi nie ma charakteru bezwzględnego. Może doznawać różnego rodzaju ograniczeń. W myśl art. 32 ust. 3 Konstytucji RP ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw. Jednocześnie art. 47 Konstytucji RP stanowi, że każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym. Ochrona udzielona mocą tego przepisu konkuruje z prawem do swobody wypowiedzi.
W wyroku z dnia 13 października 2021 r.[2] Sąd Najwyższy – Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych stwierdził, że wypowiedzi obraźliwe również mogą podlegać ochronie prawnej, a skazanie za tego typu słowa jest możliwe, jeśli stanowiły one nieproporcjonalną ingerencję w prawo do czci, godności i dobrego imienia innych osób albo jeśli stanowiły nawoływanie do przemocy.
Wolność wypowiedzi gwarantowana konstytucyjnie podlega ograniczeniom m.in. w Kodeksie wykroczeń[3]. Przepisy Kodeksu wykroczeń przewidują kary m.in. za nadużywanie wolności słowa, gdy narusza ono spokój publiczny, porządek lub obyczajność. Kluczowe są art. 51 Kodeksu wykroczeń (zakłócanie spokoju) oraz art. 141 Kodeksu wykroczeń (nieprzyzwoite słowa), a także ochrona organów państwa.
Przepisy oświatowe nie wprowadzają dla nauczycieli szerokiego zakazu manifestowania poglądów, w tym poglądów politycznych, jaki przewiduje np. art. 78 ust. 2 ustawy o służbie cywilnej[4] w stosunku do członków korpusu służby cywilnej. Przewidują jednak szereg ograniczeń w zakresie wykonywania tego zawodu. Nauczyciel ma prawo do własnych poglądów politycznych, ale nie może prowadzić agitacji politycznej ani działalności partyjnej na terenie szkoły, co wynika z art. 86 ustawy – Prawo oświatowe[5]. Szkoła musi pozostać apolityczna, a nauczyciel ma obowiązek szanować światopogląd uczniów i kształtować postawy demokratyczne, a nie wpływać na ich poglądy.
Przepisy ustawy – Karta Nauczyciela[6] wyznaczają zakres obowiązków nauczycieli oraz sposób postępowania w przypadku zachowań nauczycieli, które nie mogą być akceptowane z uwagi na dobro wychowywanych dzieci i młodzieży.
Zgodnie z art. 6 ww. ustawy każdy nauczyciel obowiązany jest:
Stosownie zaś do art. 75 ust. 1 ustawy – Karta Nauczyciela za uchybienia godności zawodu nauczyciela lub obowiązkom, o których mowa w art. 6 ustawy – Karta Nauczyciela, nauczyciele podlegają odpowiedzialności dyscyplinarnej. Odpowiedzialności tej nauczyciele podlegają niezależnie od tego czy dopuścili się czynu uchybiającego godności zawodu nauczyciela lub obowiązkom, o których mowa w art. 6 tej ustawy, w szkole czy też poza „murami szkoły“.
Wskazać należy, że katalog obowiązków wymienionych w art. 6 ustawy – Karta Nauczyciela ma charakter enumeratywny, natomiast pojęcie godności zawodu nauczyciela jest pojęciem ogólnym, o charakterze klauzuli generalnej, które nie jest bliżej sprecyzowane w przepisach ustawy – Karta Nauczyciela. Przez uchybienie godności zawodu nauczyciela należy rozumieć wszelkie zachowania nauczyciela, które nie mogą być akceptowane z uwagi na dobro wychowywanych dzieci i młodzieży oraz prawidłowe funkcjonowanie systemu szkolnego, podważają zaufanie nie tylko do obwinionego nauczyciela, ale również innych nauczycieli, zaprzeczając wartościom dotyczącym wzajemnego szacunku, kultury i poszanowania godności, które nauczyciel powinien przekazywać uczniom. Tak więc podstawą do zakwalifikowania przewinienia jako uchybienia godności zawodu nauczyciela będą te zachowania, które w sposób ewidentny naruszają ogólne normy etyczne i normy zachowania przyjęte w środowisku szkolnym (oświatowym).
Niewątpliwie zawód nauczyciela jest postrzegany przez społeczeństwo jako zawód zaufania publicznego. Od osób wykonujących ten zawód oczekuje się przestrzegania norm etycznych i społecznych. Przestrzeganie tych norm nie ogranicza się tylko do sytuacji szkolnych. Jest to istotne ze względu na specyfikę zawodu nauczyciela, która opiera się na budowaniu więzi społecznych opartych na wzajemnym zaufaniu z uczniami, rodzicami (opiekunami prawnymi) oraz współpracownikami. Sytuacje, w których otoczenie nauczyciela, tj. inni nauczyciele (współpracownicy), rodzice (opiekunowie prawni), czy uczniowie negatywnie odbierają zachowania nauczyciela, powinny być indywidualnie badane i oceniane przez wskazane ustawowo organa[7].
Zachowania nauczyciela sprzeczne z ogólnie przyjętymi normami, polegające np. na nadużyciu prawa do wolności słowa przez nieproporcjonalną ingerencję w prawo do czci, godności i dobrego imienia innych osób, nawoływaniu w mediach do przemocy, zamieszczanie komentarzy pełnych wulgaryzmów odnoszących się np. do personelu szkoły i spraw szkoły, mogą zostać uznane za naruszające godność tego zawodu.
Jednocześnie należy wyjaśnić, że w świetle obowiązujących przepisów minister edukacji nie jest właściwy do rozstrzygania w indywidualnych przypadkach, czy dane zachowanie nauczyciela stanowiło nadużycie prawa do wolności słowa i może być uznane za uchybienie godności zawodu nauczyciela. W zależności od zachowania nauczyciela właściwe do oceny tego czynu mogą być sądy karne, cywilne, a w przypadku uchybienia godności zawodu lub obowiązkom nauczyciela również komisje dyscyplinarne.
Z wyrazami szacunku
Z upoważnienia Ministra Edukacji
Henryk Kiepura
Sekretarz Stanu
[1] Konstytucja RP z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. poz. 483 z późn. zm.)
[2] I NSNk 1/21
[3] ustawa z dnia 20 maja 1971 r. – Kodeks wykroczeń (Dz. U. 2025 poz. 734 z późn. zm.)
[4] ustawa z dnia 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej (Dz. U. 2024 poz. 409)
[5] ustawa z dnia 14 grudnia 2016 r. – Prawo oświatowe (Dz. U. 2025 poz. 1043)
[6] ustawa z dnia 26 stycznia 1982 r. – Karta Nauczyciela (Dz. U. 2024 poz. 986 z późn. zm.)
[7] Zgodnie z regulacjami zawartymi w ustawie – Karta Nauczyciela w sprawach dyscyplinarnych nauczycieli w pierwszej instancji orzekają komisje dyscyplinarne działające przy wojewodach. Drugą instancją w sprawach dyscyplinarnych nauczycieli jest odwoławcza komisja dyscyplinarna przy ministrze właściwym do spraw oświaty i wychowania, powołana do rozpatrywania odwołań od orzeczeń komisji wydanych w pierwszej instancji. Natomiast kontrolę prawidłowości działania komisji odwoławczej sprawują sądy apelacyjne – sądy pracy i ubezpieczeń społecznych, do których stronom przysługuje odwołanie od prawomocnego orzeczenia komisji dyscyplinarnej wydanego w drugiej instancji.