Interpelacja nr 15813

do ministra sprawiedliwości

w sprawie odpowiedzialności karnej za rozpowszechnianie w Internecie nagrań dokumentujących zabójstwo

Zgłaszający: Monika Rosa, Jolanta Niezgodzka, Dorota Łoboda, Alicja Łepkowska-Gołaś

Data wpływu: 06-03-2026

Szanowny Panie Ministrze,

w związku z doniesieniami medialnymi dotyczącymi masowego rozpowszechniania w przestrzeni internetowej nagrania wideo dokumentującego akt zabójstwa, do którego doszło w miejscowości Kadłub, zwracam się do Pana Ministra z interpelacją dotyczącą działań podejmowanych przez organy wymiaru sprawiedliwości wobec zjawiska wtórnego rozpowszechniania materiałów dokumentujących najpoważniejsze przestępstwa.

Z przekazów medialnych oraz informacji docierających do mojego biura poselskiego wynika, że przedmiotowe nagranie jest intensywnie przesyłane pomiędzy użytkownikami Internetu za pośrednictwem komunikatorów oraz platform mediów społecznościowych. Zjawisko to ma charakter masowy i dynamiczny, a jego skala rodzi poważne wątpliwości co do skuteczności obecnych instrumentów prawnokarnych w reagowaniu na tego rodzaju zachowania.

Rozpowszechnianie materiałów przedstawiających akt pozbawienia życia człowieka nie jest wyłącznie problemem natury etycznej czy obyczajowej, lecz może prowadzić do wtórnej wiktymizacji ofiar, utrwalania przemocy w przestrzeni publicznej oraz naruszenia podstawowych zasad porządku prawnego. W tym kontekście istotne jest pytanie, czy i w jakim zakresie tego rodzaju działania mogą i powinny podlegać odpowiedzialności karnej, niezależnie od odpowiedzialności sprawcy pierwotnego czynu.

W debacie publicznej pojawiają się wątpliwości, czy obowiązujące przepisy Kodeksu karnego w wystarczającym stopniu uwzględniają specyfikę cyfrowego, masowego rozpowszechniania treści dokumentujących przemoc oraz czy organy ścigania dysponują jednoznacznymi podstawami do kwalifikowania takich zachowań jako czynów zabronionych. W szczególności wskazuje się na możliwość rozważania kwalifikacji prawnych obejmujących m.in. pochwalanie popełnienia przestępstwa, podżeganie, pomocnictwo, bezczeszczenie zwłok, naruszenie czci lub pamięci osoby zmarłej, bądź inne przestępstwa - w zależności od okoliczności konkretnego przypadku.

Jednocześnie powstaje pytanie, czy obecny stan prawny pozwala na skuteczne przeciwdziałanie temu zjawisku, czy też konieczne jest rozważenie zmian legislacyjnych lub wypracowanie jednolitych wytycznych dla prokuratur w zakresie kwalifikacji prawnej i ścigania tego rodzaju czynów. Zjawisko to nie powinno bowiem pozostawać poza realną reakcją państwa.

W związku z powyższym zwracam się z uprzejmą prośbą o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:

  1. Czy prokuratura prowadzi lub prowadziła postępowania dotyczące odpowiedzialności karnej osób rozpowszechniających w Internecie nagrania dokumentujące zabójstwo lub inne najpoważniejsze przestępstwa? Jeżeli tak, proszę o wskazanie liczby takich spraw oraz stosowanych kwalifikacji prawnych.
  2. Jakie możliwości prawne, w ocenie Ministerstwa Sprawiedliwości, dają obecnie obowiązujące przepisy Kodeksu karnego w zakresie ścigania zachowań polegających na rozpowszechnianiu materiałów przedstawiających akt zabójstwa?
  3. Czy w praktyce prokuratorskiej rozważane są kwalifikacje prawne obejmujące m.in. pochwalanie popełnienia przestępstwa, podżeganie, pomocnictwo, bezczeszczenie zwłok lub inne przestępstwa przeciwko porządkowi publicznemu i czci osób zmarłych w odniesieniu do takich zachowań?
  4. Czy Ministerstwo Sprawiedliwości opracowało lub planuje opracować wytyczne lub rekomendacje dla prokuratorów dotyczące kwalifikacji prawnej i ścigania czynów polegających na rozpowszechnianiu drastycznych materiałów dokumentujących przestępstwa?
  5. Czy ministerstwo prowadzi analizy dotyczące skuteczności obowiązujących przepisów prawa karnego w przeciwdziałaniu wtórnemu rozpowszechnianiu materiałów dokumentujących przemoc?
  6. Czy rozważane są zmiany legislacyjne mające na celu doprecyzowanie lub wzmocnienie odpowiedzialności karnej za rozpowszechnianie tego rodzaju treści, tak aby zjawisko to nie pozostawało bezkarne?