do ministra rodziny, pracy i polityki społecznej
w sprawie kryteriów orzekania o całkowitej niezdolności do pracy oraz dostępności świadczeń rentowych dla osób głuchych i głuchoniemych
Zgłaszający: Wojciech Michał Zubowski, Jarosław Krajewski, Waldemar Andzel, Michał Kowalski, Małgorzata Wassermann, Bartosz Józef Kownacki
Data wpływu: 09-03-2026
Szanowna Pani Minister,
do mojego biura poselskiego wpłynął wniosek dotyczący rażących dysproporcji w przyznawaniu renty socjalnej osobom z głębokim, obustronnym ubytkiem słuchu mierzonym na częstotliwości 2000 Hz o natężeniu powyżej 80 dB. Zdaniem zwracających się o interwencję obecny system orzeczniczy oparty na ustawie o rencie socjalnej oraz rozporządzeniu z 2004 r. nie uwzględnia w sposób precyzyjny specyfiki funkcjonowania osób posługujących się wyłącznie językiem migowym.
Do tego rozporządzenie nie określa stopnia głuchoty, który automatycznie kwalifikowałby do uznania całkowitej niezdolności do pracy. Powoduje to uznaniowość i rozbieżne decyzje lekarzy orzeczników w niemal identycznych stanach faktycznych.
Z informacji przekazanych przez zainteresowanych wynika, że proces orzekania przed ZUS jest obarczony wadami, w tym brakiem zapewnienia tłumaczy PJM podczas komisji, co może prowadzić do wydawania orzeczeń na podstawie niepełnych danych lub powielania archiwalnych dokumentów.
Mało tego – pojawia się zjawisko „pułapki“ aktywności zawodowej – podjęcie jakiejkolwiek, nawet nisko płatnej pracy adekwatnej do niepełnosprawności, jest wykorzystywane jako dowód na brak całkowitej niezdolności do pracy, co zamyka drogę do renty socjalnej, nawet długo po ustaniu zatrudnienia. Praca taka może mieć charakter incydentalny, a znalezienie pracodawcy gotowego zatrudnić głuchego lub głuchoniemego, szczególnie na terenach mniej zindustrializowanych i gdzie nie idą za tym (a w przypadku zgłaszających, tak było) środki finansowe lub ulgi ze strony państwa dla pracodawcy – jest olbrzymim wyzwaniem.
W związku z powyższym proszę o odpowiedź na następujące pytania:
Z poważaniem