do ministra edukacji
w sprawie kształcenia w zawodzie florysty
Zgłaszający: Sylwia Bielawska, Iwona Małgorzata Krawczyk, Renata Rak, Adam Krzemiński
Data wpływu: 18-03-2026
Szanowna Pani Minister,
w związku z projektem rozporządzenia ministra edukacji przewidującym likwidację możliwości kształcenia w zawodzie florysty w szkołach policealnych od roku szkolnego 2026/2027 zwracam się z interpelacją w sprawie zasadności oraz skutków tej zmiany dla systemu kształcenia zawodowego, rynku pracy oraz osób dorosłych zainteresowanych uzyskaniem kwalifikacji zawodowych. Zagadnienie to było poruszane w trakcie ostatniego posiedzenia Komisji Edukacji i Nauki, ale uzyskana odpowiedź nie wyjaśnia ostatecznie powodów leżących u podstaw tejże decyzji wskazujących na nieskuteczność obecnego modelu.
Z informacji przekazanych w toku konsultacji oraz ze środowiska edukacyjnego i branżowego wynika, że projektowana regulacja nie zawiera przekonującego uzasadnienia dla całkowitego wyeliminowania kształcenia w zawodzie florysty w szkołach policealnych, przy jednoczesnym wprowadzeniu tego zawodu do branżowej szkoły I stopnia. Wszak obie formy kształcenia są adresowane do różnych grup odbiorców i pełnią odmienne funkcje w systemie oświaty - branżowa szkoła I stopnia skierowana jest do młodzieży, natomiast szkoły policealne umożliwiają zdobycie kwalifikacji osobom dorosłym, często już aktywnym zawodowo lub poszukującym możliwości przekwalifikowania.
Z danych przekazywanych przez środowisko wynika, że zmiana dotknie 268 szkół policealnych prowadzących kształcenie w zawodzie florysty, a w latach 2024-2025 do egzaminu zawodowego przystąpiło 23 475 osób, z czego około 95% stanowili uczniowie szkół. Dane te świadczą o realnym zainteresowaniu tym zawodem oraz o efektywnym funkcjonowaniu ścieżki kształcenia w formule policealnej. W toku konsultacji wskazywano również, że zawód florysty jest często wybierany przez osoby dorosłe jako forma aktywizacji zawodowej, powrotu na rynek pracy po przerwie związanej z opieką nad dziećmi lub zmiany dotychczasowej ścieżki zawodowej. Likwidacja tej możliwości może istotnie ograniczyć dostęp do edukacji zawodowej dla osób powyżej wieku szkolnego.
Podnoszono także, że branża florystyczna w około 95% opiera się na mikroprzedsiębiorstwach, dla których dostęp do wykwalifikowanych pracowników ma kluczowe znaczenie. Ograniczenie liczby absolwentów może przełożyć się na trudności kadrowe w sektorze MŚP, a tym samym negatywnie wpłynąć na lokalne rynki pracy. W stanowiskach zgłaszanych w konsultacjach publicznych zwracano uwagę, że zamiast likwidacji jednej z form kształcenia zasadne byłoby umożliwienie równoległego funkcjonowania obu ścieżek - dla młodzieży oraz dla osób dorosłych - co pozwoliłoby zachować elastyczność systemu i odpowiadać na zróżnicowane potrzeby społeczne i gospodarcze.
W związku z powyższym zwracam się z następującymi pytaniami:
Jakie konkretne analizy i dane stanowiły podstawę decyzji o likwidacji kształcenia w zawodzie florysta w szkołach policealnych od roku szkolnego 2026/2027?
Czy ministerstwo analizowało dane dotyczące liczby szkół policealnych prowadzących kształcenie w zawodzie florysty (268 placówek) oraz liczby osób przystępujących do egzaminu zawodowego w latach 2024-2025 (23 475 osób) i jakie wnioski wyciągnięto z tych danych?
W jaki sposób projektowana zmiana wpłynie na sytuację kadrową w branży florystycznej, w której około 95% podmiotów stanowią mikro- i małe przedsiębiorstwa? Czy skutki społeczne i ekonomiczne projektowanej regulacji były analizowane i konsultowane międzyresortowo?
Czy rozważane było pozostawienie kształcenia w zawodzie florysty w szkołach policealnych równolegle z wprowadzeniem tego zawodu do branżowej szkoły I stopnia, tak aby nie ograniczać dostępu do tego zawodu osobom dorosłym?
Z wyrazami szacunku
Sylwia Bielawska
Posłanka na Sejm RP