Interpelacja nr 16155

do ministra zdrowia

w sprawie drastycznego obniżenia finansowania badań endoskopowych

Zgłaszający: Piotr Król

Data wpływu: 24-03-2026

Bydgoskie przychodnie ostrzegają: drastyczne obniżenie finansowania badań endoskopowych zagrozi życiu pacjentów, stanowczo sprzeciwiają się one projektowanym zmianom w finansowaniu ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (AOS), które przewidują obniżenie wyceny świadczeń endoskopowych nawet do około 40% obecnych stawek.

Zdaniem przychodni, proponowane regulacje są oderwane od rzeczywistych kosztów wykonywania świadczeń i w praktyce doprowadzą do ograniczenia dostępności badań, które mają kluczowe znaczenie dla ratowania zdrowia i życia pacjentów.

Koszty, których nie da się pominąć

Wykonanie badania endoskopowego, takiego jak kolonoskopia, wymaga zaawansowanego zaplecza technicznego i kadrowego. Do podstawowych kosztów należą m.in.:

Obniżenie wyceny świadczenia do poziomu 40% obecnej wartości nie pokrywa nawet podstawowych kosztów jego wykonania i jest decyzją ekonomicznie nieuzasadnioną.

Sprzeczność z danymi AOTMiT

Proponowane zmiany stoją w sprzeczności z metodologią wyceny świadczeń opracowywaną przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT), której zadaniem jest określenie realnych kosztów procedur medycznych. Trudno zrozumieć, na jakiej podstawie proponuje się tak drastyczne obniżki, skoro istnieją oficjalne dane kosztowe. To podważa spójność systemu.

Realne skutki dla pacjentów

Już dziś obserwuje się wzrost liczby skierowań na badania, m.in. w związku z realizacją programów profilaktycznych, takich jak „Moje Zdrowie”. Kolejki do badań endoskopowych wydłużają się.

Wprowadzenie proponowanych zmian może doprowadzić do:

W praktyce oznacza to, że pacjenci będą diagnozowani zbyt późno, co bezpośrednio przekłada się na utratę zdrowia i życia.

Endoskopia ratuje życie

Badania endoskopowe są jednym z najskuteczniejszych narzędzi wczesnego wykrywania nowotworów przewodu pokarmowego. Pozwalają nie tylko na diagnozę, ale również na natychmiastowe usunięcie zmian przednowotworowych. Ograniczenie ich dostępności to krok wstecz w walce z chorobami onkologicznymi.

Apel bydgoskich przychodni

Przychodnie wzywają do:

Jednocześnie deklarują gotowość do przedstawienia szczegółowych danych kosztowych i organizacyjnych.

Pytania do Ministerstwa Zdrowia i Narodowego Funduszu Zdrowia

  1. Czy przeprowadzono analizę skutków projektowanego obniżenia wyceny świadczeń endoskopowych, w tym ryzyka ograniczenia ich realizacji przez podmioty lecznicze z powodu niepokrywania kosztów?
  2. Czy przewidziano scenariusz, w którym część świadczeniodawców zaprzestanie wykonywania badań endoskopowych, a personel medyczny ograniczy dostępność świadczeń? Jakie działania zaradcze zaplanowano?
  3. Czy dokonano oceny wpływu proponowanych zmian na dostępność badań endoskopowych oraz na czas oczekiwania pacjentów, zwłaszcza w kontekście rosnącej liczby skierowań wynikających z programów profilaktycznych np. „Moje Zdrowie”?
  4. Jakie są aktualne dane dotyczące wykrywalności nowotworów przewodu pokarmowego (w szczególności raka jelita grubego) w stadium wczesnym i zaawansowanym, oraz jak kształtowały się te wskaźniki w okresach obowiązywania limitów na świadczenia endoskopowe?
  5. Czy ministerstwo dysponuje analizą porównawczą wskazującą wpływ ograniczeń dostępności badań endoskopowych na stadium zaawansowania nowotworów w momencie rozpoznania oraz na śmiertelność pacjentów?
  6. W jaki sposób proponowane obniżenie wyceny świadczeń, znacząco odbiegające od kosztów określanych m.in. przez AOTMiT, ma zapewnić ciągłość i bezpieczeństwo udzielania świadczeń?
  7. Najważniejsze pytanie: Czy rząd przewidział realne skutki sytuacji, w której – w wyniku niedoszacowania świadczeń – podmioty lecznicze ograniczą lub zaprzestaną ich realizacji, a pacjenci zostaną pozbawieni dostępu do kluczowej diagnostyki onkologicznej, co wprost przełoży się na późniejsze rozpoznania i zwiększoną śmiertelność? Jeśli tak – kto ponosi odpowiedzialność za te konsekwencje?