do ministra aktywów państwowych
w sprawie deprecjonowania fabryki Polimerów w Policach
Zgłaszający: Marek Gróbarczyk, Artur Szałabawka, Dariusz Matecki, Michał Jach
Data wpływu: 27-03-2026
Szanowny Panie Ministrze,
w przestrzeni publicznej, ze strony przedstawicieli obecnego rządu, padają skandaliczne i całkowicie kłamliwe oskarżenia uderzające w wiarygodność i dorobek największej polskiej inwestycji przemysłowej ostatnich lat – Polimerów Police.
Formułowane przez Pana Ministra publicznie zarzuty o następującej treści: „Czy zwiezienie swego czasu polipropylenu wyprodukowanego poza instalacją pod potrzeby eventu politycznego PMM nazywa Pan funkcjonującą linią produkcyjną? BTW – produkcja do dzisiaj nie ruszyła, bo instalacja jest wadliwie wykonana, a kosztowała kilka razy więcej niż planowano“.
Są to wierutne kłamstwa, które stoją w jawnej sprzeczności z oficjalnymi raportami giełdowymi i finansowymi spółek z Grupy Azoty. Rozpowszechnianie takich dezinformacji przez osoby powiązane z rządem to nie tylko kompromitacja, ale celowe działanie na szkodę wyceny państwowej spółki. Instalacja, zanim została doprowadzona do katastrofalnej awarii), wyprodukowała niemal 300 tysięcy ton gotowego polipropylenu o nazwie rynkowej Gryfilen.
Zarzut, że fabryka rzekomo kosztowała „kilka razy więcej niż planowano“ jest dowodem na rażącą ignorancję. Zwiększone nakłady inwestycyjne wynikały bezpośrednio z wybuchu pandemii COVID-19, zbrojnej napaści Rosji na Ukrainę, wzrostu kosztów płac, drastycznego skoku cen gazu i surowców oraz faktu, że kompleks Polimery Police to nie jest pojedyncza rura, ale gigantyczna infrastruktura obejmująca instalację do odwodornienia propanu (PDH), instalację do produkcji polipropylenu (PP) oraz całkowicie nowy morski terminal przeładunkowo-magazynowy.
W związku z powyższym żądamy od Pana Ministra jednoznacznych odpowiedzi na poniższe pytania: