Interpelacja nr 16414

do ministra finansów i gospodarki

w sprawie katalogu nowych grup towarów (odzież i obuwie), których przewóz jest monitorowany w systemie SENT

Zgłaszający: Maciej Tomczykiewicz

Data wpływu: 07-04-2026

Szanowny Panie Ministrze,

zwracam się z prośbą weryfikacji rozporządzenia Ministra Finansów i Gospodarki z dnia 10 września 2025 roku, które nakłada obowiązek rejestrowania w systemie SENT począwszy od dnia 17 marca 2026 roku następujących towarów:

- artykułów odzieżowych i dodatków odzieżowych z dzianin, jeżeli masa brutto przesyłki towarów objętych tym działem przekracza 10 kg,
- artykułów odzieżowych i dodatków odzieżowych, innych niż z dzianin, jeżeli masa brutto przesyłki towarów objętych tym działem przekracza 10 kg,
- odzieży używanej i pozostałych artykułów używanych, jeżeli masa brutto przesyłki towarów objętych tym kodem przekracza 10 kg,
- obuwia, z wyłączeniem części obuwia, jeżeli w przesyłce towarów objętych tym działem jest więcej niż 20 sztuk obuwia (co stanowi 10 par obuwia albo np. 20 sztuk prawych butów),
- artykułów odzieżowych i dodatków odzieżowych z dzianin lub innych niż z dzianin lub obuwia, z wyłączeniem części obuwia, jeżeli masa brutto przesyłki, w której znajdują się towary z co najmniej dwóch z tych działów, przekracza 10 kg.

Na wstępie pragnę zaznaczyć, że handel targowy nie mieści się wprost ani w modelu klasycznej dostawy z fakturą, ani w prostym przesunięciu międzymagazynowym, a KAS i tak oczekuje pełnego SENT. Ustawa wymaga w zgłoszeniu m.in. danych o rodzaju towaru, pozycji CN, ilości oraz masie brutto lub objętości, a danych dotyczących samego towaru potem nie można aktualizować. Ustawa daje też ministrowi wyraźną podstawę do wprowadzenia rozporządzeniem wyłączeń tam, gdzie wykonanie obowiązków jest szczególnie utrudnione albo ryzyko nieprawidłowości jest niskie.

Po konsultacji ze środowiskiem przedstawiam zatem główne problemy praktyczne i prawne przy stosowaniu SENT do przewozów odzieży i obuwia na targowiskach:

1. Przewóz na targowisko nie jest typową dostawą towaru, tylko przemieszczeniem własnego towaru na własne stoisko.

W realiach handlu targowego przedsiębiorca nie przewozi towaru do z góry oznaczonego nabywcy, tylko na własne stoisko, gdzie dopiero później dochodzi do wielu drobnych sprzedaży detalicznych. To powoduje, że model ustawowy SENT, zbudowany wokół nadawcy, odbiorcy, miejsca dostarczenia i określonej partii towaru, nie pasuje do rzeczywistego charakteru tego przewozu. Z samej ustawy wynika też napięcie interpretacyjne, bo „podmiot wysyłający” jest powiązany z dostawą, WDT albo eksportem, a nie z każdym wewnętrznym przemieszczeniem towaru.

2. Oficjalna praktyka KAS nakazuje jednak zgłoszenie „na siebie”, choć rozwiązanie to nie wynika wprost z ustawy.

PUESC w FAQ 12.11 wskazuje, że przy przewozie na jarmarki, targi i bazary trzeba zgłosić całość towaru „na siebie”, a potem po powrocie zamknąć zgłoszenie z podaniem liczby pozostałych towarów. To pokazuje, że obowiązek jest obecnie wyprowadzany przede wszystkim z praktyki administracyjnej, a nie z jasnego, życiowego modelu ustawowego dla handlu targowego.

3. Wymóg podania ilości i masy towaru przed wyjazdem jest dla handlu targowego często niewykonalny albo skrajnie nieracjonalny.

Ustawa wymaga, aby w zgłoszeniu przed przewozem podać dane o towarze, w szczególności jego rodzaj, pozycję CN, ilość i masę brutto lub objętość. W handlu targowym towar jest pakowany w worki, kartony, na wieszakach, w pokrowcach, często w różnych konfiguracjach ekspozycyjnych. Przedsiębiorca musiałby każdorazowo rozładowywać cały samochód, ważyć lub przeliczać towar i z powrotem ładować wszystko do auta. To oznacza dodatkową pracę, koszty i ryzyko uszkodzenia towaru.

4. Po rozpoczęciu sprzedaży na targowisku dane o towarze przestają odpowiadać stanowi faktycznemu, a ustawa nie pozwala ich aktualizować.

W ciągu dnia sprzedaż detaliczna jest zmienna i nieprzewidywalna. Jedni sprzedadzą kilka sztuk, inni pół auta, inni wrócą prawie z całością towaru. Tymczasem ustawa wprost stanowi, że dane dotyczące towaru będącego przedmiotem przewozu nie podlegają aktualizacji. To oznacza, że mechanizm SENT nie jest dostosowany do przewozów, w których stan ilościowy zmienia się dynamicznie w toku dnia handlowego.

5. W praktyce handlu targowego nie da się rzetelnie ustalić masy towaru po zakończeniu sprzedaży i przed drogą powrotną.

Na targowiskach z reguły nie ma wag najazdowych ani infrastruktury do ważenia pozostałego towaru. Przedsiębiorca nie jest też w stanie na miejscu osobno ważyć odzieży bez wieszaków, opakowań, pudeł, folii ochronnych i elementów ekspozycyjnych. Przy złej pogodzie dochodzi dodatkowo wilgoć, która zwiększa ciężar opakowań, pokrowców, plandek czy samych tekstyliów. W efekcie wymóg dokładnego rozliczenia masy jest często czysto teoretyczny.

6. Ustawa przewiduje tylko 10% tolerancji, co przy tego typu obrocie jest za mało i tworzy ryzyko sankcji mimo działania w dobrej wierze.

Dane dotyczące ilości, masy lub objętości uznaje się za prawidłowe tylko wtedy, gdy rozbieżność nie przekracza 10%. W handlu targowym przy dużej liczbie drobnych sztuk, mieszanych opakowaniach i zmiennych warunkach przewozu taki margines może zostać łatwo przekroczony bez żadnego zamiaru obejścia prawa.

7. Sankcje są rażąco niewspółmierne do realiów drobnego handlu targowego.

Za brak zgłoszenia ustawa przewiduje karę pieniężną 46% wartości brutto towaru, nie mniej niż 20 000 zł. Za błędne dane po stronie przewoźnika grozi 10 000 zł albo 20 000 zł, a kierujący może dostać mandat od 5000 do 7500 zł. Przy małych działalnościach rodzinnych i jednoosobowych takie kwoty mogą oznaczać faktyczny koniec działalności.

8. Ryzyko nie kończy się na samej karze - możliwe jest także zatrzymanie towaru albo pojazdu.

Jeżeli podczas kontroli wyjdzie brak zgłoszenia albo kierujący nie ma wymaganych danych lub dokumentów, towar albo środek transportu wraz z towarem może zostać zatrzymany. Dla handlu targowego to oznacza nie tylko karę, ale też realne paraliżowanie sprzedaży i utratę dnia handlowego, a czasem nawet kilku dni.

9. Obowiązek geolokalizacji i rygory przy awarii lokalizatora są nieproporcjonalne dla drobnych przewozów na bazary i targowiska.

Przewoźnik musi przez całą trasę zapewnić przekazywanie aktualnych danych geolokalizacyjnych, a środek transportu ma być wyposażony w lokalizator. Gdy niesprawność trwa dłużej niż godzinę, kierowca musi zatrzymać się na najbliższym parkingu lub zatoce i czekać na przywrócenie sprawności albo przeładunek. Przy drobnym handlu lokalnym brzmi to jak rozwiązanie projektowane pod duże przewozy profesjonalne, a nie pod zwykły wyjazd busem na targ.

10. System opiera się na pełnej cyfryzacji, co uderza w osoby wykluczone cyfrowo.

Zgłoszenia, uzupełnienia i aktualizacje odbywają się przez PUESC. W branży targowej działa wiele osób starszych, przedemerytalnych albo prowadzących małe rodzinne działalności bez zaplecza biurowego czy księgowego „na miejscu”. Dla tej grupy codzienne, poprawne wykonywanie zgłoszeń elektronicznych jest nadmiernym obciążeniem administracyjnym.

11. Obecne wyłączenia nie rozwiązują problemu handlu targowego.

KAS sama wskazuje, że dla przewozów krajowych odzieży i obuwia wyłączenie dotyczy m.in. przewozów, którym towarzyszy faktura dokumentująca dostawę, WDT albo eksport. Tyle że w przewozie z domu lub magazynu na własne stoisko targowe nie ma jeszcze dostawy do konkretnego nabywcy. To właśnie dlatego targowiska wpadają w „lukę” między klasyczną fakturą a sprzedażą detaliczną dopiero na miejscu.

12. Problem ma charakter systemowy, a nie incydentalny, więc powinien być rozwiązany rozporządzeniem, nie doraźnymi interpretacjami.

Ustawa w art. 7b wprost pozwala ministrowi wyłączyć określone przewozy z obowiązku zgłoszenia albo z części obowiązków, gdy ich realizacja jest szczególnie utrudniona ze względu na specyfikę przewozu, warunki techniczne lub niski poziom ryzyka nadużyć. Dokładnie z taką sytuacją mamy do czynienia przy lokalnym handlu targowym własnym towarem przeznaczonym do sprzedaży detalicznej konsumentom.

Najbardziej racjonalne w moim przekonaniu rozwiązanie to wprowadzenie w rozporządzeniu wyłączenia z SENT dla przewozów odzieży i obuwia wykonywanych przez przedsiębiorcę własnym pojazdem na targowiska i z powrotem, gdy przewożony towar stanowi jego własność i jest przeznaczony do sprzedaży detalicznej osobom nieprowadzącym działalności gospodarczej. To da się oprzeć właśnie na art. 7b ustawy, bez ruszania całej ustawy.

W związku z powyższym uprzejmie proszę o weryfikację wydanego rozporządzenia oraz rozważenie wprowadzenia w rozporządzeniu wydanym na podstawie art. 7b ustawy SENT wyłączenia z obowiązku zgłoszenia przewozów odzieży i obuwia wykonywanych przez przedsiębiorców własnymi pojazdami na targowiska, bazary, jarmarki i w ramach handlu obwoźnego, jeżeli towary stanowią ich własność i są przeznaczone do sprzedaży detalicznej osobom fizycznym nieprowadzącym działalności gospodarczej. Obecne przepisy są w tej części nieadekwatne do realiów handlu targowego, generują obowiązki technicznie niewykonalne i narażają drobnych przedsiębiorców na nieproporcjonalne sankcje. Nawet przy przyjęciu stanowiska KAS obowiązki są w tej grupie przewozów technicznie niewykonalne i dlatego wymagają pilnego wyłączenia rozporządzeniem.

Uprzejmie proszę o odniesienie się do przedstawionej argumentacji i informację czy planowane są zmiany w funkcjonowaniu systemu, jeżeli tak to jakie i kiedy ministerstwo planuje je wprowadzić?

Z wyrazami szacunku