Interpelacja nr 16543

do ministra zdrowia

w sprawie skutków zmian w zasadach rozliczania przez NFZ części badań diagnostycznych oraz ich wpływu na dostęp pacjentów do świadczeń

Zgłaszający: Kamil Wnuk, Bożenna Hołownia, Łukasz Osmalak, Piotr Paweł Strach, Ewa Schädler, Wioleta Tomczak

Data wpływu: 13-04-2026

Szanowna Pani Minister,

w związku ze zmianami wprowadzonymi przez Narodowy Fundusz Zdrowia w zakresie rozliczania części ambulatoryjnych świadczeń diagnostycznych kosztochłonnych zwracam się z interpelacją w sprawie wpływu tych decyzji na sytuację pacjentów oraz funkcjonowanie publicznych szpitali.

Od 1 kwietnia 2026 r. zaczęły obowiązywać nowe zasady rozliczania nadwykonań dotyczących m.in. rezonansu magnetycznego, tomografii komputerowej, gastroskopii i kolonoskopii. Dochodzą do nas niepokojące sygnały, że placówki publiczne, obawiając się dalszego pogłębiania zadłużenia, zmuszone są ograniczać liczbę realizowanych badań diagnostycznych, mimo że dysponują personelem, sprzętem i zapleczem umożliwiającym ich wykonywanie. W praktyce może to oznaczać wydłużenie kolejek, opóźnienie diagnostyki, a w części przypadków przerzucenie kosztów na pacjentów, którzy będą zmuszeni finansować badania prywatnie.

W związku z powyższym proszę o odpowiedź na następujące pytania:

1. Jaka była dokładna treść i zakres zmian wprowadzonych przez NFZ od 1 kwietnia 2026 r. w odniesieniu do rozliczania nadwykonań badań diagnostycznych, w szczególności rezonansu magnetycznego, tomografii komputerowej, gastroskopii i kolonoskopii?
2. Jakie były przesłanki merytoryczne i finansowe wprowadzenia tych zmian?
3. Czy Ministerstwo Zdrowia oraz NFZ przeprowadziły ocenę skutków tych zmian dla dostępności badań diagnostycznych dla pacjentów?
4. Czy przed wejściem w życie nowych zasad przeprowadzono analizę ryzyka wydłużenia kolejek do badań oraz przesuwania już wyznaczonych terminów świadczeń?
5. Ilu świadczeniodawców zgłosiło już do NFZ lub Ministerstwa Zdrowia problemy wynikające z nowych zasad rozliczania?
6. Czy ministerstwo dysponuje danymi, ile badań zostało odwołanych, przełożonych lub ograniczonych od momentu wejścia w życie nowych przepisów?
7. Jaki wpływ, według szacunków ministerstwa i NFZ, będą miały te zmiany na średni czas oczekiwania na rezonans magnetyczny, tomografię komputerową, gastroskopię i kolonoskopię?
8. Czy prawdą jest, że po wyczerpaniu środków z umowy NFZ finansuje nadwykonania w tych świadczeniach jedynie częściowo i rozlicza je dopiero po zakończeniu roku? Jeśli tak, to dlaczego przyjęto właśnie taki model?
9. Czy ministerstwo uważa, że diagnostyka obrazowa i endoskopowa jest właściwym obszarem do szukania oszczędności w systemie ochrony zdrowia, skoro opóźniona diagnostyka może prowadzić do pogorszenia stanu zdrowia pacjentów i wyższych kosztów leczenia w przyszłości?
10. Jakie działania zostaną podjęte, aby pacjenci, którym przełożono terminy badań, mogli uzyskać świadczenia w rozsądnym czasie i bez konieczności ponoszenia kosztów prywatnych?
11. Czy planowane jest cofnięcie tych zmian, ich korekta lub wprowadzenie dodatkowych mechanizmów zabezpieczających placówki przed ograniczaniem liczby badań?
12. Czy ministerstwo zamierza zwiększyć środki przeznaczone na diagnostykę kosztochłonną w 2026 r., aby zapobiec dalszemu pogarszaniu dostępności świadczeń?
13. Jakie mechanizmy monitoringu zostały wdrożone, by na bieżąco oceniać wpływ nowych zasad na sytuację pacjentów oraz kondycję finansową szpitali? NFZ zapowiadał taki monitoring.
14. Czy ministerstwo przeanalizowało, czy skutkiem nowych zasad nie będzie wzrost nierówności w dostępie do diagnostyki między pacjentami, których stać na badania prywatne, a tymi, którzy są zdani wyłącznie na system publiczny?
15. Czy ministerstwo przygotowuje plan naprawczy dla finansowania diagnostyki w sytuacji, gdy sam NFZ wskazuje na silną presję budżetową i potrzebę oszczędności?

W mojej ocenie wszelkie zmiany w systemie finansowania ochrony zdrowia powinny być projektowane w taki sposób, aby nie uderzały bezpośrednio w pacjentów i nie prowadziły do ograniczenia dostępu do podstawowej diagnostyki. Diagnostyka nie jest obszarem drugorzędnym, lecz fundamentem skutecznego leczenia. Ograniczanie do niej dostępu oznacza ryzyko późniejszego rozpoznania chorób, pogorszenia rokowań pacjentów i wzrostu kosztów całego systemu.

Z poważaniem

Poseł na Sejm RP
Kamil Wnuk