do prezesa Rady Ministrów
w sprawie odpowiedzialności środowiska Platformy Obywatelskiej i Koalicji Obywatelskiej w związku z aferą pedofilską i skandalem o charakterze zoofilskim w Kłodzku oraz standardów ochrony małoletnich w życiu publicznym
Zgłaszający: Michał Woś
Data wpływu: 15-04-2026
Panie Premierze,
działając w wykonaniu uchwały Parlamentarnego Zespołu Przeciwdziałania Bezprawiu z dnia 26 marca 2025 r., zwracam się z interpelacją dotyczącą jednej z najbardziej bulwersujących spraw ostatnich lat, związanej z wydarzeniami na terenie Kłodzka.
Stan faktyczny i uzasadnienie
W ostatnich dniach opinią publiczną wstrząsnęły doniesienia dotyczące przestępstw pedofilskich oraz czynów o charakterze zoofilskim, powiązanych z osobami funkcjonującymi w przestrzeni publicznej. Sprawa ta nie ma charakteru incydentalnego, lecz rodzi pytania o szerszy problem reakcji środowisk politycznych na tego rodzaju zagrożenia.
Jednym z najbardziej wstrząsających przykładów jest sprawa byłej działaczki Koalicji Obywatelskiej z Kłodzka, która została skazana na karę 6 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności za nieudzielenie pomocy małoletniej córce, będącej przez wiele lat ofiarą przestępstw pedofilskich.
Sprawa ta pozostaje w bezpośrednim związku z działalnością jej męża, który został skazany na 25 lat pozbawienia wolności za gwałty na małoletnich, czyny o charakterze zoofilskim oraz ich utrwalanie. Łącznie przypisano mu szereg ciężkich przestępstw o szczególnie drastycznym charakterze.
Sprawa nabiera dodatkowego znaczenia z uwagi na aktywność skazanej w życiu publicznym. Była ona zaangażowana w działalność polityczną, uczestniczyła w kampaniach wyborczych oraz była znana lokalnym działaczom i politykom. W przestrzeni publicznej pojawiły się liczne materiały wskazujące na jej obecność w otoczeniu prominentnych przedstawicieli Platformy Obywatelskiej.
Wśród osób, z którymi była kojarzona, wymieniana jest m.in. Monika Wielichowska, która do chwili obecnej nie przedstawiła jednoznacznych wyjaśnień dotyczących tej relacji ani swojej wiedzy o sprawie.
Brak jasnej reakcji ze strony osób pełniących najwyższe funkcje publiczne budzi poważne wątpliwości opinii publicznej. Funkcja wicemarszałka Sejmu wymaga szczególnej odpowiedzialności, przejrzystości oraz zdolności do reagowania w sytuacjach kryzysowych.
W tym kontekście należy zauważyć, że brak jednoznacznych i wyczerpujących wyjaśnień może prowadzić do utraty zaufania obywateli do instytucji państwa oraz negatywnie wpływać na wizerunek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej.
Sprawa wywołała również reakcje w samym środowisku politycznym. Jacek Protasiewicz wskazał:
„Kłodzko to w sumie nieduże miasto. Zwyrodnialców tam nie ma zbyt dużo, więc wiara w to, że ludzie nie wiedzieli, skoro akta znane były policji, jest objawem ogromnej niedojrzałości politycznej. Mówiąc najdelikatniej.”
Ponadto w przestrzeni publicznej odnotowano wypowiedź radnego województwa dolnośląskiego Marcina Borysa, który apelował do Moniki Wielichowskiej o „stanęcie w prawdzie” w związku z tą sprawą.
Dodatkowe wątpliwości budzą działania prokuratora generalnego Waldemara Żurka, który zainteresował się sprawą na etapie podejmowania decyzji o ewentualnym wniesieniu apelacji.
Mówiąc wprost: pojawia się pytanie, czy działania te mają charakter wyłącznie nadzorczy, czy też mogą być odbierane jako próba wpływu na dalszy bieg postępowania.
W świetle powyższego opinia publiczna ma prawo oczekiwać pełnej transparentności oraz jednoznacznych odpowiedzi zarówno ze strony instytucji państwa, jak i środowisk politycznych.