do ministra klimatu i środowiska
w sprawie braku skutecznych mechanizmów finansowania i realizacji działań na wielkoobszarowych terenach zdegradowanych
Zgłaszający: Krzysztof Piątkowski, Ewa Kołodziej
Data wpływu: 16-04-2026
Szanowna Pani Minister,
ustawa o wielkoobszarowych terenach zdegradowanych z dnia 16 czerwca 2023 r. miała być odpowiedzią państwa na problem tzw. bomb ekologicznych, jednak dziś widać wyraźnie, że jej mechanizmy nie prowadzą do realnej poprawy stanu środowiska. Ustawa ta obejmuje obecnie pięć lokalizacji: Bydgoszcz, Jaworzno, Tarnowskie Góry, Zgierz oraz Tomaszów Mazowiecki. W praktyce jej realizacja sprowadza się przede wszystkim do przygotowania dokumentacji – kompleksowych ocen stanu środowiska oraz projektów planów poprawy stanu środowiska, bez zapewnienia realnej ciągłości działań inwestycyjnych i wykonawczych. Finansowanie obejmuje głównie etap analityczny i planistyczny, co prowadzi do sytuacji, w której efektem wydatkowania znacznych środków publicznych jest jedynie dokumentacja, bez gwarancji wdrożenia konkretnych działań naprawczych.
Przykłady realizowanych projektów w poszczególnych miastach pokazują skalę tego problemu. W Zgierzu przyznano ponad 14 mln zł dofinansowania, a podpisana umowa na opracowanie dokumentacji opiewa na ponad 5,7 mln zł. W Tomaszowie Mazowieckim dofinansowanie wynosi ponad 7,2 mln zł, w Jaworznie ponad 12,7 mln zł, a w Bydgoszczy ponad 60 mln zł. We wszystkich tych przypadkach zasadniczym efektem jest opracowanie ocen i planów, a nie faktyczna rekultywacja terenów. Jednocześnie ustawa przewiduje, że to gminy są odpowiedzialne za prowadzenie działań związanych z poprawą stanu środowiska, mimo że źródłem zanieczyszczeń była w przeszłości działalność państwowych zakładów przemysłowych. W praktyce oznacza to przerzucenie odpowiedzialności finansowej i organizacyjnej na samorządy, bez zapewnienia stabilnych i wystarczających źródeł finansowania.
Dodatkowym problemem jest konstrukcja programów wsparcia realizowanych przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Nabory wniosków mają ograniczone ramy czasowe oraz niewystarczające środki, a finansowanie koncentruje się na przygotowaniu dokumentacji, a nie na realizacji inwestycji. Ograniczony limit środków oraz krótkie terminy kwalifikowalności (do 30 czerwca 2026 r.) rodzą ryzyko, że przygotowane analizy szybko stracą aktualność i konieczne będzie ich ponowne opracowanie, co oznacza dalsze koszty dla sektora publicznego. Ponadto dostępne dane dotyczące kosztów realizacji projektów są w wielu przypadkach nieaktualne i zaniżone względem rzeczywistych kosztów wynikających z podpisanych umów, co utrudnia rzetelną ocenę skali potrzeb finansowych. W efekcie obecny model wdrażania ustawy prowadzi do ryzyka nieefektywnego wykorzystania środków publicznych oraz braku realnego postępu w likwidacji zagrożeń środowiskowych.
W związku z powyższym zwracam się z następującymi pytaniami.
Z wyrazami szacunku
Krzysztof Piątkowski
Poseł na Sejm RP