Interpelacja nr 16752

do ministra infrastruktury

w sprawie szkoleń pilotów śmigłowców

Zgłaszający: Tomasz Rzymkowski

Data wpływu: 20-04-2026

Szanowny Panie Ministrze,

zapotrzebowanie na pilotów śmigłowcowych jest niższe niż na pilotów samolotów, ale pracują oni w ważnych społecznie sektorach, np. w ratownictwie medycznym, służbie poszukiwawczej i ratowniczej, Straży Granicznej, Policji, operatorach systemów elektroenergetycznych (Polskie Sieci Elektroenergetyczne) i gazowych (Gaz-System). Szkolenie śmigłowcowe jest kilkukrotnie droższe od samolotowego, a wymienione wcześniej służby mają dodatkowe wymagania wynikające ze specyfiki swoich zadań.

Dobrym przykładem jest Lotnicze Pogotowie Ratunkowe (LPR), którego tryb funkcjonowania opiera się na gotowości operacyjnej kilkuosobowych załóg przez wiele godzin, w kilkudziesięciu bazach rozrzuconych po całym kraju. Rekrutacja do LPR wymaga ogromnego doświadczenia lotniczego – 1000 godzin nalotu ogólnego jako dowódca, w tym 500 godzin na śmigłowcu. Jedynie garstkę osób jest finansowo stać na odbycie szkolenia na pilota śmigłowca i zdobycie doświadczenia, a jeszcze mniej jest zainteresowanych pracą w LPR. Skutkuje to ciągłymi brakami kadrowymi w tej niezwykle potrzebnej, wymagającej i odpowiedzialnej służbie. Niestety nie ma publicznych szkół w Polsce prowadzących szkolenia śmigłowcowe chociaż częściowo finansowane przez państwo. Kiedyś istniały takie na Politechnice Rzeszowskiej czy Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Chełmie, obecnie zostały jedynie w uczelniach wojskowych. Kilka lat temu LPR uruchomił własną szkołę lotniczą, która szkoli kandydatów w ramach umowy lojalnościowej, lecz wsparcie finansowe dla nich jest niewystarczające do pokrycia większości kosztów.

W związku z powyższym proszę o udzielenie odpowiedzi na pytanie:

Czy Ministerstwo Infrastruktury dostrzega problem ciągłych braków kadrowych w obsadzie śmigłowców Lotniczego Pogotowia Ratunkowego i widzi potrzebę przywrócenia programów śmigłowcowych na uczelniach państwowych, które zajmują się już szkoleniami pilotów samolotowych?

Z poważaniem

dr Tomasz Rzymkowski