do prezesa Rady Ministrów
w sprawie zerwania umowy przez miasto Lwów z polską firmą Control Process SA
Zgłaszający: Maria Koc
Data wpływu: 20-04-2026
Szanowny Panie Premierze!
Ze zdziwieniem dowiadujemy się, że polska firma inżynieryjna Control Process SA przeżywa ogromne kłopoty związane z realizacją dużej inwestycji we Lwowie. Firma wybudowała wart 36,6 mln euro zakład przetwarzania odpadów we Lwowie, doprowadzając inwestycję do stanu 95% zaawansowania. Jednak zamiast przecięcia wstęgi i uregulowania rachunków ze strony miasta Lwowa, firma Control Process doczekała się wypowiedzenia umowy! Sprawa otarła się o międzynarodowe trybunały. Sąd arbitrażowy (Dispute Adjudication Board) nie miał wątpliwości i aż siedmiokrotnie przyznał rację Polakom! Sąd arbitrażowy uznał zerwanie kontraktu przez stronę ukraińską za bezprawne i nakazał miastu wypłacić zaległe miliony euro.
Niestety, do polskiej opinii publicznej docierają niepokojące informacje, że strona ukraińska nie respektuje rozstrzygnięć międzynarodowego arbitrażu! Mamy więc do czynienia z sytuacją kuriozalną, kiedy to miasto Lwów korzysta z europejskich pieniędzy, ale całkowicie ignoruje europejskie standardy prawne! Ponadto miasto sięgnęło po 3,7 mln euro gwarancji bankowych w ING Banku Śląskim i uczyniło bezprawnie! Nawet ukraińskie służby antykorupcyjne NABU wykazały, że podział inwestycji na etapy był sztuczny i służył obejściu procedur.
Miasto Lwów wg arbitrażu jest winne firmie Control Process 6,6 mln euro. Zamiast wypłaty zaległych środków słyszymy, że mer Lwowa skierował w tej sprawie pismo do Pana Premiera.
Proszę więc o informację:
Jakie kroki zamierza Pan podjąć, aby pomóc polskiej firmie w wyegzekwowaniu swoich praw?
Jak konkretnie planuje Pan pomóc firmie Control Process?
Jakie działania zamierza Pan podjąć, aby w ogóle chronić polskie firmy, które angażują się w odbudowę Ukrainy i planują intensyfikację takich działań po zakończeniu wojny w tym kraju, aby chronić je przed nieuczciwymi praktykami inwestorów?
Czy planuje Pan rozmowy na szczeblu politycznym ze swoim odpowiednikiem na Ukrainie oraz na szczeblu ministerialnym, aby ustalić, dlaczego Ukraina nie respektuje rozstrzygnięć międzynarodowego arbitrażu?
Czy nie obawia się Pan, że ta sytuacja, która obrazuje, na jakie trudności napotykają polskie firmy uczestniczące w odbudowie Ukrainy, zniechęci je do podejmowania działalności w tym kraju?
Z poważaniem
Maria Koc