do ministra klimatu i środowiska
w sprawie funkcjonowania systemu selektywnej zbiórki odpadów komunalnych oraz zasad przyjmowania odpadów przez punkty selektywnego zbierania odpadów komunalnych (PSZOK)
Zgłaszający: Jarosław Sachajko
Data wpływu: 21-04-2026
Szanowna Pani Minister,
system selektywnej zbiórki odpadów komunalnych miał służyć uporządkowaniu gospodarki odpadami, zwiększeniu poziomu recyklingu, ograniczeniu liczby dzikich wysypisk oraz ułatwieniu mieszkańcom legalnego i bezpiecznego pozbywania się odpadów problemowych, wielkogabarytowych, budowlanych, zielonych, elektrycznych i innych frakcji, które nie są odbierane w zwykłym systemie pojemnikowym. W praktyce jednak w wielu miejscach w Polsce idea ta została istotnie wypaczona.
Do mojego biura poselskiego napływają sygnały od mieszkańców, że korzystanie z punktów selektywnego zbierania odpadów komunalnych jest obwarowane licznymi ograniczeniami, limitami ilościowymi, dodatkowymi opłatami, wymogami formalnymi oraz niejednolitymi zasadami ustalanymi lokalnie. W konsekwencji obywatel, który chce legalnie oddać odpady, bardzo często spotyka się z barierami organizacyjnymi i finansowymi. Dotyczy to w szczególności odpadów budowlanych i rozbiórkowych, odpadów zielonych, opon, odpadów wielkogabarytowych, zużytego sprzętu czy innych odpadów problemowych.
W wielu gminach mieszkańcy, mimo że ponoszą stałe opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, muszą dodatkowo płacić za przyjęcie określonych frakcji odpadów do PSZOK albo mogą bezpłatnie oddać jedynie bardzo ograniczoną ilość odpadów w skali roku. W części przypadków limity te są tak niskie, że nie odpowiadają rzeczywistym potrzebom gospodarstw domowych, zwłaszcza po drobnych remontach, porządkach sezonowych, wymianie wyposażenia czy pracach pielęgnacyjnych na posesjach.
Prowadzi to do sytuacji społecznie i środowiskowo niepożądanej. Jeżeli mieszkaniec, który już wcześniej wnosi opłatę śmieciową, napotyka kolejne opłaty za legalne pozbycie się odpadów albo spotyka się z odmową ich przyjęcia z powodu przekroczenia lokalnego limitu, powstaje realne ryzyko, że część odpadów będzie porzucana w lasach, przy drogach, na nieużytkach lub w innych miejscach niedozwolonych. Taki mechanizm jest sprzeczny zarówno z celem ustawy, jak i z interesem publicznym.
Należy podkreślić, że legalne i możliwie proste oddawanie odpadów do PSZOK jest korzystne dla państwa, samorządów i całego społeczeństwa. Ogranicza koszty usuwania dzikich wysypisk, zmniejsza presję na środowisko, poprawia poziomy odzysku i recyklingu, a także wzmacnia zaufanie obywateli do systemu gospodarowania odpadami. System ten powinien być zorganizowany w taki sposób, aby premiować legalne oddawanie odpadów, a nie je utrudniać.
Obecny model budzi również poważne wątpliwości z punktu widzenia równości obywateli wobec prawa i przejrzystości systemu. Zasady funkcjonowania PSZOK w praktyce bardzo różnią się pomiędzy gminami. W jednych jednostkach samorządu terytorialnego określone odpady przyjmowane są szeroko i bez dodatkowych opłat, w innych zaś obowiązują daleko idące limity, dodatkowe należności albo inne ograniczenia. Powoduje to znaczną nierówność w dostępie do podstawowej usługi publicznej, mimo że mieszkańcy w całym kraju ponoszą opłaty związane z systemem gospodarowania odpadami.
W ocenie wielu obywateli system, który miał zachęcać do selektywnej zbiórki, w obecnym kształcie zbyt często zniechęca do postępowania zgodnego z prawem. Państwo powinno dążyć do tego, aby obywatelowi bardziej opłacało się zawieźć odpady do legalnego punktu niż porzucić je w miejscu niedozwolonym. Tymczasem praktyka części PSZOK prowadzi do skutku odwrotnego.
Problem nie ma charakteru wyłącznie organizacyjnego, lecz dotyczy podstawowej skuteczności polityki państwa w obszarze gospodarki odpadami. Jeżeli obywatel, działając zgodnie z prawem, napotyka system barier, limitów i dopłat, to państwo samo osłabia skuteczność własnych regulacji. Legalne pozbywanie się odpadów powinno być rozwiązaniem najprostszym i najbardziej racjonalnym ekonomicznie. W przeciwnym razie rosnąć będzie skala porzucania odpadów w miejscach niedozwolonych, a koszty środowiskowe i finansowe zostaną przerzucone na całe społeczeństwo.
Z tych względów konieczne jest zbadanie, czy obecny model funkcjonowania PSZOK rzeczywiście realizuje cele, dla których został stworzony, czy też wymaga pilnej korekty ustawowej i organizacyjnej.
W związku z powyższym zasadne jest uzyskanie pełnej informacji na temat skali stosowanych ograniczeń, podstaw prawnych pobierania opłat, rzeczywistego zróżnicowania zasad funkcjonowania PSZOK w Polsce, a także planów ewentualnego uporządkowania i ujednolicenia systemu.
W związku z powyższym proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania: