Interpelacja nr 16781

do ministra spraw wewnętrznych i administracji

w sprawie działań wobec dramatycznych skutków tzw. specustawy ukraińskiej

Zgłaszający: Franciszek Sterczewski

Data wpływu: 22-04-2026

Szanowny Panie Ministrze,

z przykrością stwierdzam, że od dłuższego czasu rosną w Polsce nastroje antyimigranckie. Co jeszcze smutniejsze, rozciągają się one na niechęć czy wręcz nienawiść wobec uchodźczyń z Ukrainy. W tym kontekście wygaszenie tzw. specustawy ukraińskiej wydaje się decyzją polityczną o szerszym znaczeniu. Niestety jej skutkiem jest cierpienie wielu grup, szczególnie tych najbardziej wrażliwych i w najtrudniejszym położeniu.

Specustawa ukraińska (tj. ustawa z dnia 12 marca 2022 r. o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa) umożliwiała uchodźczyniom i uchodźcom korzystanie z polskiego systemu pomocy społecznej i ubezpieczeń, a także wsparcia mieszkaniowego. Była odpowiedzią na masową migrację do Polski na początku pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę, w wyniku której do naszego kraju przyjechały w znacznej mierze kobiety, dzieci i osoby starsze. Wiele z tych osób powróciło do Ukrainy, gdy z biegiem czasu stało się jasne, że wojna jeszcze długo się nie skończy. Obecnie w Polsce mieszka około 1,5 miliona Ukrainek i Ukraińców, z czego niespełna milion ma PESEL UKR. Zatrudnienie znajduje ok. 70-80% dorosłych obywatelek i obywateli Ukrainy. W 2025 r. szeroko informowano w mediach, że nie tylko korzystają oni z naszej pomocy, ale też zasilają polski budżet. Według dostępnych danych w 2024 r. tylko z podatków i składek przez nich płaconych wpłynęło ponad 18 miliardów złotych.

I właśnie w takich warunkach w marcu 2026 r. weszła w życie ustawa wygaszająca tzw. specustawę ukraińską. W praktyce spowodowała ona, że ubezpieczenie zdrowotne mają głównie osoby aktywne na rynku pracy. Dla dzieci do 18. roku życia przewidziana jest pomoc medyczna. Ograniczono również zakres pomocy społecznej, w szczególności poprzez wycofanie zasiłków stałych, co uderzyło w osoby już wcześniej znajdujące się w najgorszej sytuacji finansowej. Zawężono także dostęp do wsparcia mieszkaniowego, tj. możliwości mieszkania w OZZ. Obecnie mogą z niej skorzystać nieliczni np. osoby z polskim orzeczeniem o niepełnosprawności, kobiety w ciąży lub z małymi dziećmi czy dzieci w pieczy zastępczej. Ten katalog nie obejmuje jednak rodzin wielodzietnych, mimo relatywnie dużej grupy samotnych matek kilkorga dzieci. Należy dodać, że już teraz część osób pokrywa część kosztów pobytu w OZZ.

Najbardziej drastyczne zmiany dotyczą dostępu do ochrony zdrowia. Wiele osób w newralgicznych sytuacjach, wymagających natychmiastowego lub przewlekłego leczenia, nie ma ubezpieczenia, a przez to – uprawnienia do korzystania z polskiego systemu. Wsparciem nadal objęte są osoby mające za sobą min. 7 dni hospitalizacji, jednak nie obejmuje ono pacjentów ZOL i DPS czy korzystających z pomocy ambulatoryjnej. Organizacje pozarządowe alarmują o przypadkach przenoszenia tych osób do noclegowni dla bezdomnych, by uniknąć konieczności pozostawienia ich po prostu „na ulicy”. W patowej sytuacji są także emeryci z prawem do polskiej emerytury – dla nich proponowaną „furtką” jest zawieszenie emerytury, co umożliwi zamieszkanie w OZZ i korzystanie z polskiej ochrony zdrowia, ale równocześnie pozbawi środków do życia.

W okrutny sposób ustawa potraktowała osoby chore, wymagające stałego leczenia. Pacjentom onkologicznym czy korzystającym z regularnego leczenia poważnych chorób w trakcie jego trwania odebrano do niego prawo. Z kolei osoby starsze, wymagające regularnego dostępu do lekarza i leków, nie mają środków na opłacenie wizyt czy wykupienie recept. Co oczywiste, tym bardziej nie stać ich na korzystanie z prywatnej ochrony zdrowia. Podobny problem dotyka osób z niepełnosprawnościami. Dla nich wprawdzie ustawa przewiduje wyjątek, ale skorzystanie z niego wymaga posiadania polskiego orzeczenia o niepełnosprawności, którego wyrobienie trwa miesiącami. Całkowicie nieuregulowana pozostaje natomiast kwestia świadczeń dla opiekunów osób z niepełnosprawnościami. Taka sytuacja budzi dodatkowe niejasności związane z uprawnieniami do świadczeń dzieci rodziców z niepełnosprawnościami, rodziców i rodzeństwa dzieci z niepełnosprawnościami.

Zdaję sobie sprawę, że rząd (a w szczególności ZUS i NFZ) próbują łatać ustawowe dziury i szukać rozwiązań. Mówi się o możliwości samodzielnego ubezpieczenia się w NFZ, co jednak przekracza możliwości finansowe wielu osób, ponieważ z założenia problem braku ubezpieczenia dotyczy Ukrainek i Ukraińców w najtrudniejszej sytuacji finansowej. Inną propozycją jest włączenie rodzica do ubezpieczenia dziecka. W wielu sytuacjach nie ma jednak takiej możliwości – spora grupa osób starszych jest w Polsce sama albo ich dzieci nie mają możliwości zaopiekowania się rodzicem. Wreszcie relatywnie często proponowana jest rezygnacja z polskiej emerytury, co jednak jest długotrwałym i skomplikowanym procesem, wymagającym cierpliwej asysty urzędników.

Niezależnie od prób innych organów i instytucji, wszystkie kluczowe decyzje leżą w gestii Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Najwyższa pora zacząć działać. Organizacje pozarządowe jako najpilniejsze wskazują następujące potrzeby:
- rozwiązanie dla osób starszych, chorych, z niepełnosprawnościami wymagających stałej opieki – pilnie potrzebna jest placówka, która zapewni opiekę tej grupie; konieczne jest też wsparcie hospicjów, domów pomocy, domów seniora, które mogą udzielić pomocy;
- wsparcie osób starszych w dostępie do opcji mieszkaniowych i dostępu do leczenia – być może w zakresie pomocy mieszkaniowej jest to też kwestia zwiększenia środków przekazywanych na ten cel;
- wsparcie dziadków opiekujących się wnukami – w praktyce instytucja opiekuna tymczasowego nie wystarcza do uzyskania wsparcia;
- rozwiązania dla osób z niepełnosprawnościami, które pozwolą na szybsze uzyskanie polskiego orzeczenia o niepełnosprawności – problem przewlekłości w tym zakresie dotyczy też polskich obywateli, ale niezależnie od narodowości zagraża zdrowiu i życiu tych osób, zależnych od świadczeń;
- rozwiązania pomostowe w zakresie opieki zdrowotnej dla osób w szczególnych sytuacjach – potrzebna jest ścieżka umożliwiająca wsparcie ośrodków pomocy społecznej lub organizacji pozarządowych.

W związku z powyższym zwracam się do ministerstwa z następującymi pytaniami:

1. Jakie działania ministerstwo podjęło w celu złagodzenia skutków wygaszenia ustawy?
2. Jakie działania są planowane, aby wygaszenie pomocy nie skończyło się cierpieniem osób w najtrudniejszej sytuacji?
3. Czy ministerstwo rozważa wskazane powyżej postulaty? Które i kiedy zostaną wdrożone? W jakiej formie?
4. Z jakimi organizacjami ministerstwo współpracuje, by skorzystać z ich praktycznej wiedzy i przygotować możliwie najlepsze rozwiązania?

Z poważaniem

Franciszek Sterczewski